W każdym dziecku drzemie filozof. I poeta. I czarodziej... Ten blog będzie o moich Małych Czarodziejach Słów - Kubie 7 i Mai 5. Ich aforyzmy, gramatyczne potworki, neologizmy i złote myśli. Wszystko, co narodzi się w ich głowach, co ubiorą w słowa, a co ja zdołam usłyszeć i zapamiętać.
Blog > Komentarze do wpisu

Polonistka... się znalazła

Maja chodzi po mieszkaniu w jednej skarpetce.
Maja: Wyglądam jak Kruk Skarpeta hi hi hi.
Ja: Maju, załóż skarpetki!
Maja: Przecież jedną już założyłam!
Ja: To załóż jeszcze drugą.
Maja: No to powinnaś powiedzieć "Maju załóż skarpetkę", a nie "skarpetki". Bo jak mówisz skarpetki, to muszą być dwie, a jak ja mam już jedną założoną, to jak mogę założyć skarpetki? Skarpetkę muszę! Trzeciej nogi przecież nie mam.
środa, 04 lutego 2009, gopio1
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/02/04 21:47:25
och jak formlistka a moze zostanie nauczycielka, jak ciocia Galapagos :)
-
2009/02/05 16:05:20
Moja krew! :D
-
2009/02/05 18:23:16
Piękne!
oto jak dzieci obserwują świat i wyciągają wnioski! piękny przykład ;)
Już się nie mogę doczekać jak mój mały zacznie mówić ;)
zblanszowany.blox.pl
-
2009/02/05 20:42:36
Och Wy Ciotki-polonistki-nauczycielki! Oboje mają pójść taką droga? :DD

Ananmis - czas pędzi jak szalony - dzieci rosną szybciej niż my się starzejemy. Ciesz się każdą chwilą ze swoim Małym Człowiekiem. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę błogości w dalszym oczekiwaniu.
-
2009/02/05 20:48:37
Dzięki ;) cieszmy się oczekiwaniem i na razie mówimy za niego, ciekawe co ciekawego będzie pierwszy wyczyniał jako, że skazany będzie na dwa języki od poczatku istnienia bo ja po polsku do niego a tatuś po angielsku ;) to dopiero będzie gadanie ;) ale do tgeo jeszcze 4 miesiące do wyjścia a potem daje mu jakieś 6 miesięcy aż zacznie mówić ;) hehe - optymistka Mama ;)
. . . . . . . .

. . . . licznik na blogu . . . .