W każdym dziecku drzemie filozof. I poeta. I czarodziej... Ten blog będzie o moich Małych Czarodziejach Słów - Kubie 9 i Mai 7. Ich aforyzmy, gramatyczne potworki, neologizmy i złote myśli. Wszystko, co narodzi się w ich głowach, co ubiorą w słowa, a co ja zdołam usłyszeć i zapamiętać.
Blog > Komentarze do wpisu

Tylko na mnie nie krzycz

Nakrzyczałam bardzo na Kubę. Potem dręczyły mnie ogromne wyrzuty sumienia. Odbyłam z dziećmi poważną rozmowę na ten temat i poprosiłam, żeby jak będę zdenerwowana, przypominały mi ją.
Kuba: A jak coś nabroję w szkole i będę chciał Ci powiedzieć, a Ty się zdenerwujesz od razu i nie będę mógł Ci przypomnieć, bo nie dasz mi dojść do słowa?
Ja: To zacznij słowami: Mamo, tylko na mnie nie krzycz.
Kuba: I wtedy nie nakrzyczysz?
Ja: Nie.

Mija jakiś czas. Odbieram dzieci ze szkoły. Czekam przy szatni, w gronie kilkunastu rodziców i dziadków. Schodzi klasa Kuby.
Kuba: Cześć Mamo! Proszę, tylko na mnie nie krzycz...
(Te słowa sprawiły, że przykuliśmy wzrok połowy zebranych)
Ja: A co się stało?
Kuba (z super poważną miną): Dostałem A- i A*. Nie będziesz krzyczała? Proszę...

----
* ocena A to odpowiednik 5

środa, 22 lutego 2012, gopio1

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Kacper, 89-78-240-105.dynamic.chello.pl
2012/04/06 00:47:01
Nie rozumiem...
. . . . . . . .

. . . . licznik na blogu . . . .