W ka盥ym dziecku drzemie filozof. I poeta. I czarodziej... Ten blog b璠zie o moich Ma造ch Czarodziejach S堯w - Kubie i Mai. Ich aforyzmy, gramatyczne potworki, neologizmy i z這te my郵i. Wszystko, co narodzi si w ich g這wach, co ubior w s這wa, a co ja zdo豉m us造sze i zapami皻a.
Blog > Komentarze do wpisu

Jan

Piotrowi po d逝窺zym, pracowitym czasie wreszcie trafi豉 si wolna niedziela. Za to ju w poniedzia貫k mia wyjecha na kilka tygodni. W sobot wi璚 szykuj si na romantyczny wiecz鏎, kolacj i wino.

Kuba: Wieczorem przyjdzie do mnie Janek. B璠zie nocowa.
Ja: A nie mo瞠sz Ty i嗆 do niego?
Kuba: Nie, ostatnio ja by豉m. Teraz rewan.
Ja: O nie.. o nie...
Kuba: Dlaczego tak m闚isz? Przecie Jan nie jest destrukcyjny.

poniedzia貫k, 17 lipca 2017, gopio1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: