W ka盥ym dziecku drzemie filozof. I poeta. I czarodziej... Ten blog b璠zie o moich Ma造ch Czarodziejach S堯w - Kubie i Mai. Ich aforyzmy, gramatyczne potworki, neologizmy i z這te my郵i. Wszystko, co narodzi si w ich g這wach, co ubior w s這wa, a co ja zdo豉m us造sze i zapami皻a.
poniedzia貫k, 14 sierpnia 2017

Przy 郾iadaniu Kuba si nachyla nad Maj i szcz瘯a z瑿ami.
Maja: Zostaw mnie! 妃ierdzi Ci z buzi!
Kuba: Akurat specjalnie nie oddycha貫m. Mo瞠 to Tobie 鄉ierdzi i jak si odezwa豉 to si ode mnie odbi這 i poczu豉?

pi徠ek, 11 sierpnia 2017

Tu Maja 12-latka

***

Ulubiony kolor: czarny
Ulubione zwierz: kot
Ulubione ksi捫ki: Igrzyska 妃ierci
Ulubione filmy: 
Ulubione gry: Munchkin
Ulubiony przedmiot w szkole: wf
Najbardziej nie lubi: jak kto przeje盥瘸 paznokciem po tablicy lub widelcem po talerzu
Junie mogsidoczeka: zakup闚 szkolnych
Najwi瘯sze marzenie: mie skuter
Kim chcesz zosta jak doro郾iesz: nauczycielk
Jaka jeste: zdecydowana, leniwa

***

czwartek, 10 sierpnia 2017

Siedzimy przy 郾iadaniu, Wszyscy ju ko鎍zymy, a Maja jeszcze nic nie tkn窸a.
Ja: Maju, zjedz co.
Maja: Od jakiego czasu w og鏊e nie jestem g這dna. A wczoraj nie jad豉m kolacji.
Kuba: Mo瞠 to dzia豉 tak: jak nie my郵isz, to nie musisz je嗆.

niedziela, 30 lipca 2017

Kuba z Lulk wracaj ze spaceru.
Lulka przybiega do mnie - przytulam j.
Ja: Lulka, jak ty 鄉ierdzisz...
Kuba: Czym?
Ja: Psem.
Kuba: A wiesz dlaczego?
Ja: Dlaczego?
Kuba: Bo jest psem?

鈔oda, 26 lipca 2017

Kuba: Wszed貫m w nowy etap doros這軼i.
Ja: O! A jaki?
Kuba: Nosz teraz wszystkie dokumenty w portfelu.

czwartek, 20 lipca 2017

Maja wyjecha豉 na ob霩. Po przyje寮zie wys豉豉 sms, 瞠 dojecha豉. Pierwszy raz zadzwoni豉 po 3 dniach.

Maja: Hejka-naklejka!
Ja: Cze嗆 C鏎eczko! No nareszcie dzwonisz!
Maja: Dzwoni, 瞠by powiedzie, 瞠 jest super i 瞠 nie b璠 dzwoni.

***

Maja faktycznie nie dzwoni. Po tygodniu wysy豉m sms.
Ja: Maja, 篡jesz?
Maja: Tak.
Ja: Jak?
Maja: Super-duper.

***

Po kilku dniach wysy豉m sms o 9 rano.
Ja: Maja, napisz co wi璚ej, bo zaczynam si martwi!
Maja: Zadzwoni po obiedzie!
Ja: Ok. B璠 czeka豉!

Dochodzi 22.00
Maja: Siemano-kolano!
Ja: Mia豉 zadzwoni po obiedzie!
Maja: No przecie dzwoni!
Ja: Jest 22.00!
Maja: Czyli po obiedzie.

poniedzia貫k, 17 lipca 2017

Piotrowi po d逝窺zym, pracowitym czasie wreszcie trafi豉 si wolna niedziela. Za to ju w poniedzia貫k mia wyjecha na kilka tygodni. W sobot wi璚 szykuj si na romantyczny wiecz鏎, kolacj i wino.

Kuba: Wieczorem przyjdzie do mnie Janek. B璠zie nocowa.
Ja: A nie mo瞠sz Ty i嗆 do niego?
Kuba: Nie, ostatnio ja by豉m. Teraz rewan.
Ja: O nie.. o nie...
Kuba: Dlaczego tak m闚isz? Przecie Jan nie jest destrukcyjny.

pi徠ek, 07 lipca 2017

Sobota rano, dzwoni m鎩 telefon. Wy鈍ietla si Kuba. Zdziwiona, czemu syn dzwoni do mnie z pokoju obok, odbieram s康z帷, 瞠 to kolejny jego 瘸rt. Po drugiej stronie odzywa si m瘰ki g這s:
- Dzie dobry, tu ochrona ze szko造. Pani szatniarka znalaz豉 telefon, dzwoni, 瞠 poinformowa, 瞠 jest do odbioru u mnie na ochronie.

***

Kuba siedzi w pokoju z s逝chawkami na uszach.
Dzwoni m鎩 telefon - na wy鈍ietlaczu Kuba.
Ja: Kuba, po co do mnie dzwonisz?
Kuba: Nie dzwoni.
Ja: A gdzie masz telefon?
Kuba: Nie wiem, chyba w kurtce.
Odbieram.
- Dzie dobry, znalaz貫m telefon w parku, pozwoli貫m sobie zadzwoni do Mamy...

***

Kuba zgubi dokumenty - prawdopodobnie wypad造 mu w autobusie w drodze do szko造. W 鈔odku mia legitymacj, kart rowerow i kart miejsk aktywn jeszcze przez co najmniej miesi帷. Duplikat legitymacji wyrobi od r瘯i za 9 z, duplikat karty rowerowej za darmo mu za豉twi豉 Maja w swojej szkole, a kart miejsk uda這 si wyrobi w 3 dni i odzyska 鈔odki na niej na豉dowane.

Po miesi帷u przysz這 urz璠owe pismo do Pana Jakuba informuj帷e, 瞠 w Biurze Rzeczy Znalezionych oczekuje na niego legitymacja, karta miejska i rowerowa. Mo瞠 je odebra po uiszczeniu op豉ty 20 z w ci庵u roku - po tym terminie dokumenty zostan zniszczone.
Ale Pan Jakub stwierdzi, 瞠 nie potrzebuje ju tych dokument闚 i szkoda mu tych 20 z, wi璚 nie spieszy si za bardzo. Odczeka rok bez dw鏂h tygodni i gdy ju go przycisn窸am jakim szanta瞠m, obieca, 瞠 w ko鎍u pojedzie. Ju-ju si wybiera, um闚i si nawet z Erykiem, 瞠 pojad razem rowerami, ale co im nie wysz這, bo zanim si ogarn瘭i by這 ju za p騧no i zamiast po zgub pojechali na Agrykol na rowerowe akrobacje. Szcz窷liwe dla Kuby si z這篡這, 瞠 Tatu kochany akurat co za豉twia w tamtej okolicy i podjecha mu po te dokumenty. Na miejscu okaza這 si, 瞠 op豉ty ju uiszcza nie trzeba, bo w mi璠zyczasie zmieni造 si przepisy. Kuba skwitowa to stwierdzeniem, 瞠 warto by這 czeka do ostatniej chwili, bo zaoszcz璠zi dwie dychy.

***

Kuba: Zgubi貫m klucze...
Ja: Jak? Gdzie?
Kuba: Nie pami皻am. Chyba w tramwaju. Jak wychodzi貫m ze szko造 to na pewno je mia貫m, ostatnie co pami皻am, to 瞠 sobie nimi macha貫m jak wsiada貫m do autobusu.

Akcja: Zadzwonili鄉y na informacj ztm, tam dostali鄉y numer telefonu na p皻l tramwajow. Nikt nie odbiera, wi璚 Kuba pojecha na p皻l szuka. Bezskutecznie. W mi璠zyczasie pani odebra豉 telefon ode mnie i opowiedzia豉 o procedurze odsy豉nia znalezionych rzeczy na zajezdni, a stamt康 do Biura Rzeczy Znalezionych. Po kolejnych telefonach dowiedzia豉m si jaki to by numer tramwaju, i na jak zajezdni odjecha. Przez nast瘼ne kilka dni dzwonili鄉y i na zajezdni i do Biura Rzeczy Znalezionych, ale klucze nigdzie si nie znalaz造.

Fina: Po 10 dniach zdecydowali鄉y si na zmian zamka. Piotr wymontowa wk豉dk i pojecha kupi now. Nie zd捫y - w tym samym dniu Kuba wr鏂i z kluczami - kto je tego dnia odni鏀 na ochron w szkole. Jak, sk康, i dlaczego - nie wiadomo.

***

Kuba: Wiecie co mi si dzisiaj przydarzy這? Jad sobie tramwajem, trzymam klucze w r瘯u, wysiadam, przechodz przez przej軼ie, i czego mi brakuje. Patrz - nie mam kluczy!
Ja: O nie... o nie...
Kub: Ale s逝chaj! Wracam p璠em na przystanek, tramwaj ju odjecha i nast瘼ny te, czekam wi璚 na kolejny, wsiadam do niego i goni ten m鎩 pierwszy.
Ja: Nie da si dogoni tramwaju...
Kuba: No niby nie, ale dojecha貫m do p皻li, patrz - stoi ten m鎩! Wbiegam wi璚 do 鈔odka, lec tam gdzie siedzia貫m - a na krzese趾u sobie le膨 moje klucze!

***

Kuba wybiera si na Kujawy na kilkudniowy turniej sportowy. Mia wyj嗆 o 15.40, 瞠by zd捫y na miejsce zbi鏎ki na 16.45. My te si wybrali鄉y, 瞠by mu pokibicowa. Wyjechali鄉y o 15.00, bo chcieli鄉y jeszcze sobie pozwiedza. Godzin p騧niej byli鄉y ju hen za Warszaw na autostradzie. O 16.00 postanowi豉m zadzwoni do niego, podpyta czy si wyrobi i czy zamkn掖 mieszkanie. Dwa po陰czenia odrzuci. Odebra 5 minut p騧niej.
Kuba: Nie mog貫m odebra, bo akurat sprawdza mnie kanar.
Ja: Osz kurna... Nie mia貫 biletu...
Kuba: Mia貫m, kupi貫m sobie.
Ja: Uff...
Kuba: Teraz ju wysiad貫m, id si przesi捷 na drugi autobus. O Bo瞠...
Ja: Co si sta這?
Kuba: Zostawi貫m w autobusie plecak!
Ja: Co??? Jak to? To go go!
Kuba: Ju odjecha!
Ja: Jezu!!! Kuba!!! Masz tam klucze i legitymacj z adresem! I ca陰 kas - ponad dwie st闚y!
Kuba: I co teraz? 
Ja: Zadzwo na infolini ztm czy co, nie wiem. A mo瞠 豉p taks闚k i go go!
Kuba: Dobra, zadzwoni p騧niej.

P騧niej...
Kuba: Jestem w autobusie. Ten m鎩 523 odjecha, potem mi uciek jeszcze jaki sto co, a potem przyjecha drugi 523 i teraz nim jad.
Ja: Patrz czy na przystanku kto nie wysiada z Twoim plecakiem. Albo czy nie ma z tego afery, 瞠 kto zostawi plecak w autobusie bez opieki. Dojed spokojnie do p皻li i sprawd tamten autobus, cho szczerze m闚i帷 nie wierz, 瞠 s na to szanse...

Akcja: Jechali鄉y i zastanawiali鄉y si jakie s szanse na odzyskanie plecaka, czy wraca, bo je郵i w plecaku dokumenty z adresem i klucze od mieszkania wpadn w nieciekawe r璚e, to mo瞠my mie ogromny problem. Zadzwoni豉m do trenera Kuby, 瞠 na pewno nie przyjedzie na miejsce o czasie i 瞠by bez niego nie jechali. Zacz瘭i鄉y razem kombinowa nad map, jak to zrobi, 瞠by zgarn望 Kub gdzie z drugiego ko鎍a Warszawy.

P騧niejsza Kuby relacja wygl康a豉 tak:
Kuba: Wsiad貫m do tego drugiego autobusu, zapyta貫m kierowcy czy mo瞠 si skontaktowa z tamtym, ale nie m鏬. Da mi numer na jak捷 infolini, tam facet zapyta jaki numer boczny ma tamten autobus, nie wiedzia貫m, ale ten m鎩 mi造 kierowca powiedzia, 瞠 tamten jest z pi徠ej brygady, bo on jest z sz鏀tej i to bardzo pomog這. Facet powiedzia, 瞠 spr鏏uje si z nim skontaktowa i oddzwoni za 15 minut. Oddzwoni wcze郾iej, ale nie s造sza貫m, bo gada貫m z tym moim kierowc. Oddzwania貫m wi璚 trzy razy, bo nie odbiera, w ko鎍u odebra i powiedzia, 瞠 gada z tamtym kierowc i on powiedzia, 瞠 nie ma tego plecaka, ale znalaz jaki inny - r騜owy ma貫j dziewczynki. Ju mia貫m odpu軼i, bo si zorientowa貫m, 瞠 klucze, dokumenty i portfel mam w kieszeni, wi璚 tylko ipoda 瘸l i s逝chawek, ale ten m鎩 kierowca powiedzia, 瞠 zaraz go dogonimy. I goni go przez kilka przystank闚 - ja wysiada貫m, bieg貫m do tego pierwszego autobusu, ale on akurat odje盥瘸, wi璚 wraca貫m - ten m鎩 kierowca by bardzo mi造, powiedzia, 瞠 nie odjedzie jak nie wsi康 - b璠zie na mnie czeka. No i w ko鎍u uda這 mi si wsiad貫m ostatnimi drzwiami i przez kolejne przystanki si przepycha貫m z t wielk torb wa膨c z 15 kg, bo wtedy siedzia貫m zaraz na samym pocz徠ku.
Ja: Nie mog貫 na przystanku wysi捷 i przej嗆 do pierwszych drzwi?
Ja: Ju nie chcia貫m ryzykowa. No w ko鎍u si przepcha貫m - patrz, jest! Le篡 wci郾i皻y mi璠zy siedzeniami. Potem wysiad貫m, zamacha貫m na taks闚k i w dwadzie軼ia minut by貫m na miejscu. W og鏊e si nie sp騧ni貫m, bo by豉 w豉郾ie 16.45.

***

Kuba od dw鏂h tygodni nosi soczewki kontaktowe. Dzwoni z obozu wake'owego.
Kuba: Zgubi貫m dzi jedn soczewk. A mamy w domku taki syf, 瞠 nie mog貫m jej znale潭.
Ja: No, w sumie to przewidzieli鄉y, 瞠 Ci wypadnie.
Kuba: I co ja mam teraz zrobi?
Ja: Nic. B璠ziesz je寮zi bez soczewek. I tak za 10 dni ko鎍zy豉 si ich wa積o嗆.
Kuba: Ale ja nie mog je寮zi bez soczewek!
Ja: Mo瞠sz, w zesz造m roku je寮zi貫.
Kuba: Ale ju si przyzwyczai貫m! Nic nie widz! A skacz przez przeszkody! Mog w okularach?
Ja: Nawet si nie wa zak豉da okulary do jeziora!
Kuba: W dodatku oko mnie boli.
Ja: Mo瞠 zatar貫?
Kuba: Nie, to taki b鏊, jakby mi co siedzia這 pod powiek.
Ja: Mo瞠 to ta soczewka?
Kuba: Jak? Wpad豉 mi za ga趾 oczn??? To mo磧iwie?
Ja: No, mi si tak czasem robi. We odchyl sobie t powiek, sp鎩rz w d馧, przyci郾ij powiek i zamkni皻ym okiem sp鎩rz w g鏎. Je郵i to soczewka, to powinna wyle潭. I zakropl sobie oko tym p造nem, 瞠by by這 lepsze nawil瞠nie.
Kuba: Dobra, roz陰czam si, zaraz oddzwoni.

Za chwil.
Kuba: Uda這 si! Znalaz貫m soczewk! By豉 pod powiek!

sobota, 01 lipca 2017

Ja: Maja, pospiesz si! Zaraz masz autobus! A co jak si sp騧nisz!
Maja: Mamu鄂a, wyluzuj, bo zawa逝 dostaniesz.

sobota, 24 czerwca 2017

Kuba poszed do kolegi na imprez na zako鎍zenie roku szkolnego i nocowanie.

Ja: Jak by這?
Kuba: Super.
Ja: Nie by這 alkoholu?
Kuba. Nie. My si umiemy bawi bez alkoholu.
Ja: A jak?
Kuba: Eryk wzi掖 n騜, podrzuca r騜ne owoce i w locie pr鏏owa je przecina. Taki-fruit ninja. Potem nabrali鄉y sobie wody w usta i ogl康ali鄉y 鄉ieszne filmy na Youtubie - nie mo積a si by這 roze鄉ia, ale i tak ca豉 pod這ga by豉 mokra. By豉 mokra jeszcze od tego, 瞠 Eryk wlaz na belk pod sufitem, a ja sta貫m na pod這dze i rzucali鄉y sobie butelk z wod - otwart. P騧niej chcia貫m, 瞠by on stamt康 zszed i wzi掖em mopa i zacz掖em go nim tr帷a i rzuca w niego i ten mop odpad od kija i niechc帷y wylecia przez okno z 4 pi皻ra. Polecia貫m na d馧 po niego i wtedy Eryk zacz掖 z okna rzuca we mnie tymi poci皻ymi owocami.

***
Zasn掖 po trzeciej, mia wr鏂i rano, ale po p馧godzinie obudzi go Janek, kt鏎y stwierdzi, 瞠 nie mo瞠 zasn望 i idzie si wyspa do domu, wi璚 Kuba te poszed. Wchodz帷 do domu nakr璚i filmik, jak celuje kluczem do mieszkania. Okaza這 si jednak, 瞠 nie mia w豉軼iwego klucza, wi璚 postanowi, 瞠 nie b璠zie nas budzi i prze酥i si na szafce na klatce schodowej... Na szcz窷cie czujna Lulka zrobi豉 straszny raban, gdy tylko Kuba stan掖 pod drzwiami. Jej szczekanie wszystkich obudzi這 - by豉 4.15. Kuba w tej samej chwili wys豉 sw鎩 filmik do trenera - t逝macz帷 w ten spos鏏, 瞠 mo瞠 si sp騧ni na poranny trening...

A 3 lata wcze郾iej...

sobota, 17 czerwca 2017

Napisa豉m wiadomo嗆 w librusie do nauczycielki Kuby.
Chcia豉m napisa, 瞠 jak Kuba co obieca, to na pewno nie zawiedzie.
Potem chcia豉m zmieni na: jak Kuba co obieca, to na pewno dotrzyma s這wa.

W rezultacie wys豉豉m:
Kuba jak co obieca, to na pewno nie dotrzyma s這wa.

pi徠ek, 16 czerwca 2017

Kuba je kanapk z miodem. Mi鏚 jest p造nny, wycieka mu ze wszystkich stron.
Kuba: Przyda豉by si jaka substancja zbrylaj帷a.

sobota, 10 czerwca 2017

Kiedy przysz豉m na 鈍iat
Tak jak ka盥y z nas
M闚i si uczy豉m
Pierwszy krok postawi豉m

Kiedy posz豉m do przedszkola
I ba豉m si – jak ka盥y
Ale zb璠na by豉 obawa moja
Gdy koleg闚 znalaz豉m, co by這 wa積e

I do szko造 kiedy sz豉m
I serce mi kiedy p瘯a這
Z najgorszej b鏊u przyczyny
To roz陰ka mnie w豉郾ie bola豉
A dni smutne i szare by造

Pojawi豉 si wtedy dziewczyna
Z r瘯 wyci庵ni皻 w prz鏚
Kt鏎a mnie nauczy豉
Co to prawdziwy b鏊

Bo przyja潯 mia豉 nigdy si nie sko鎍zy
Przysi璕a造鄉y sobie
瞠 nic nas nie roz陰czy
A teraz, gdy nadchodzi na to czas
Ja nadal wierz w nas
I staram si nie my郵e
O tym, co b璠zie

Bo kiedy dorosn
P鎩d do pracy, za這輳 rodzin
I cho teraz
To nie takie proste
Trzeba przebole ten trudny odcinek

Bo kiedy odejd
Lecz czy zapami皻a mnie kto
Ja nadal pisz swoj histori
I dalej mog zmieni w niej co
Bo zako鎍zenie jeszcze nie nadesz這
A to co by這, to tylko przesz這嗆

Wi璚 jak na razie
Zostan pisarzem
Swojej w豉snej historii
Kt鏎a tkwi w ka盥ym z nas
A na zako鎍zenie jeszcze przyjdzie czas

Kiedy...


Maja, lat 12,5

wtorek, 06 czerwca 2017

Jest niedziela. Piotr pojecha do pracy, Kuba na trening.
Ja le輳 i czytam. Daj Mai pospa. Budzi si dopiero o 11.00.
Przychodzi do mnie, w豉zi do 堯磬a, do 13.00 razem ogl康amy film.
Ja: Maja, ja zaraz wychodz na zumb, wr鏂 oko這 15.00.
Maja: A kupisz mleko jak b璠ziesz wraca豉?
Ja: Pewnie.
Maja: To poczekam na Ciebie ze 郾iadaniem.

pi徠ek, 02 czerwca 2017

Zjedli鄉y obiad. Piotr sprz徠n掖 po sobie i Mai, ja i Kuba jeszcze siedzimy. Po chwili ja wstaj i odchodz, a Kuba sprz徠a ze sto逝, ale pomija m鎩 talerz.
Piotr: A po mamie nie sprz徠niesz?
Kuba: Sprz徠nie sama. Mama jest siln, niezale積 kobiet.

wtorek, 30 maja 2017

Kuba chce sprzeda sw鎩 stary rower. Zamie軼i豉m og這szenie na FB.
Ja: Kuba, a mo瞠 Ty by wrzuci na swojego fejsa takie og這szenie? Masz tylu znajomych.
Kuba: Ale nikt z moich znajomych go nie kupi.
Ja: Ale mo瞠 udost瘼ni innym?
Kuba: Nie s康z. Ale na pewno b璠 pisa - Ja go kupi! Za trzy 穎喚dzie!

pi徠ek, 26 maja 2017

Kochana Mamusiu!
Dzi瘯uj Ci za to, 瞠 mnie wychowa豉
Za to, 瞠 przez 12 lat przy mnie trwa豉
Za Twoj trosk i mi這軼i moc
Za ka盥y dzie sp璠zony z Tob
I za ka盥 noc
To Ty mnie karmi豉
I m闚i nauczy豉
Dzi瘯uj Ci za to w豉郾ie
I...
Niech mnie piorun trza郾ie!
Zapomnia豉m o tym co najwa積iejsze:
Kocham Ci Mamo,
Caaa造m sercem!

Maja, l.12

Kuba: Maja, zr鏏 sobie test ci捫owy. Mo瞠 Dzie Matki to tak瞠 Tw鎩 dzie?

niedziela, 21 maja 2017

Piotr: Napijesz si ze mn kawy?
Ja: Tak.
Piotr: Chcesz rozpuszczaln czy z ekspresu?
Ja: Tak.

***

Piotr: Kuba, co robi貫 jak nas nie by這?
Kuba: Uczy貫m si, ogl康a貫m telewizj, czyta貫m, robi貫m budy.
Piotr: Dlaczego si nie uczy貫?

***

Ja: Wiesz Maju, jak Ci nie by這, to Kuba nas nam闚i do ogl康ania meczu baseballowego.
Kuba: A wiesz ile trwa? Dwie godziny i 30 minut.
Ja: Nie! Trwa dwie i p馧 godziny!

***

Idziemy do dziadk闚. Id szybkim krokiem, Maja za mn 鄴逕im tempem.
Ja: Maja, pospiesz si.
Maja: Nie musisz na mnie czeka.
Ja: Musz. Ale chc!

***

Maja uczy si do przyrody.
Ja: A meduza do jakiego gatunku nale篡?
Maja: Do meduz.
Ja: A nie, bo o鄉iornica to nie meduza tylko g這wonogi!

***

Daj Mai do ozdobienia na Wielkanoc jajka ugotowane na twardo.
Maja: Co mam zrobi z tych jajek?
Ja: Cztery rodzaje zwierz徠ek - kurczaka, zaj帷zka, myszk i kurczaka.

***

Ja: Kuba, zr鏏 sobie kolacj - zjedz sobie kanapk z bu趾.

***

Piotr wr鏂i p騧no w nocy. Rano, wychodz帷 do pracy zostawia豉m mu naklejon kartk, 瞠 Lulka by豉 ju na spacerze i nie musi z ni wychodzi. Po powrocie z pracy kartka dalej wisi w tym samym miejscu.
Ja: Piotru, widzia貫 moj kartk?
Piotr: Widzia貫m.
Ja: A zdj掖e j?

***

Szykuj obiad.
Ja: Kuba, na這篡 Ci, czy sam sobie na這篡sz?
Kuba: Sam sobie na這輳.
Ja: To chod, bo ju Ci na這篡豉m.

鈔oda, 17 maja 2017

Mieli鄉y go軼i przez kilka dni. Kuba przez ca造 ich pobyt by bardzo uprzejmy, go軼inny i towarzyski. Mia dobry humor i du穎 cierpliwo軼i do dzieci. Pomaga we wszystkich obowi您kach domowych. Po ich wyje寮zie bardzo go chwal.
Ja: Wiesz Kuba - jeste bardzo dobrze wychowany.
Kuba: Komplementujesz sama siebie?

poniedzia貫k, 15 maja 2017

Kuba nastawia sobie budzik na 6.00. Wstaje z regu造 o 6.30.
Ja: Kuba! Jest po si鏚mej! Zaspa貫!
Kuba (spokojnie): Ja nigdy nie zasypiam.

***

Ja: Kuba!! Jest 7.20!!!
Kuba: Aaaaaa!!!! Wszyscy zginiemy!!!

pi徠ek, 12 maja 2017

Piotr przelewa nalewki w豉snej produkcji.
Maja: To malin闚ka?
Piotr: Nie, to jest ratafia.
Maja: Co to jest ratafia?
Kuba: Ratata? To taki pokemon szczur.
Ja: Ratafia. Taka nalewka z wielu r騜nych owoc闚.
Maja: A, taka multiwitamina!

poniedzia貫k, 08 maja 2017

Przyjechali do nas znajomi z 3-letnim synkiem. Kuba i Ja bardzo si polubili. Ale Kuba - jak to ma w zwyczaju - cz瘰to 瘸rtowa, doprowadzaj帷 niekt鏎ymi tekstami malucha do 貫z... Na przyk豉d tymi:

Siedzimy przy stole. Obok Jasia siedzi jego mama. Na chwil wychodzi do 豉zienki, ale Ja tego nie zauwa瘸, bo jest zaj皻y rozmow z Kub. Po chwili na krzes這, na kt鏎ym siedzia豉 mama Jasia wskakuje Leon.
Kuba: O, Jasiu, zobacz! Twoja mama zamieni豉 si w kota!
Ja: Nie.
Kuba: Tak.
Ja: Nieee.
Kuba: Jak to nie? Przed chwil tu sobie siedzia豉, a teraz jest kotem!
Ja w rozpaczy zanosi si 透ami.

***

Pojechali鄉y nad Wis喚 i na Podzamcze na spacer.
Kupili鄉y dzieciom wat cukrow. Ja wybra sobie niebiesk.
Mama Jasia: Ale masz niebieski j瞛yk!
Kuba: Jakby zjad smerfa. Bo wiesz, jak Gargamel 豉pie te smerfy, to je przerabia w豉郾ie na niebiesk wat cukrow.

***

Ja bardzo chce mie kotka. Jest bardzo podekscytowany naszymi dwoma.
Ja: Plecki mnie sw璠z.
Kuba: Mo瞠 masz uczulenie na koty? I ju nie b璠ziesz m鏬 mie swojego kotka....

***

Ale 瞠by nie by這! Niekt鏎e 瘸rty mu si bardzo podoba造, np:

Ja wzi掖 pilota do telewizora. Obok niego usiad豉 Lulka.
Kuba: Zobacz Jasiu, jak nacisn掖e guziczek, to Lulka usiad豉. Bo to jest taki specjalny pilot do sterowania psem.

sobota, 06 maja 2017

Kuba wychodzi rano po bu趾i. Ca豉 reszta rodziny jeszcze le篡 w 堯磬ach.
Ja: Kuba, kochany jeste. A przytulisz si troch?
Kuba k豉dzie si obok mnie i Piotra. Przytulam go, g豉szcz po g這wie, chwil tak le篡my.
Ja: Ju prawie w og鏊e si nie przytulasz...
Kuba: Nie przesadzaj. Przecie teraz si przytulam.
Ja: No ale za rzadko przychodzisz na przytulanie.
Kuba: Teraz te nie przyszed貫m na przytulanie tylko po pieni康ze.

czwartek, 04 maja 2017

Zbli瘸 si pora wyj軼ia do szko造.
Maja od d逝窺zego czasu siedzi nad pustym talerzem.
Ja: Maja, Ty nic nie zjad豉!
Maja: Bo nie jestem g這dna.
Ja: Zjedz chocia kromk chleba.
Maja: Nie chc.
Ja: Nie puszcz Ci do szko造 jak nie zjesz.
Kuba: Maja, dobry uk豉d. Ja bym w to wchodzi.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 50