W ka盥ym dziecku drzemie filozof. I poeta. I czarodziej... Ten blog b璠zie o moich Ma造ch Czarodziejach S堯w - Kubie i Mai. Ich aforyzmy, gramatyczne potworki, neologizmy i z這te my郵i. Wszystko, co narodzi si w ich g這wach, co ubior w s這wa, a co ja zdo豉m us造sze i zapami皻a.
czwartek, 24 listopada 2016

Kuba: Co mam zrobi z tymi pieczarkami? Wrzuci je do garka?
Maja: B豉gam Ci! Do GARNKA!!! M闚isz garnek czy garek?

pi徠ek, 18 listopada 2016

Pokazuj Piotrowi i dzieciom w internecie recenzj gry Listy z Whitechapel.
Ja: Je郵i Wam si spodoba i b璠ziecie chcieli w ni gra to za篡cz j sobie pod choink.
Kuba: Ta gra jest skomplikowana jak umys kobiety.
Ja: To jest czy nie jest, bo nie wiem czy mnie obra瘸sz?
Kuba: Umys kobiety jest na maksa skomplikowany.

鈔oda, 16 listopada 2016

Ja: Kuba, zachowuj si jak cz這wiek.
Kuba: A co - masz mnie za kosmit?

wtorek, 15 listopada 2016

Ja: Kuba, id do sypialni i podaj mi m鎩 telefon.
Kuba (dyktuje z sypialni): Pi耩... zero... dwa... trzy....

pi徠ek, 11 listopada 2016

Czekamy na Kub z obiadem. Dzwoni do niego.
Ja: Gdzie jeste?
Kuba: Na przystanku, czekam na autobus.
Ja: Ok, to pospiesz si.
Kuba: Dobra! B璠 czeka szybciej!

poniedzia貫k, 07 listopada 2016

Mai buty si troch podar造.
Piotr: Zastanawiam si, co zrobi, 瞠by uratowa Mai te niebieskie buty, 瞠by w nich jeszcze jesie przechodzi豉.
Babcia: Zanie do szewca.
Maja: Co ty Babciu, to nie ta epoka!

sobota, 05 listopada 2016

Znajduj u Mai na p馧ce przy 堯磬u kubek z herbat. Na wierzchu unosi si ple填.
Ja: Jeste okropn syfiar.
Maja: Wiem. Wszyscy mi to m闚i. Nawet ci najbli窺i. Szczeg鏊nie ci najbli窺i. Tylko ci najbli窺i...

czwartek, 03 listopada 2016

Piotr: A jaki on ma stopie?
Darek: Chyba kapitana.
Piotr: A potem co jest? Major?
Darek: Major.
Kuba: A jakie s jeszcze stopnie wojskowe?
Piotr: Podpu趾ownik, pu趾ownik...
Kuba: Ca造 kownik...

鈔oda, 02 listopada 2016

Kuba nocowa u kolegi. Wr鏂i do domu o 10 rano.
Okaza這 si, 瞠 ch這pcy ca陰 noc nie spali.
Ja: Kuba, id si troch umyj i k豉d si spa. Obudz Ci przed 16.00.
Kuba: Ale mi si tak bardzo nie chce spa.
Ja: Id si wy酥ij. Nie spa貫 prawie 30 godzin, jeste zm璚zony.
Kuba: Nie jestem zm璚zony, tylko m鎩 organizm jest.
Ja: No to chyba Tw鎩 organizm to Ty?
Kuba: M鎩 organizm i m鎩 umys to ja.

czwartek, 27 pa寮ziernika 2016

Maja dosta豉 wielk torb ubra po starszej kuzynce. Opr鏂z bluzek, spodni i sukienek by豉 tam te bielizna. Maja wybra豉 sobie dwa biustonosze.
Kuba: Mamo, nosi豉by skarpetki, gdyby nie mia豉 n鏬?
Albo r瘯awiczki - gdyby nie mia豉 r彗?
Ja: Nie...
Kuba: To po co Mai staniki?

poniedzia貫k, 24 pa寮ziernika 2016

Urodzinowo dzieci jak zwykle zaszala造. Nie widzia豉m, nie podejrzewa豉m 瞠 co piek造. Kiedy? Jak???

Od Kuby dosta豉m sernik z napisem - Obywatelu, odpoczynek po pracy - i orze bez korony - nawi您anie do imprezy, kt鏎 robi豉m dla przyjaci馧 - PRL lata 70-te.

Maja da豉 czadu, bo dosta豉m w prezencie 郵icznie opakowane jajko. Gdy rozwin窸am foli nie bardzo wiedzia豉m - o co chodzi? Co to jest? Okaza這 si, 瞠 to wydmuszka - musia豉m j zgnie嗆. W 鈔odku by豉 karteczka - Zajrzyj do lod闚ki. W lod闚ce kolejne zawini徠ko - pi瘯na wst捫eczka, papier kolorowy - a w 鈔odku nast瘼na wydmuszka, a w niej karteczka - Zdecydowanie za zimno, zajrzyj do chlebownika". Tam kolejne jajo i wskaz闚ka - 畝rcik. Id na taras. Na ko鎍u by piekarnik. A w piekarniku pyszne Brownie ;-)

czwartek, 13 pa寮ziernika 2016

Nie m闚isz nic,
nigdy.
Milczysz,
jak g豉z.
Ale pomog豉 mi
ju nie raz.

Nie doradzasz mi,
nigdy.
Tylko patrzysz si
na mnie
tymi swoimi
oczyma pi瘯nymi.

A ja
m闚i Ci wszystko
i nigdy
nie k豉mi
gdy Ty uk豉dasz "s這dkich mordek" gam.
I wierz, 瞠 zrozumiesz,
Bo ty pocieszy mnie
naprawd umiesz.

Gdy mi smutno, gdy mi 幢e
gdy dokuczy mi kto,
W Twoich oczach widz co
co m闚i:
Chod tutaj i nie smu si
Ju nigdy.

No i jak my郵icie - s逝cham?
Oczywi軼ie, bez wahania!
Chocia ju czasem
Mam dosy lizania
po twarzy, po r瘯ach.
Ale co z tego, skoro ju po l瘯ach?

W tych trudnych chwilach
nie zawsze cz這wiek
niezb璠ny jest.
A mo瞠 pies?
Te 篡je,
cho nie obejmie za szyj,
nie pog豉szcze po g這wie,
nie jest dobry w doradzaniu,
nie powie Ci nic mi貫go
ani pocieszaj帷ego,
to dobrze sobie radzi...
... w s逝chaniu!

Nie przerwie
Nie b璠zie si 鄉ia.
A wi璚 dobrze mie w rezerwie
takiego psa.

Teraz mam wiadomo嗆
dla Ciebie
pociecho moja.
I to nie paranoja,
瞠 rozmawiam z psem.

Dzi瘯uj.
Za wszystko
za Twoj pomoc
i mi這軼i moc.
Nie zapomn o tym.
Nigdy.

Maja, lat 12

鈔oda, 12 pa寮ziernika 2016

Kuba: Mamo, to jest szanta!
Ja: Nie mo瞠 by szanta瞠m co, co ju si wydarzy這.
Kuba: To si nazywa szanta wsteczny.

sobota, 08 pa寮ziernika 2016

Tu Kuba 13-latek

***

Ulubiony kolor: czarno-czerwony
Ulubione zwierz: kot, pies, w捫
Ulubione ksi捫ki: wszystkie Brandon Mulla
Ulubione filmy: Non Stop, Kac Vegas
Ulubione gry: Munchkin, Poker, Monopol
Ulubione gry komputerowe: Hearthstone, Overwatch, Counter-Strike
Ulubiony przedmiot w szkole: wf i wos
Najbardziej nie lubi: j瞛yka hiszpa雟kiego i dostawa kar
Junie mogsidoczeka: kiedy b璠 doros造
Najwi瘯sze marzenie: klawiatura Riser Black Widow x-Chroma
Kim chcesz zosta jak doro郾iesz: nauczycielem wf lub e-sportowcem
Jaki jeste: kochaj帷y zwierz皻a, inteligentny


***



鈔oda, 28 wrze郾ia 2016

Kuba: Kto jest lepszym przyjacielem - siostra czy pies?
Ja: No kto?
Kuba: Zgadnij - jak zamkniesz w piwnicy siostr i psa, i po dw鏂h godzinach ich wypu軼isz - to kto si bardziej ucieszy na Tw鎩 widok?

poniedzia貫k, 26 wrze郾ia 2016

Kuba w ci庵u dw鏂h pierwszych tygodni szko造 dosta ju trzy nieprzygotowania z angielskiego. Za czwarte jest jedynka. Dwa minusy dosta mimo, 瞠 mia zrobion prac domow, ale okaza這 si, 瞠 zapomnia o jednym zadaniu. Teraz bardzo si pilnuje.
Ja: Co tak d逝go siedzia貫 nad tymi lekcjami?
Kuba: Robi貫m angielski. Babka zada豉 nam 14 stron w 獞iczeniach! A na ka盥ej jest po 6-8 zada! Zobacz ile pisania!
Ja: No faktycznie...
Kuba: O bo瞠... nie... jeszcze jednej strony nie zrobi貫m...
Ja: Dobrze, 瞠 zauwa篡貫, bo jak si tyle napracowa貫, a dosta豚y minusa to by by豉 ryfa.
Kuba: Co by by這?
Ja: Ryfa. Albo draka. Kiedy si tak m闚i這. Ju si tak nie m闚i?
Kuba: Nie.
Ja: A jak si teraz m闚i?
Kuba: 疾 mia豚ym przejebane.

czwartek, 22 wrze郾ia 2016

Piotr: Kuba, zjesz obiad?
Kuba: Nie, dzi瘯uj.
Piotr: Nie przyjmuj odmowy.
Kuba: Tato, serio - Ty te? My郵a貫m, 瞠 to s anomalie mamy.
Ja: Jakie moje anomalie?
Kuba: No na przyk豉d takie:

***

Kuba: Mamo, chcesz lody czy pizz?
Mama: Tak.

Mama: Wzi掖e bluz?
Kuba: Nie.
Mama: To j za堯.

Mama: Zetrzyj ten keczup z obrusu, bo wycierasz to r瘯awem.
Kuba: Nie wycieram.
Mama: Nawet jak nie wycierasz, to i tak wycierasz.

Mama: A ten Marcel ma rodze雟two?
Kuba: Nie.
Mama: Jest jedynakiem?

Kuba: Spotka貫m Micha豉.
Mama: O, i co tam u niego? Rozmawiali軼ie o szkole?
Kuba: Nie.
Mama: To jak mu tam w tej nowej szkole?

Kuba jest po zabiegu chirurgicznym.
Mama: Kuba, wiesz, 瞠 Ty nie mo瞠sz si teraz my?
Kuba: Wiem. A zmienisz mi ten opatrunek na taki, 瞠by mnie nie sw璠zia?
Mama: To id si najpierw umyj i przyjd, to Ci zmieni.

Robimy drzewo genealogiczne.
Mama: A ciotka Zosia?
Babcia: Ona by豉 bezdzietna.
Mama: Nie mamo, nie masz racji. Ona mia豉 m篹a, ale dzieci nie mia豉.

Bawimy si w szukanki.
Mama: To teraz szukamy autobusu z napisem BAGS.
Za chwil:
Mama: O! Jedzie RAPIT. Liczy si?

Mama: Kuba, ile chcesz sa豉ty?
Kuba: Nic.
Mama: Dobra, to dam Ci tyle.

pi徠ek, 16 wrze郾ia 2016

Ja: Kuba, zabierz st康 te rzeczy! Brudne gacie trzymasz na biurku? No prosz Ci!
Kuba: Mamo, to jest dekoracja wn皻rza.

poniedzia貫k, 12 wrze郾ia 2016

Jest 5.30, budz Maj.
Maja (przez sen): Chmury to nasz trzeci m霩g, kt鏎y steruje nogami i tali...

sobota, 10 wrze郾ia 2016

Przebieram si w sypialni. Stoj naga. Wchodzi Kuba.
Kuba: AAA! Mamo! Nie ra moich oczu!!

pi徠ek, 09 wrze郾ia 2016

Przez d逝gi czas mieli鄉y pojedyncze talerze - od kilku r騜nych komplet闚. Nie mieli鄉y te typowych szklanek - kilka z uszkami i kilka po ma造ch nutellach. Kt鏎ego dnia kupi豉m zestaw 10 najzwyklejszych szklanek. W ko鎍u zam闚ili鄉y te sobie serwis obiadowy.
Maja: Zauwa篡豉m, 瞠 nasza rodzina si ostatnio utypukliwuje.
Ja: Co to znaczy?
Maja: Staje si bardziej typowa. Mamy zestaw szklanek, a teraz jeszcze talerze od kompletu.

poniedzia貫k, 05 wrze郾ia 2016

Chcemy rodzinnie zagra w jak捷 plansz闚k.
Kuba siedzi przy komputerze, wo豉my go od 10 minut.
Piotr: Kuba, chod! Ju nawet roz這篡貫m za Ciebie gr!
Kuba: Id! Ju! Tylko sko鎍z mecz.
Piotr: Chod! Kuba, jeste okropnym maniakiem uzale積ionym od komputera.
Kuba: Tato, nie m闚 tak, bo mi si robi przykro...

pi徠ek, 26 sierpnia 2016

Kuba: Nie ma sprawiedliwo軼i. Kuba wraca z obozu, a mama: No wreszcie! B璠ziesz wychodzi z psem, zmywa, odkurza. Maja wraca z obozu, a mama: Dajcie Mai spok鎩, niech si wy酥i. Ona musi odpocz望!

czwartek, 25 sierpnia 2016

Tu Maja 11-latka

***

Ulubiony kolor: bordowy i czarny
Ulubione zwierz: pies
Ulubione ksi捫ki: Harry Potter
Ulubione filmy: Wilcze Dzieci, Deadpool
Ulubione gry: Dixit, iknow, qwirkle, 5 sekund, fasolki,
Ulubiony przedmiot w szkole: wf
Najbardziej nie lubi: gdy rodzice por闚nuj mnie z innymi
Junie mogsidoczeka: wakacji w Grecji
Najwi瘯sze marzenie: mie sw鎩 w豉sny komputer, polecie na Bora Bora
Kim chcesz zosta jak doro郾iesz: nauczycielk
Jaka jeste: weso豉, pozytywnie nastawiona do 篡cia

***



niedziela, 07 sierpnia 2016

Dzie 11 (鈔oda)
Ja: Cze嗆 C鏎uchna. I jak tam? By豉 na chatkach?
Maja: By豉m.
Ja: Ile kleszczy?
Maja: Ja? Zero. Chyba... Marta mia豉, Amelka i Kamil z豉pa drugiego.

Maja: A wiesz jak by這 ekstra! Syrenki Posejdonowe uzna造, 瞠 nie maj fajnego miejsca, a my mia造鄉y super - nad samym jeziorem, z pi瘯nym widokiem i by造 tam k瘼ki trawy, kt鏎e nam s逝篡造 za pufy - i im zaproponowa造鄉y, 瞠 jak chc mog sobie zbudowa chatk obok nas. I w sumie by造鄉y wszystkie razem. W jednej chatce spa造 4, a w drugiej my w sze嗆. By這 super!

Maja: W og鏊e w tym roku dosta造鄉y po 3 pa豉tki na zast瘼. To bardzo du穎, bo w zesz造m tylko jedn. No i my sobie zbudowa造鄉y z tych pa豉tek namiot. Taki bardzo male鎥i, na dwie osoby. Ale spa造鄉y tam w sze嗆 plus do tego wszystkie plecaki. I o 4 rano si budz, ale co mi wieje, wi璚 chcia豉m zas這ni pa豉tk z jednej strony. Ale dalej mi wieje, wi璚 si璕am z drugiej. Dalej mi zimno. Wi璚 otwieram oczy, patrz, a tam niebo go貫 - ca造 namiot si zawali i spa造鄉y pod go造m niebem! Dobrze, 瞠 nie pada這! Ry造鄉y si z tego z p馧 godziny!

Maja: Dostali鄉y na chatki zadania. Na przyk豉d takie:
- Znale潭 i sfotografowa jakie zwierz. Ale nie mr闚k czy motyla, tylko wiesz, co wyj徠kowego. I my znalaz造鄉y kreta!
- Zaprojektowa sw鎩 herb. My wymy郵i造鄉y dwie strza造 na krzy.
- Dodatkowe punkty za sfotografowanie chatki innych. Nam si uda這 dwie. Z dziewczynami z namiotu obok mia造鄉y sojusz, wi璚 wiesz, one nasz te sfotografowa造.
- Zrobi zdj璚ie czyjej twarzy, ale nie z naszego obozu i tak, 瞠by nie wiedzia豉, z ukrycia.
- Zebra 5 li軼i z r騜nych drzew i je rozpozna. Mamy buka, brzoz, leszczyn, d帳 i klon.
- Swoim zast瘼em nauczy si piosenki. Ja nauczy豉m dziewczyny "Dziewczyna z granatem".

Maja: A w og鏊e to Julka wzi窸a na chatki gitar i gra造鄉y przez p馧 nocy i 酥iewa造鄉y. Ch這paki powiedzieli, 瞠 s造cha nas by這 po drugiej stronie jeziora. Bo oni tam mieli swoj chatk. Widzia造鄉y ich nawet. A rano s造sza造鄉y, bo puszczali petardy hukowe. Ale oni byli za krzakami, a my tak totalnie na brzegu.

Ja: Nie by造軼ie g這dne?
Maja: Nie. Dosta造鄉y prowiant. A dodatkowo, ten zas瘼, kt鏎y dobrze pracuje dosta s這ik nutelli. My dosta造鄉y i Syrenki te. No i mia造鄉y dwa s這iki!
Ja: Zjad造軼ie 造瞠czkami dwa s這iki nutelli?
Maja: No!

Maja: Jest taka jedna Gabrysia. M闚i Ci, ona si w og鏊e nie myje! Tylko raz si umy豉, ale w這s闚 ju nie. Spodnie ma ca貫 upa熥ane glin, bluz te. Nie przebiera si, bo nie chce brudzi nowych rzeczy. Z瑿闚 nie myje, gaci nie zmienia - masakra - normalnie od niej 鄉ierdzi.

Maja: Marysia pojecha豉 wczoraj do domu. Rodzice j zabrali. Ona mo瞠 by i zosta豉, bo jej si tu podoba這, ale jej mama ju nie mog豉 wytrzyma, bo Marysia dzwoni豉 co 20 minut i p豉ka豉, 瞠 t瘰kni. Wszystko przez to, 瞠 nie oddawa豉 telefonu. Gdyby oddawa豉, to by nie dzwoni豉. Ale nikt nie wiedzia, 瞠 ona go przetrzymuje, to znaczy nikt z kadry. A my nie chcia造鄉y jej wyda. Dobra, musz ko鎍zy, trzeba odda telefon!
Ja: Nie oddawaj! B康 jak Marysia!
Maja: Mam alarm k徙ielowy!
Ja: Co to znaczy?
Maja: 疾 si przebieramy w kostiumy i idziemy nad jezior si k徙a! Pa!

***

Dzie 12 (czwartek)
Ja: A kto to wczoraj nie zadzwoni?
Maja: Bo byli鄉y na ca這dziennej wycieczce. 11 km jedn stron. Byli鄉y w Godziance zobaczy 郵uz. I gdzie tam jeszcze, ale nie pami皻am gdzie. I w pizzerii. Dostali鄉y od druha takie chusty-kominy. A wczoraj by這 ognisko z kie豚askami. Potem kto chcia m鏬 zosta. I my zosta造鄉y i siedzia造鄉y przy takim dogasaj帷ym ognisku, ale o p馧nocy druh nas wygoni i kaza nam i嗆 spa.

Ja: Macie warty?
Maja: Mamy. Raz spa豉m 3 godziny. Bo posz豉m spa o 23, od p馧nocy do 2.00 mia豉m wart, potem 2-4 spa豉, a 4-6 zn闚 mai豉m wart. A od 6.00 Ana mia豉 wart, ale mi si ju nie chcia這 spa.

Maja: Codziennie mam alarm ci篹ki.
Ja: Dlaczego? Za co?
Maja: A, za r騜ne rzeczy. Dzi, bo nie przyszy造鄉y troczk闚 do namiotu, wczoraj, bo Amelka nie za這篡豉 wywijek i powiedzia豉, 瞠 zgubi豉, a jak kto powie, 瞠 co zgubi, to druh zawsze mu robi ci篹ki, 瞠by si znalaz造 w czasie pakowania. Ale i tak si nic nie znajduje.
Ja: Ile macie czasu na spakowanie?
Maja: Alarm ci篹ki - 3 minuty.
Ja: Co??? Nie da si spakowa w 3 minuty!
Maja: Dosz豉m do wprawy. Jestem przygotowana. Ca造 czas mam plecak spakowany.
Ja: A co jak kto si nie wyrobi?
Maja: To si biega z plecakiem. Ile minut sp騧nienia, tyle okr捫e wok馧 o鈔odka. Wszyscy si ju wyrabiaj. 

Maja: Zgubi豉m szczoteczk do z瑿闚.
Ja: O nie!
Maja: Ale myj palcem. To znaczy nie zgubi豉m, ale Gabrysia ma tak sam i nagle mia豉m dwie w swojej kosmetyczce i teraz nie wiem kt鏎a jest moja, wi璚 nie myj 瘸dn.
Ja: Myj! Wyparz i myj!
Maja: No ta... Jeszcze czego...
Ja: To kup sobie now!
Maja: Chcia豉m, ale by豉 za droga.
Ja: Kup, nawet jak b璠zie droga. Jeszcze 10 dni! Musisz my z瑿y!
Maja: No przecie myj! Palcem.
Ja: Ile kosztowa豉?
Maja: 6,90 z.
Ja: To nie jest drogo! Kup! Aha, jasne.
Maja: Drogo. Za 6 z to ja kupuj dwie paczki czips闚.

***

Dzie 14 (sobota)
Maja: Ciiiicho.... Cicho! Po pierwsze dzwonie nielegalnie, bo przetrzyma豉m telefon. Po drugie powiedzia豉m, 瞠 id my z瑿y, a po trzecie ju jest cisza nocna. Nie odda豉m telefonu, bo nie zd捫y豉m do Ciebie zadzwoni!

Maja: Wyci庵nij r瘯. Z堯 dwa palce w k馧ko. Takie mamy dwa paj彗i w 豉zience dziewczyn. Obrzydliwe i wielkie. Nazwa造鄉y je Roger i Aldona. Aldona jest teraz strasznie gruba, bo jest w ci捫y z Rogerem, ale si rozwiedli, bo Roger j zdradza.

Maja: Mieli鄉y dzi gr terenow. Na jednym punkcie trzeba by這 okre郵i azymut, na drugim ugotowa obiad w mena盧e. Ugotowa豉m kluseczki i klopsy ze s這ika. By造 obrzydliwe.

Maja: I by造鄉y dzi nielegalnie w sklepie.
Ja: A co kupi造軼ie?
Maja: Czipsy oczywi軼ie.

Ja: Dobrze Ci tam?
Maja: Dobrze.
Ja: Wiesz, 瞠 za tydzie si widzimy?
Maja: Wiem. Szkoda. To znaczy szkoda, 瞠 tak szybko min窸o!

***

Dzie 17 (poniedzia貫k)
Maja: Zn闚 mam nielegalnie telefon. No ale inaczej bym nie zadzwoni豉, bo mi pad. Ale ju na豉dowa豉m powerbankiem. Wczoraj mia造鄉y tajfun. Druh nam rozwali ca造 namiot i porozrzuca rzeczy po lesie. Bo mia造鄉y straszny ba豉gan.
Ja: I co?
Maja: Jako go postawi造鄉y. Ale dzisiaj dosta造鄉y 10 punkt闚, czyli maksa. Druh jest dziwny. Nasz namiot wygl康a codziennie tak samo, a nasza punktacja wygl康a tak: 0-0-0-tajfun-10. 

Maja: By豉m punktow. Przychodzi造 do mnie dzieci i t逝maczy豉m im, co zrobi w przypadku omdlenia. Byli鄉y te na k徙ielisku. I otworzy豉m sobie kilka sprawno軼i. Grajek, 如iewak, P造wak, Sanitariuszka, Znawca musztry. Plus jeszcze zdoby豉m Technika Obozowego.

Maja: Mateusz pojecha do domu. Bo go ugryz豉 czerwona mr闚ka w nog, a on ma uczulenie i nie m鏬 chodzi, bo tak mu spuch豉.
Ja: A jak kleszcze?
Maja: Nie ma du穎. Tak jedna osoba 豉pie na dzie.

sms
Maja: Kocham Ci.
Ja: Ja Ciebie te. Co porabiasz?
Maja: Le輳 na kanadyjce.
Ja: A co Ci wzi窸o na wyznania mi這sne?
Maja: Nic. Po prostu Ci kocham.

***

Dzie 18 (wtorek)
Maja: Nie mam zbyt wiele czasu, bo jak zwykle przetrzymuj telefon nielegalnie! Co Ci mia豉m powiedzie... cholera... zapomnia豉m co...
Ja: Jaka cholera? Co Ty tam tak przeklinasz?
Maja: Cholera to choroba, nie 瘸dne przekle雟two. Wolisz Holender? Holender Ci satysfakcjonuje?

Maja: A! Ju wiem, dlaczego mia造鄉y wtedy ten tajfun. Bo Marysi zgin窸o 60 z, a Gabrysi 40 z. I druh uzna, 瞠 jak nam wszystko rozwali, to si wszystko znajdzie. Ale si nie znalaz這...

Maja:Wiesz, Miko豉j mia kleszcza na plecach. I zrobi mu si ten rumie. Ale nie wiem co dalej, bo poszed do pigu造, a potem si z nim nie widzia豉m.

Maja: Wczoraj by豉 taka gra. By造 cztery grupy i ka盥a musia豉 wszystko zaliczy. Najpierw u dh. Micha豉 przypinali鄉y si karabi鎍zykami i chodzili鄉y po drzewach i linach - to by這 co jak w parku linowym. Potem u dh. Kamila by豉 軼ianka wspinaczkowa. U Ma熥a strzelanie z 逝ku, a u Hani twister. Dzisiaj doka鎍zali鄉y, ale zamiast twistera u Hani mieli przynosi wod w takiej dziurawej rurze, trzeba by這 zatyka dziury, 瞠by si woda nie wylewa豉. Ale sko鎍zy這 si tym, 瞠 wszyscy si lali wod. Potem ju nawet mena磬ami.

Maja: W niedziel przyjecha造 zuchy! Zosta造鄉y z kilkoma dziewczynami wybrane, 瞠by im na dobranoc czyta bajki. To by這 s這dziutkie. Dziewczynki s spoko, ale ch這paki... Ja trafi豉m do pokoju ch這pc闚, czyta豉m im Dziennik Cwaniaczka, bo tylko to mieli i encyklopedi. Taki Wiktor lata go造! M闚i mu - ubierz si, chocia majtki. A on nie. No to m闚i - to chocia wskakuj do 堯磬a, bo 鈍iecisz go造m ty趾iem. A on zacz掖 酥iewa piosenk "安iec go造m ty趾iem je, je. 安iec go造m ty趾iem!" potem posz豉m z Gabrysi do dziewczynek czyta豉m im Ba郾iob鏎.

Maja: Dzisiaj by造 podchody. A jutro bieg na stopie. Dobra, ko鎍z, bo dzi te id poczyta zuszkom na dobranoc. Kocham Ci!

***

Dzie 19 (czwartek)
Maja: Wczoraj ca造 dzie la這. Mia造鄉y jezioro w namiocie! Bo nasz namiot jest w takim zag喚bieniu i ca豉 woda do nas sp造n窸a. I po tym deszczu tak bieg豉m, bieg豉m i si wywali豉m. I ca豉 zary豉m w to b這to.

Maja: A dzisiaj byli鄉y na ca這dziennej wycieczce w Gi篡cku, zwiedzali鄉y Twierdz Boyen.
Ja: Kupi豉 sobie jak捷 pami徠k?
Maja: Co Ty! Nie mam kasy. Sko鎍zy豉 mi si... jaki czas temu.

Maja: Ej! Kurde! Kto nam rozwali namiot? Halo! Igor!! No nie - Igor szed, gada sobie przez telefon, potkn掖 si, wypada zapa趾a, namiot si zawali, a on poszed sobie dalej.

Ja: Jak si sko鎍zy豉 ta historia z Miko豉jem po tym kleszczu i rumieniem na plecach?
Maja: Normalnie. Znikn窸o mu.
Ja: Ale rodzice nie przyjechali go zabra?
Maja: Jezus Maria, Mamo przesta! Nie wszyscy s takimi histerykami jak Ty i jak kto z豉pie kleszcza, to od razu chc po niego przyje盥瘸!

***

Dzie 20 (pi徠ek)
Maja: M闚i Ci - masakra, jak wczoraj la這! Tak nagle spad這 z nieba multum wody. Tym razem nie tylko my, ale wszyscy mieli jeziora w namiotach. Rzeczy s brudne, mokre, 陰cznie z plecakami. Masakra. Chodzili鄉y boso, bo co za r騜nica czy chodzisz w mokrych butach czy bez. Zreszt stopy przecie s wodoodporne.

Maja: A jak by豉 ta ulewa, to trzy telefony zamok造. Bo akurat nie by這 kadry, by豉 na jakie radzie, a telefony stoj przed kadr闚k. Ja na szcz窷cie nie odda豉m, bo oczywi軼ie nielegalnie go przechowa豉m.

Maja: Aldona znikn窸a. Urodzi豉 i znikn窸a. Mo瞠 p瘯豉? No w ka盥ym razie nie ma jej. Ale s jej dzieci. Setki ma造ch paj帷zk闚... A Rogerowi ci庵le si psuje paj璚zyna. I ci庵le j naprawia. Za ka盥ym razem jak wchodz do 豉zienki boj si, 瞠 mi spadnie na g這w...

Ja: Ju bym chcia豉, 瞠by wr鏂i豉...
Maja: No... Ja te.
Ja: Nareszcie! Ju my郵a豉m, 瞠 nigdy tego nie us造sz! 疾 si nas ca趾iem wyrzek豉!
Maja: No co Ty! Wiesz, zrobi豉m sobie list rzeczy, kt鏎e mi si marz po powrocie.
Ja: Dawaj. Spe軟i wszystkie Twoje zachcianki.
Maja: Kolba kukurydzy na gor帷o, z mase趾iem. Kaka趾o i ko豉cz w璕ierski. I mo瞠sz mi wyszorowa wann, bo b璠 si d逝go moczy豉 po powrocie.


***

Dzie 22 (niedziela)
Ja: Dlaczego masz zaszyte kieszenie w boj闚kach?
Maja: Druh mi kaza. Bo powiedzia, 瞠 jak si nosi mundur, to si nie trzyma r彗 w kieszeniach. No i musia豉m zaszy.

Maja: Zdoby豉m drug belk! Teraz jestem Tropicielk!

***
Maja wr鏂i豉 zm璚zona, z gor帷zk i chudsza o 3 kg...
Na szcz窷cie szybko dosz豉 do siebie, a ob霩 uwa瘸 za cud mi鏚 i ju planuje ten za rok ;-)

Poni瞠j - chatki oraz klapki po przyje寮zie (jeden ju doszorowany)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 52