W ka盥ym dziecku drzemie filozof. I poeta. I czarodziej... Ten blog b璠zie o moich Ma造ch Czarodziejach S堯w - Kubie i Mai. Ich aforyzmy, gramatyczne potworki, neologizmy i z這te my郵i. Wszystko, co narodzi si w ich g這wach, co ubior w s這wa, a co ja zdo豉m us造sze i zapami皻a.

Filozoficznie

wtorek, 09 lutego 2016

Maja: Wed逝g mnie najlepszy wiek jest mi璠zy trzydziestk a czterdziestk. Cz這wiek jest wtedy m康ry i ma najlepsze 篡cie. Wcze郾iej jak ma 20-30 lat, to jest jeszcze taki niedojrza造 - dopiero dorasta umys這wo. A po 40 ju si zaczyna starze.

Powiedzia豉 11-latka :-D

poniedzia貫k, 20 kwietnia 2015

Po jakiej tam kolejnej m這dzie鎍zej awanturze i naszej rozmowie, Kuba przychodzi nas przeprosi.
Kuba: Wiecie... Chcia豚ym, 瞠by軼ie mnie bili. I zabierali za kar r騜ne rzeczy.
Ja: O biciu zapomnij, nie ma takiej opcji. A z zabieraniem rzeczy...? Przecie ci庵le ci zabieramy - a to ipoda, a to telefon, a to kompa...
Kuba: Ale szybko oddajecie. A ja powinienem co straci. Bo ja mam wszystko i jestem rozpieszczony. A tak bym przynajmniej doceni to co mam...

poniedzia貫k, 08 grudnia 2014

Kuba mia zadane z polskiego napisa autocharakterystyk. Czytam, co stworzy.
Ja: Nie napisa貫, 瞠 jeste dobrym uczniem?
Kuba: Nie chc si chwali. Jestem skromny.
Ja: To napisz, 瞠 jeste skromny.
Maja: Rzeczywi軼ie, wielka mi skromno嗆 pisa, 瞠 jest si skromnym!

poniedzia貫k, 01 grudnia 2014

Ja: Przepraszam Ci synku, 瞠 ostatnio cz瘰to na Ciebie krzycz. Wcale tego nie chc.
Kuba: Wiem. Ja te Ci przepraszam, bo to przeze mnie krzyczysz.
Ja: Ty nie przepraszaj, to moje przeprosiny. I tak mi z tym ci篹ko.
Kuba: Nie martw si, tak du穎 nie krzyczysz. Tata krzyczy wi璚ej.
Ja: To 瘸dne pocieszenie. Wiem, 瞠 za du穎 krzyczymy, za szybko tracimy cierpliwo嗆...
Kuba: Nie przejmuj si.
Ja: Naprawd tata krzyczy wi璚ej? Mi si wydaje, 瞠 ja.
Kuba: No... mo瞠 nie wi璚ej, ale bardziej. Tata krzyczy inaczej. Jego krzyk mnie boli.
Ja: A m鎩?
Kuba: Tw鎩 mnie tylko zasmuca.

pi徠ek, 19 wrze郾ia 2014

Ja: Maja, jak si nie uczysz, to wyjmij mi odkurzacz.
Maja: No prosz Ci! Jak to si nie ucz? W豉郾ie robi sobie kaka趾o i id do lekcji!
Ja: Kuba, wyjmij odkurzacz.
Maja: Ale nie mo積a uczy si przy odkurzaczu! To niezdrowe dla uszu.
Ja: Przecie jeszcze si nie uczysz.
Maja: Mamo, ja si ucz ca造 czas! W ka盥ej sekundzie si ucz!
Ja: Tak? A czego?
Maja: Ucz si jak 篡.

niedziela, 07 lipca 2013

Pojechali鄉y na wie. Kuba biega boso po ogrodzie.
Ja: Dlaczego biegasz boso? Staniesz na os i b璠zie p豉cz.
Kuba: Masz racj. Nie lubi p豉ka. Ale czasem trzeba. Bez p豉czu nie ma 篡cia.

niedziela, 08 stycznia 2012

Maja przechyla g這w do g鏎y i pluje najwy瞠j jak si da. 奸ina l康uje jej na twarzy.
Ja: Maja, co Ty robisz?
Maja: Chcia豉m naplu na Pana Boga.
Ja: No wiesz co?! Nie mo積a plu na Pana Boga!
Maja: A, to pewnie dlatego wszystko na mnie spad這 z powrotem.
Ja: Dlaczego chcia豉 naplu na Boga?
Maja: Bo przez niego nie mieszkam w raju.
Kuba: To nie przez Boga nie mieszkasz w raju tylko przez Adama i Ew.
Maja: Ale to B鏬 stworzy Adama i Ew! M鏬 ich nie stwarza!
Ja: Ale gdyby nie stworzy Adama i Ewy, nie by這by te mnie i Ciebie.
Maja: Ale to Adam i Ewa pope軟ili ten straszny grzech, a nie ja! Ja powinnam mieszka w raju! To niesprawiedliwe! W takim razie napluj na niebo!
(Maja pluje, z podobnym efektem)
Kuba: Oj, Maju, Maju. Jaka Ty jeste jeszcze g逝piutka...

niedziela, 05 grudnia 2010

Maja: Kuba, masz w klasie najlepszego przyjaciela?
Kuba: Aniela jest moim przyjacielem.
Maja: No tak, ale ch這paka.
Kuba: Micha豉 bardzo lubi, ale...
Maja: Co? Nie jest Twoim przyjacielem?
Kuba: On mi m闚i tylko dobre rzeczy i mnie chwali...
Maja: To 幢e??
Kuba: Maja - Nie ten przyjaciel co ci chwali, ale ten co prawd powie.

czwartek, 13 maja 2010

Czytam dzieciom ksi捫k "Koty, czyli historie z pewnego podw鏎ka". Jest tam taki rozdzia o przyja幡i, w kt鏎ym mowa o tym, 瞠 niekt鏎zy mieszkaj帷 w鈔鏚 przyjaci馧 nie potrafi ich doceni. Rozmawiamy sobie potem o przyja幡i.
Ja: To jak mo積a rozpozna przyjaciela?
Kuba: Trzeba by jak naukowiec - zajrze do 鈔odka i odkry to, co w cz這wieku kryje si w 鈔odku. Tak jak naukowcy odkrywaj r騜ne rzeczy.

pi徠ek, 12 marca 2010

Jedziemy tramwajem. Wchodzi Rom z harmoni. Kuba prosi, abym da豉 mu pieni康ze. Odmawiam. Kuba nalega. T逝macz mu, 瞠 nie mo瞠my ka盥emu napotkanemu cz這wiekowi oddawa pieni璠zy, na kt鏎e sami ci篹ko pracujemy. Poruszam temat istnienia r騜nych fundacji i sensu ich wspomagania. Kuba jest dramatycznie smutny. Ma 透y w oczach.
Ja: Ale Kuba, co si dzieje?
Kuba: Martwi si o Ciebie Mamo...
Ja: O mnie? Dlaczego?
Kuba: Martwi si, bo co z貫go si z Tob dzieje. Co z Tob jest nie tak...
Ja: Co nie tak?
Kuba: Dajesz pieni康ze tym, kt鏎zy je maj, cho wcale nie s im potrzebne, a nie dajesz tym, kt鏎zy ich nie maj wcale, a bardzo potrzebuj!
Ja: A komu daj kto ich nie potrzebuje?
Kuba: Mi. Kieszonkowe mi dajesz, a 瞠brakowi odmawiasz.

鈔oda, 19 sierpnia 2009

Uwielbiam 篡czenia od dzieci. Zawsze s niebanalne.
W豉郾ie obchodzili鄉y z Piotrem 8 rocznic 郵ubu.
Kuba m鏬 rzuci tradycyjne - "Sto lat w zdrowiu, kochani". Ale nie...
Zaskoczy mnie dojrza這軼i i g喚bi tych 篡cze. I tym, 瞠 tak po prostu potrafi prze豉ma tabu...

Kuba: Mamo, Tato - 篡cz Wam, 瞠by軼ie umarli ze staro軼i, po d逝gim 篡ciu, nie z choroby czy wypadku.

Dzi瘯uj Synku. Niech si stanie.

czwartek, 14 maja 2009

Kuba: Sk康 si wzi掖 pierwszy cz這wiek? Kto go urodzi?
Ja: Pami皻asz histori o stworzeniu 鈍iata? B鏬 stworzy Adama.
Kuba: Ale jak go stworzy?
Ja: Z gliny. Ulepi.
Kuba: Czyli stworzy go magicznie?
Ja: No... mo積a tak powiedzie.
Kuba: A kto stworzy Boga?
Ja: Boga nikt nie stworzy. B鏬 po prostu by.
Kuba: Ale sk康 si wzi掖?
Ja: Uh... No na poczatku by tylko B鏬.
Kuba: Ale sk康?? Jak?
Ja: Dobra, to ze stworzeniem 鈍iata przez Boga to jedna teoria. Teologiczna. Jest jeszcze inna...
Kuba: Jaka?
Ja: Naukowa. Pami皻asz film "By sobie cz這wiek"? Tam by這 pokazane, jak cz這wiek zmienia si przez tysi帷e lat - najpierw wygl康a jak ma逍a, by ow這siony i przygarbiony, potem si zmienia, r鏀, traci w這sy, zacz掖 nosi ubrania.
Kuba: Cz這wiek by ma逍?
Ja: No, niezupe軟ie, ale pochodzi od ma逍y.
Kuba: A sk康 si wzi窸a ma逍a?
Ja: By豉 kiedy jaszczurk - tak w wielkim skr鏂ie.
Kuba: A jaszczurka?
Piotr: Ryb. A wczesniej bakteri. Jednokom鏎kow.
Kuba: A sk康 si wzi窸a ta bakteria?
Ja: Kuba, zlituj si...
Kuba: No, ale sk康 sie wzi窸a? Powiedzcie...
Ja: Istnieje taka teoria Wielkiego Wybuchu - nast徙i Wielki Wybuch i w jego wyniku powsta wszech鈍iat. I Ziemia. A na Ziemi 篡cie - ta bakteria w豉郾ie. I ona ewoluowa豉. Ale wszystko stopniowo, przez wiele milion闚 lat.
Kuba: No, ale... co wybuch這? I dlaczego...?

鈔oda, 31 grudnia 2008

Monolog Mai (lat 4):

Wigilia jest wa積a.
安i皻a s wa積e.
Bo瞠 Narodzenie jest wa積e.
Co jeszcze jest wa積e?
Dzieci sa wa積e.
Jezus jest wa積y.
B鏬 jest wa積y.
Rodzina jest wa積a.
Zabawa jest wa積a. 疾by si nie nudzi.
Jasno嗆 jest wa積a. 疾by widzie.
Przedszkole jest wa積e.
I szko豉.
I praca.
砰cie jest wa積e.
砰cie jest bardzo wa積e!
W豉郾ie! 砰cie jest wa積e!
砰cie jest wa積e.
砰-cie-jest-wa-積e.
砰-y-ci-e jest wy-a-篡-ny-e.
砰cie jest wa積e.
Po prostu.

poniedzia貫k, 18 sierpnia 2008

Kuba: Maju, podaj mi tamto pude趾o.
Maja: Nie dosi璕n.
Kuba: To spr鏏uj lata.
Maja: Nie umiem lata!
Kuba: A ja umiem! Kiedy lata貫m.
Maja: Kiedy?
Kuba: Jak by貫m w niebie. Zanim si urodzi貫m.
Maja: Przecie do nieba to si idzie po 鄉ierci!
Kuba: Przed urodzeniem te. Jak kto chce by w ci捫y, a jeszcze nie jest, to dusza w niebie wybiera sobie mam i potem jak ona jest ju w ci捫y to si wch豉nia do jej brzucha... My sobie wybrali鄉y Ciebie Mamo!

czwartek, 10 lipca 2008

Rozmawiamy o wypadaj帷ych mleczakach i Wr騜ce-Z瑿uszcze.
Kuba (powa積ie): Mamo, ale ja naprawd nie wierz we wr騜ki.
Ja: No dobra, rozumiem... Mo瞠sz wierzy w co chcesz, jeste przecie wolnym cz這wiekiem.
Kuba: Nie, nie jestem wolnym cz這wiekiem!
Ja: Jak to?
Kuba: Trzymacie mnie w zamkni璚iu, jak na smyczy...
Ja: 疾 co??? Kuba, co ty wygadujesz? Przecie mo瞠sz robi co chcesz, chodzi gdzie chcesz - do przedszkola, na plac zabaw, do kina, je寮zisz do babci, w g鏎y, nad morze... Synku, nie za豉muj mnie...
Kuba: No tak, ale nie mog wyj嗆 poza 鈍iat! Jestem zamkni皻y w 鈍iecie, rozumiesz?

czwartek, 03 lipca 2008

Kuba: Mamo, dlaczego B鏬 sprawi, 瞠 ludzie umieraj?
Ja: Uuh... To trudne pytanie...
Kuba: Chyba dlatego, 瞠 jakby nie umierali to by si wszyscy nie pomie軼ili na kuli ziemskiej. By這by strasznie ciasno!

wtorek, 17 czerwca 2008

Klementynka to o rok starsza od Kuby, c鏎eczka mojej siostry.
Ze wzgl璠u na ogromn odleg這嗆 dzieci widuj si raz w roku.

Kuba (4 lata) opowiada:

Kiedy, kiedy by貫m bardzo malutki, dopiero co si urodzi貫m, to przysz豉 do mnie dziewczynka.Nie wiedzia貫m jak si nazywa. A jak uros貫m, to j pozna貫m. I to by豉 Klementynka!

***

Nie pami皻am ju dobrze jak wygl康a Klementynka,bo bardzo dawno jej nie widzia貫m.Pami皻am tylko jej serce. Ona ma dobre serce. I dobre oczy.

Kuba:Wiesz mamo, ja si niczego nie boj!
Ja: Niczego? Nawet lwa?
Kuba: No pewnie, 瞠 si nie boj lwa!
Ja: A paj彗闚?
Kuba: Paj彗闚 te si nie boj!
Ja: A krokodyli?
Kuba: Te nie!
Ja: Ho, ho! To ty naprawd niczego si nie boisz!
Kuba: No, przecie m闚i貫m ci! Ja si niczego nie boj! Tylko ludzi...

Ta wypowied Kuby zosta豉 nagrodzona
w konkursie"Niezwyk造 鈍iat mojego dziecka"
zorganizowanym przez Media Info Public Relations.

Kuba: Mamo, jak to si dzieje, 瞠 ludzie potrafi lata?
Ja: A potrafi?
Kuba: No... jak umr, to po 鄉ierci lec do nieba.
Ja: Mo瞠 dlatego, 瞠 po 鄉ierci zmieniaj si w Anio造?
Kuba: Mamo, wiesz, bo ludzie maj takie specjalne skrzyd豉,ukryte tu, pod cia貫m.