W każdym dziecku drzemie filozof. I poeta. I czarodziej... Ten blog będzie o moich Małych Czarodziejach Słów - Kubie i Mai. Ich aforyzmy, gramatyczne potworki, neologizmy i złote myśli. Wszystko, co narodzi się w ich głowach, co ubiorą w słowa, a co ja zdołam usłyszeć i zapamiętać.

Moje dzieci sie kłócą

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Przy śniadaniu Kuba się nachyla nad Mają i szczęka zębami.
Maja: Zostaw mnie! Śmierdzi Ci z buzi!
Kuba: Akurat specjalnie nie oddychałem. Może to Tobie śmierdzi i jak się odezwałaś to się ode mnie odbiło i poczułaś?

czwartek, 10 sierpnia 2017

Siedzimy przy śniadaniu, Wszyscy już kończymy, a Maja jeszcze nic nie tknęła.
Ja: Maju, zjedz coś.
Maja: Od jakiegoś czasu w ogóle nie jestem głodna. A wczoraj nie jadłam kolacji.
Kuba: Może to działa tak: jak nie myślisz, to nie musisz jeść.

sobota, 04 marca 2017

Ja: Maja, co ty masz na szyi to czerwone?
Maja: To pryszcz.
Kuba: Ha! Ha! Maja ma pryszcza! A tak się śmiałaś z mojego czoła!
Maja: Ale ja przynajmniej nie wyglądam, jakby feniks chciał mi wydziobać oko i 7 razy nie trafił...

poniedziałek, 13 lutego 2017

Maja gasi światło. Kuba je zapala, Maja gasi - i tak kilka razy.
Kuba: Maja! Nie marnuj prądu!
Maja: Ooo? To od dziś gaszenie światła to marnowanie prądu?

Kuba bierze pilot i celuje w Maję.
Kuba: Chciałem Ci wyłączyć mózg, ale zapomniałem, że on już jest wyłączony.

Maja: Wiesz, lubię kolor żółty, ale Twoje zęby to już przesada.

piątek, 27 stycznia 2017

Kuba siedzi w przedpokoju na podłodze, zakłada buty. Maja łapie przechodzącego obok kota i kładzie go na Kubie. Kuba się zrywa, goni ją - Maja ucieka do łazienki, zamyka się, zaczyna się szarpanina za klamkę.
Ja: Kuba, miałeś wychodzić na trening!
Kuba: Ale zobacz co ona mi zrobiła! Podrapała mnie Leonem!!!

czwartek, 24 listopada 2016

Kuba: Co mam zrobić z tymi pieczarkami? Wrzucić je do garka?
Maja: Błagam Cię!  Do GARNKA!!! Mówisz garnek czy garek?

niedziela, 17 lipca 2016

Kuba: Maja, weź te swoje rajty!
Maja: To są spodnie. Nie odróżniasz spodni od rajstop? Jesteś dalto-kształto?

czwartek, 18 czerwca 2015

Maja miała kontuzję ręki. Ma zalecenie przez 3 tygodnie nosić ją na temblaku. Po kilku dniach, gdy Kuba wraca ze szkoły i rzuca plecak i pyta:
Kuba: Cześć Maju, co tam słychać?
Maja: Dobrze.
Kuba: A jak się czujesz?
Maja: Dobrze.
Kuba: Jak ręka?
Maja: Dobrze.
Kuba: Dobrze? To po co nosisz ten bandaż? Zdejmuj go!

wtorek, 17 marca 2015

Maja: Kuba, podaj mi masło.
Kuba: Proszę Majeczko.
Maja: Dobry Kuba!
Kuba: Nie mów do mnie jak do psa!
Maja: Ja nie mówię do Ciebie jak do psa. Ja do psa, mówię jak do Ciebie.

wtorek, 10 marca 2015

Kuba przechodzi trudny czas. O wszystko się obraża, złości, awanturuje.
Maja: Kuba, Ty jesteś jakiś dziwny! Ciągle masz focha! Od rana! O wszystko!
Kuba patrzy na Maję z wyrzutem.
Kuba: O! Na Ciebie też mam focha!

poniedziałek, 20 października 2014

Kuba i Maja strasznie się kłócą. Ostatnio tak często, że oszaleć można.
Siedzimy z Piotrem w pokoju, u dzieci znowu awantura.
Ja: Możecie się uspokoić?!
Piotr: Nie możecie wytrzymać jednego dnia bez dokuczania sobie? Dlaczego ciągle się kłócicie?! 
Kuba: Bo jesteśmy od tego uzależnieni!
Maja: Tak! I nawet to lubimy!
Kuba: Naprawdę! Sprawia nam to przyjemność!

sobota, 27 września 2014

Robię śniadanie. Maja nakrywa do stołu.
Maja: O Boże, co ja robię! Szukam talerzy w lodówce... Ależ ja jestem głupiutka...
Kuba: Od 10 lat Ci to powtarzam! Nareszcie przyznałaś mi rację!

niedziela, 27 lipca 2014

Maja: Będę do Ciebie mówiła Żuku.
Kuba: To ja do Ciebie Ty mucho.
Ja: Ej, Kuba, wymyśl coś lepszego. Żuk jest fajnie, Maja tak ładnie do Ciebie się zwraca.
Kuba: Dobrze. Biedroneczko... Albo pszczółko...
Ja: O, widzisz.
Maja: A ty będziesz Żuk. Żuk gnojarz.

wtorek, 06 maja 2014

Kuba wszedł do łazienki, gdy Maja brała prysznic. Pokłócili się o to.
Gdy potem Kuba się mył, Maja wlazła mu ostentacyjnie i mówi:
Maja: Jestem Bogiem - jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Dzieci strasznie się kłócą przy śniadaniu. O masło, o chleb, o kubek, o to kto pierwszy sobie nałoży, kto ma więcej ogórków, kto ma zjeść pomidora... A potem - kto posprząta ze stołu, kto nakarmi zwierzęta, kto pierwszy pójdzie umyć zęby...
Ja: Dzieciaki, przestańcie... Dlaczego się o wszystko kłócicie? Co się z Wami dzieje?
Kuba: (z uśmiechem) Dojrzewamy.

piątek, 04 kwietnia 2014

Kuba: To moje skarpetki!
Maja: Moje!
Kuba: Moje!
Maja: A właśnie, że moje!
Kuba: Moje! Nie widzisz? Tu są piraci!
Maja: Moje! Ja je dostałam od wujka Marcina!
Kuba: Moje, oddawaj!
Maja: Nie oddam, bo są moje!
Kuba: Dobra. To się podzielmy. Ty weź jedną, ja drugą.

czwartek, 25 kwietnia 2013

Dzieci szykują się rano do szkoły.
Maja: Kuba, umyj zęby!
Kuba: Maja! Nie matkuj mi!!!

środa, 03 kwietnia 2013

Jemy śniadanie.
Ja: Maju, podasz mi masło?
Maja: Tak. Proszę Mamusiu.
Kuba: Mi też podasz?
Maja: A rączek nie masz?

wtorek, 25 września 2012

Maja podpuszcza Kubę. Kuba ją rozszyfrowuje i cieszy się, że nie dał się nabrać.
Kuba: Widzisz? Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam!
Maja: Masz rację. Wyglądasz na głupiego.

wtorek, 11 września 2012

Babcia: Maju, dlaczego Wy się tak z Kubą ciągle kłócicie i bijecie?
Maja: Bo my jesteśmy jak małżeństwo z długim stażem.
Ja: Małżeństwo z długim stażem się nie bije. Babcia z dziadkiem się nie leją.
Maja: To znaczy - my się kłócimy jak stare małżeństwo!

czwartek, 09 sierpnia 2012

Maja: Kuba, masz zakaz grania na moim nintendo!
Kuba: Do kiedy?
Maja: Na długo!
Kuba: Ale jak wyjedziesz na obóz, to się nim zaopiekuję.
Maja: O nie!
Kuba: Maja, ale będzie mu smutno, że nikt na nim nie gra. A ja się nim zajmę, żeby nie tęskniło...
Maja: Nie ma potrzeby. Ono jest już dorosłe, nie wymaga opieki.

wtorek, 13 marca 2012

Maja: Mamo! Kuba mnie fiknął z krzesła do tyłu tak, że spadłam i walnęłam się głową o łóżko!
Kuba: Bo ona się huśtała i chciałem jej pokazać jakie to niebezpieczne i co by się stało jakby się przewróciła!

piątek, 09 marca 2012

Kuba: Maja mnie kopnęła w brzuch!
Maja: Nieprawda! Ja sobie po prostu wyprostowałam nogę, a on się nadział!

środa, 11 stycznia 2012

Maja: Mamo, czy jak dostanę na semestr odznakę "Wzorowego ucznia", to pójdziemy to jakoś uczcić?
Ja: No pewnie! Jak Ty dostaniesz albo jak Kuba.
Maja: O nie! Kuba już ją dostał cztery razy! To żadna atrakcja!

piątek, 15 kwietnia 2011

Dzieci sprzątają pokój. Kłócą się przy tym, kto sprząta więcej, a kto mniej.
Maja: Sprzątaj!!
Kuba: Sama sprzątaj!
Maja: Kup...ba!!!
Kuba: Nie jestem żadnym gównem!
Maja: Ja tak nie powiedziałam!
Kuba: Powiedziałaś kupa, a to wystarczy!

 
1 , 2