W ka盥ym dziecku drzemie filozof. I poeta. I czarodziej... Ten blog b璠zie o moich Ma造ch Czarodziejach S堯w - Kubie i Mai. Ich aforyzmy, gramatyczne potworki, neologizmy i z這te my郵i. Wszystko, co narodzi si w ich g這wach, co ubior w s這wa, a co ja zdo豉m us造sze i zapami皻a.

Wyobra幡ia bez granic

poniedzia貫k, 08 maja 2017

Przyjechali do nas znajomi z 3-letnim synkiem. Kuba i Ja bardzo si polubili. Ale Kuba - jak to ma w zwyczaju - cz瘰to 瘸rtowa, doprowadzaj帷 niekt鏎ymi tekstami malucha do 貫z... Na przyk豉d tymi:

Siedzimy przy stole. Obok Jasia siedzi jego mama. Na chwil wychodzi do 豉zienki, ale Ja tego nie zauwa瘸, bo jest zaj皻y rozmow z Kub. Po chwili na krzes這, na kt鏎ym siedzia豉 mama Jasia wskakuje Leon.
Kuba: O, Jasiu, zobacz! Twoja mama zamieni豉 si w kota!
Ja: Nie.
Kuba: Tak.
Ja: Nieee.
Kuba: Jak to nie? Przed chwil tu sobie siedzia豉, a teraz jest kotem!
Ja w rozpaczy zanosi si 透ami.

***

Pojechali鄉y nad Wis喚 i na Podzamcze na spacer.
Kupili鄉y dzieciom wat cukrow. Ja wybra sobie niebiesk.
Mama Jasia: Ale masz niebieski j瞛yk!
Kuba: Jakby zjad smerfa. Bo wiesz, jak Gargamel 豉pie te smerfy, to je przerabia w豉郾ie na niebiesk wat cukrow.

***

Ja bardzo chce mie kotka. Jest bardzo podekscytowany naszymi dwoma.
Ja: Plecki mnie sw璠z.
Kuba: Mo瞠 masz uczulenie na koty? I ju nie b璠ziesz m鏬 mie swojego kotka....

***

Ale 瞠by nie by這! Niekt鏎e 瘸rty mu si bardzo podoba造, np:

Ja wzi掖 pilota do telewizora. Obok niego usiad豉 Lulka.
Kuba: Zobacz Jasiu, jak nacisn掖e guziczek, to Lulka usiad豉. Bo to jest taki specjalny pilot do sterowania psem.

niedziela, 05 lipca 2015

Kuba: Wiesz, Kajtek przejecha rowerem w jeden dzie 80 km.
Ja: ζ! Super! Bierz z niego przyk豉d!
Kuba: Dlaczego?
Ja: Zawsze bierz przyk豉d z lepszych.
Kuba: Lepszych w czym?
Ja: We wszystkim.
Kuba: Wszystkim?? No chyba nie. A jak kto jest lepszy w zabijaniu? Albo w paleniu skr皻闚? Te mam bra z niego przyk豉d?

czwartek, 12 lutego 2015

Kuba nigdy nie gustowa w standardowych strojach karnawa這wych, ale tym razem chyba trudno o bardziej durnowate przebranie...

Ale - jak sobie ch這pak wymy郵i, tak zrobi. I w豉郾ie tak wyst徙i na szkolnym balu karnawa這wym. W鈔鏚 koleg闚 zrobi furor - to by這 do przewidzenia, jednak ze strony nauczycieli spodziewa豉m si reprymendy, nagany lub jakiego krytycznego komentarza. Nic bardziej mylnego. Kuba wr鏂i z dyplomem - zosta wyr騜niony za najciekawszy st鎩 karnawa這wy...

czwartek, 17 lipca 2014

Z serii dziwne zabawy moich dzieci.

Do Mai przysz豉 kole瘸nka. Z psem. Dziewczyny zawi您a造 sobie oczy chustkami, 瞠by nic nie widzie. Ka盥a wzi窸a w jedn r瘯 g鏎alsk ciupag, a w drug smycz z psem. Tak posz造 do parku. Wr鏂i造 po jakim czasie i stwierdzi造, 瞠 z psami jest trudno, bo ci庵n. Zostawi造 wi璚 psy i posz造 same. Przez okno patrzy豉m jak nieporadnie chodz, stukaj帷 ciupagami po ziemi.
Ja: Dlaczego bawicie si w niewidomych?
Maja: Nie mo瞠my?
Ja: Mo瞠cie. Zastanawiam si tylko po co?
Maja: W 篡ciu r騜nych rzeczy trzeba spr鏏owa.

pi徠ek, 20 grudnia 2013

Czytam Kuby wypracowanie pt. Pogoda na innej planecie.
Ja: Kuba, dlaczego Ty masz w g這wie takie fiu-b寮ziu...
Kuba: Mamo, to jest wyobra幡ia!

***

Zapowiedz pogod na innej planecie

Dzie dobry,
Jutro powieje serem. Wszystkie gruwale zakopi si w swoich norach. Tr帳a plackowa przejdzie o 27.74. Spadnie ulewna pepsi oraz puszki soku pomara鎍zowego cappy. Nasza niebieska gwiazda - Serwer - zacznie znowu 鈍eci na r騜owo. Zjawisko mo瞠 trwa do 497 lat. Na szcz窷cie burmistrz wezwa ju s造nnych pogoder闚, kt鏎zy (mam nadziej) odgoni z陰 pogod. A! Jeszcze zapomnia貫m powiedzie, 瞠 b璠zie oko這 97 037 430 hektopascali.

poniedzia貫k, 20 lutego 2012

Maja: Mo瞠my i嗆 na g鏎k pozje盥瘸 na sankach?
Ja: No co Ty, pada deszcz!
Maja: No to co? Fajne si b璠zie zje盥瘸這 z parasolk!

鈔oda, 08 czerwca 2011

Przyjecha豉 do nas ciocia Kuby i Mai. Siedzimy wszyscy na tarasie.
Ciocia: Kuba, oprowad mnie po Waszym ogr鏚ku. Du穎 fajnych rzeczy tutaj ro郾ie. Chod, powiesz mi, co gdzie jest.
Kuba: Dobra! Chod, oprowadz Ci! Tu jest paj彗 Roger, tu mieszka paj彗 Pawe貫k, tu s meszki, a tu mieszka rodzina 郵imak闚...

Paj彗 Roger:

PS. A przed blokiem dzieci stworzy造 奸imakolandi - buduj domki dla ca造ch rodzin...

czwartek, 06 stycznia 2011

W radiu leci "Gdy nie ma dzieci" Kultu.
Kuba i Maja (酥iewaj): Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni, gdy nie ma dzieci w domu - to jeste鄉y niegrzeczni...
Maja: To Twoja ulubiona piosenka Mamo?
Ja: Mo瞠 nie ulubiona, ale lubi j.
Kuba: Naprawd jeste軼ie niegrzeczni jak nas nie ma?
Ja: Naprawd.
Kuba: I co robicie?
Ja: A jak my郵isz?
Kuba: Na pewno nie sprz徠acie, pijecie alkohol bez umiaru, biegacie po domu na golasa i jak prykacie to nie przepraszacie.
Maja: I jeszcze pewnie si bijecie, t逝czecie r騜ne rzeczy i pokazujecie sobie j瞛yki. I przeklinacie. O, przeklinacie to na pewno! Bo wszyscy doro郵i przeklinaj, ale tylko niekt鏎zy przy dzieciach.

czwartek, 21 pa寮ziernika 2010

Przysz豉m do szko造 odebra dzieci - Maj, Kub i ich kole瘸nk z Kuby klasy - Aniel. Aniela nie mia豉 na nogach skarpetek, co mnie troch zdziwi這, bo by這 do嗆 zimno i pada deszcz.
Ja: Aniela, gdzie masz skarpetki?

Aniela: Susz si...
Ja: Jak to?
Aniela: A, bo s ca貫 mokre.

Ja: Dlaczego?

Kuba: Bo Aniela wysz豉 boso na boisko na deszcz.

Aniela: Kuba!!
Ja: Boso??

Kuba: Mieli鄉y pr鏏ny alarm przeciwpo瘸rowy i Aniela nie za這篡豉 kapci.

Aniela: Nie nie za這篡豉m, tylko mi spad造 jak schodzi豉m ze schod闚!

Ja: A nie przeszli軼ie przez szatni?

Kuba: Nie.

Ja: Wyszli軼ie w samych kapciach i bez kurtek?

Maja: My poszli鄉y najpierw do szatni i za這篡li鄉y kurtki.

Kuba: A my nie. Poszli鄉y prosto na boisko. Niekt鏎zy w samych kr鏒kich r瘯awkach, a Aniela boso.

Aniela: Oj Kuba, przesta!

Kuba: Aniela si na mnie obrazi豉...

Ja: Dlaczego?

Aniela: No bo naskar篡 pani, 瞠 jestem boso!

Kuba: Bo sta豉 w ka逝篡!

Ja: I co pani na to?

Aniela: Ochrzani豉 mnie.

Ja: I troch mia豉 racj. W skarpetkach na boisko... Nie wiem, czy to si teraz nie sko鎍zy jak捷 chorob - i tak wszyscy chodzicie zasmarkani. A teraz jeszcze ten alarm w deszczu... No naprawd, mog豉 si wr鏂i po te kapcie.
Maja: Mamo! A gdyby naprawd by po瘸r?! No?!! To co??! Co jest wa積iejsze: zdrowie czy 篡cie?!

niedziela, 21 marca 2010

砰 sobie kiedy taki ma造 Misio, i by bardzo grzeczny. I kiedy zapyta si mamy czy mo瞠 i嗆 do lasu nazbiera czarnych porzeczek. I mama mu pozwoli豉. Ale mi zab陰dzi wtym lesie i nie wiedzia w kt鏎 stron p鎩嗆 i jak ma odnale潭 drog. Poszed wi璚 wtak stron, gdzie by domek. I wszed do tego domku. Ale nikogo tam nie by這. Ato by dom trzech ma造ch dziewczynek i ich mamy i taty. Mi by tak g這dny, 瞠 chcia co zje嗆, ale nie by這 nic w tym domu do jedzenia, bo mama, tata i c鏎eczki poszli w豉郾ie kupi co do jedzenia. Nagle Misio poczu, 瞠 chce mu si siusiu i poszed do toalety. Zrobi siusiu potem jeszcze kupk, umy r璚e i wyszed z 豉zienki. A wtedy przysz造 3ma貫 dziewczynki z rodzicami. I jak te trzy ma貫 dziewczynki zobaczy造 tego Misia, to chcia造 go zachowa dla siebie i bardzo chcia造, 瞠by z nimi spa. Ale rodzice si na to nie zgodzili. Mi przytula si do tych dziewczynek i przytula, bo chcia si z nimi po瞠gna. Wtedy rodzice pozwolili mu spa w ogr鏚ku. I spa sobie w ogr鏚ku. W nocy mama Misia d逝go go szuka豉, a w ko鎍u odnalaz豉 t chatk. Chcia豉, 瞠by jej synek wr鏂i do domku. Ale Misio tak bardzo chcia mieszka z tymi dziewczynkami, i prosi mam, a w ko鎍u ona si na to zgodzi豉. Misio da mamie ca造 koszyk grzybk闚 i czarnych i czerwonych porzeczek. Ale mama powiedzia豉, 瞠 b璠zie bardzo za nim t瘰kni豉 i 瞠by jej nie opuszcza, ipomy郵a豉, 瞠 mo瞠 zamieszka z nimi. I wtedy ma造 Mi spa ju ze swoj mamusi. Ale rodzice nie chcieli, 瞠by oni spali na brudnej ziemi, wi璚 zrobili im pi皻rowe 堯瞠czko. I ma造 Mi spa na g鏎ze, a Mama-Mi spa豉 na dole. I wszyscy byli szcz窷liwi.

[Maja lat 5]

poniedzia貫k, 01 marca 2010

Ja: Och, Maja, Ty moja dzielna Lwico!
Maja: Nie jestem Lwic!
Ja: Jeste, jeste. Wed逝g horoskopu.
Maja: Nie, ja jestem Ma逍k! A Kuba Konikiem!
Ja: Ma逍k te jeste. Ale to inny horoskop. Chi雟ki.
Kuba: Ale ja nie chc by Koniem! Wol by Smokiem!
Ja: Tego si nie wybiera. Po prostu rodzisz si w jakim czasie i wed逝g r騜nych kultur, masz okre郵one cechy. Nie musisz w to wierzy. Zreszt jest tak wiele r騜nych horoskop闚... Niekt鏎e okre郵aj ludzi jako zwierz皻a, inne jako liczby albo jako drzewa.
Kuba: Drzewa?
Ja: Tak, jest taki horoskop celtycki - wed逝g niego ka盥y cz這wiek jest takim drzewem.
Kuba: A Ty - jakim jeste drzewem?
Ja: Szczerze m闚i帷 nie pami皻am. Kasztanem albo klonem. Kiedy o tym czyta豉m, ale jako nie przywi您a豉m do tego zbyt du瞠j wagi.
Kuba: Ja bym chcia by bukiem.
Ja: Dlaczego akurat bukiem?
Kuba: Bo wtedy umia豚ym rozmawia z Bogiem. Buk-B鏬. To bardzo blisko.

sobota, 12 grudnia 2009

Maja: Mamo, jak si tworzy czas?
Ja: Czasu si nie tworzy, czas po prostu jest. Mija, p造nie, biegnie...
Maja: No ale jak si go tworzy? Albo: kto go wymy郵i?
Ja: Wiesz Maja, zadajesz mi coraz trudniejsze pytania... Mo瞠 Ty mi powiesz jak si tworzy czas...?
Maja: Przez czas.
Ja: Czas si tworzy przez czas? Czyli jak...?
Maja: By sobie taki cz這wiek, kt鏎y wymy郵i czas. Nazywa si Adam. I Ewa. I jak on ten czas wymy郵i, to ten czas zacz掖 kr捫y. I ludzie zacz瘭i z niego korzysta. I jest.

鈔oda, 04 listopada 2009

Ja: Jak tam Kuba dzi w szkole? Wydarzy這 si co niezwyk貫go?
Kuba: No. Jad貫m obiad na sto堯wce i by豉 pyszna zupa, wi璚 wzi掖em dok豉dk. I przez to, 瞠 j wzi掖em, to d逝go jad貫m - tak d逝go, 瞠 a si zacz窸a przerwa obiadowa dla starszych klas. I jak te starsze klasy wpad造 na sto堯wk, to mnie stratowali. Upad貫m i jeden ch這pak mnie podepta - skoczy mi na brzuch. I brzuch mnie strasznie bola. Akurat przechodzi豉 pani logopeda i pomog豉 mi wsta i zaprowadzi豉 mnie do pani piel璕niarki. Mia貫m strasznie brudn koszulk, bo ten ch這pak chyba wdepn掖 w kup i mia貫m teraz t kup na mundurku. Pani piel璕niarka si zdziwi豉 i zapyta豉 czy upad貫m na kup? Upra豉 mi moj bluzk, ale musia貫m tam godzin siedzie i czeka, a wyschnie. Piel璕niarka zrobi豉 mi szczepionk w p瘼ek i da豉 tabletki uspokajaj帷e...
Ja: 畝rtujesz...?
Kuba: No dobra, 瘸rtuj.
Ja: Kuba, b豉gam Ci... co z tej historii jest prawd?
Kuba: No... to, 瞠 jad貫m obiad na przerwie dla starszych klas i 瞠 si przwr鏂i貫m na plecaki. Ale nic mi si nie sta這. Wsta貫m szybciutko i pobieg貫m do klasy.
Ja: M闚i Ci - kiedy Ci udusz za te Twoje 瘸rty. Ale dlaczego jad貫 obiad na przerwie dla starszych klas? A! Bo wzi掖e dok豉dk zupy. No, to chocia tyle dobrego.
Kuba: No wiesz Mamo... z tym Ci te troch nabra貫m - bo to wiesz, by豉 zupa grzybowa - ohydna, ble - wi璚 nie wzi掖em dok豉dki, tylko strasznie d逝go j jad貫m...

poniedzia貫k, 11 maja 2009

Odbieram Maj z przedszkola. Ma kieszenie pe軟e kamieni.
Ja: Maja, co ta Twoja kurtka taka ci篹ka?
Maja: Mamo! Musisz co zobaczy! Sp鎩rz - znalaz豉m kamie bia造, kamie 鄴速y, br您owy, czarny i szary! Powiedz - dlaczego kamienie s kolorowe?
Ja: Mo瞠 z tego samego powodu, dlaczego ludzie maj r騜ny kolor w這s闚?
Maja: Ale przecie kamienie si nie rodz!
Ja: No tak... To dlaczego kamienie s kolorowe?
Maja: Jak kamienie s kolorowe, to znaczy, 瞠 musz mie kolorow mam. A jak maj kolorow mam, to znaczy, 瞠 ich mam jest T璚za!
Ja: T璚za? A co dzieci T璚zy robi na ziemi?
Maja: No po prostu - mama je tu wys豉豉, 瞠by sobie pozwiedza造 鈍iat.

wtorek, 24 marca 2009

Maja: Nie chc by doros豉.

Ja: Dlaczego? Niedawno jeszcze chcia豉.
Maja: Bo nigdy nie chc si wyprowadza z naszego kochanego domku i z mojego ukochanego pokoju.
Ja: Kiedy b璠ziesz chcia豉.
Maja: Nigdy!
Ja: Ale jak kiedy spotkasz swoj Wielk Mi這嗆 i b璠ziesz chcia豉 wyj嗆 za m捫 i zamieszka razem z m篹em, to si wyprowadzisz. Ja jak spotka豉m Waszego Tat, to ju nie chcia豉m mieszka z rodzicami. Za to teraz bardzo lubi ich odwiedza.
Maja: Ale ja si nie wyprowadz. Zamieszkam z m篹em tutaj, w moim pokoju.
Ja: A jak b璠ziecie chcieli mie dzieci? Tr鎩k na przyk豉d...
Maja: Jako si pomie軼imy.
Ja: Tw鎩 pok鎩 to tak瞠 pok鎩 Kuby. A co je郵i on te nie b璠zie si chcia wyprowadzi? I te b璠zie chcia mie 穎n i tr鎩k dzieci? Co wtedy? W 10 os鏏 w jednym pokoju si nie zmie軼icie.
Maja: Oj Mamo, jako damy rad!
wtorek, 10 marca 2009
Kuba: Maju, pobawmy si w wymienianie tabletek.
Maja: Dobra, ja pierwsza! Tran.
Kuba: Vibovit!
Maja: Tran w syropie!
Kuba: Antybiotyk!
Maja: To ja ju wi璚ej nie znam.
Kuba: Alkohol闚ka.
Ja: Alkohol闚ka???
Kuba: Taka tabletka.
Ja: Jaka?
Kuba: Jak kto idzie na imprezk i pije alkohol, a potem musi wr鏂i samochodem do domu, to po造ka tak alkohol闚k i wtedy alkohol przestaje dzia豉 i mo瞠 ju jecha samochodem.
Ja: To by by這 co! Ale wiesz Kuba, takiej tabletki jeszcze nikt nie wymy郵i.
Kuba: No to ja j w豉郾ie wymy郵i貫m!
poniedzia貫k, 29 grudnia 2008

Czytamy sobie ksi捫k Banialuki Agnieszki Fr帷zek.

Ja: A kto wie, co to s banialuki?
Kuba: To s takie malutkie stworki, kt鏎e ci庵le si wierc i du穎 psoc.
Maja: I mieszkaj w kuchni! Ukrywaj si w miskach, garnkach i dzbankach. A czasem nawet w 瘸r闚kach.
Ja (czytam definicj z ksi捫ki): To zabawne wypowiedzi, raczej ma這 prawdopodobne, cz瘰to ca趾iem niedorzeczne. Bzdurki po prostu. 妃ieszne, draczne, rozbrykane.
Kuba: Oo! Czyli m闚i帷, 瞠 Banialuki to stworki, wygadywali鄉y banialuki! Maja! Sami stworzyli鄉y banialuk!!!
wtorek, 23 grudnia 2008

Kochany 安i皻y Miko豉ju,
Bardzo bym chcia豉 dosta misia. Misiaczka malutkiego. Maciupe鎥iego. Takiego najmniejszego. I jeszcze, Kochany Miko豉ju, poprosz o prawdziwego s這nia i gar嗆 s這dyczy - czekoladek, lizak闚 i lod闚. Poprosz Miko豉ju jeszcze 豉dn ksi捫k o zwierz徠kach - takich le郾ych, np. sarenkach, motylkach i zaj帷zkach. Miko豉ju, ja si interesuj pluszakami, wi璚 bardzo bym chcia豉 dosta domek dla pluszak闚. Taki okr庵造. Bardzo bym te chcia豉 "Nusi". Jedn "Nusi" ju mam, wi璚 teraz bym chcia豉 jak捷 inn. Drogi Miko豉ju, bardzo bym nie chcia豉 dosta r霩gi ani 瘸dnego obrzydliwego strasznego zamku. Nie chcia豉bym te Barbie ani Witch, bo ich nie lubi. Ani nie chcia豉bym dosta 瘸dnego potwora ani dinozaura, bo s dla mnie straszne. Ani ducha, bo ducha sama mog sobie zrobi z chusteczek i spinek. Ale duchy lubi. Lubi te kaczuszki i mam ju ca陰 rodzin kaczek, wi璚 mo瞠 Miko豉ju przynie mi dziadka, babci, cioci i wujka? I niani. Kaczuszkow. I to ju koniec. Miko豉ju, by豉m w tym roku grzeczna, ale czasami jak co nios豉m, a rodzice mnie wo豉li to si denerwowa豉m. Ale nie krzycza豉m wcale, tylko g這郾o m闚i豉m. Miko豉ju, chcia豉bym 瞠by mi te prezenty zostawi pod choink i pod poduszk. Chcia豉bym Ci zobaczy, a je郵i mi si nie uda, to b璠 smutna. Do widzenia. Maja.

Drogi Miko豉ju 安i皻y,
Chcia豚ym znale潭 pod choink statek zombi. I jeszcze, sam zdecyduj Miko豉ju, ile zestaw闚 klock闚 Lego mi mo瞠sz da, dobrze Miko豉ju? Chcia豚ym te mie ksi捫k "Jak sie rysuje Smoka Wawelskiego lataj帷ego". I jeszcze chcia豚ym dosta tor Hot Wheels - drugi do zestawu. Chcia豚ym jeszcze mie drug cz窷 "Elmera" i drug cz窷 "Piaskowego Wilka". Miko豉ju, interesuj si najbardziej piratami i zb鎩cami i dlatego chcia豚ym Ci prosi o kilka ksi捫ek o piratach, a przede wszystkim "Wielk Ksi璕 Piotrusia Pana". Miko豉ju, bardzo bym nie chcia dosta r霩gi ani figi z makiem z pasternakiem. A czy mog prosi jeszcze o troch s這dyczy? Moje ulubione to lizaki i lody, ale lizak闚 mama nie pozwala, ale bardzo bym chcia. Do tego chcia豚ym te mie gr o piratach - jedn planszow, a jedn na komputer. Pozdrawiam Ci bardzo Miko豉ju. Tutaj m闚i Jakub. Do widzenia. Nast瘼na wiadomo嗆 za rok.

***
安i徠ecznie si zrobi這, wi璚 篡cz wszystkim tu zagl康aj帷ym wyj徠kowcyh, pe軟ych magii 安i徠, wielu wzrusze, ciep豉 bliskich os鏏, tylko 篡czliwych ludzi na drodze i oczywi軼ie spe軟ienia marze - tych realnych i tych ca趾iem nieprawdopodobnych ;) Wszystkiego co w 篡ciu dobre! Gosia.

鈔oda, 03 grudnia 2008

Kuba przynosi z przedszkola rysunek ci篹ar闚ki.
Kuba: Dzi rysowali鄉y 101 dalmaty鎍zyk闚.
Ja: O! A gdzie masz ten rysunek?
Kuba: No tu.
Ja: To ten? Ale tu nie ma 瘸dnych dalmaty鎍zyk闚. Tu jest tylko samoch鏚.
Kuba: Wszystkie pieski s w 鈔odku.

pi徠ek, 07 listopada 2008

Lew

To jest m鎩 lew Leon. Mieszka pod dachem w ciep造m domu. Raz poszed do apteki bo by chory. Kupi lekarstwa, witamin C, misie-gumisie, a potem jeszcze szynk. Wr鏂i do domu, urodzi synka i da mu na imi Borsuk.

Nosoro瞠c

By sobie 豉dny i stary nosoro瞠c. Nazywa si Kolorek. By bardzo smutny, bo nie mia dzieci. I poszed do takiego pana. Pan zdradzi mu tajemnic, 瞠 mo瞠 p鎩嗆 do Czarownicy i ona mu co poradzi. On si bardzo ucieszy i poszed do tej Czarownicy. Ale poszed do niej z mi這軼i. A ta Czarownica z mi這軼i poda豉 mu dziecko. I on si tak ucieszy, 瞠 z mi這軼i wzi掖 to dziecko i nazwa je Szaru. I podzi瘯owa. I wr鏂i do domu. I to dziecko si do niego przytuli這. I napili si harbatki i zjedli ciasteczka. I odt康 by szcz窷liwy. Bardzo szcz窷liwy. A skaka z rado軼i.

Opowiada豉 i rysowa豉 Maja - lat 4.

wtorek, 28 pa寮ziernika 2008

Jedziemytramwajem,trochrozmawiamy,trochsiwyg逝piamy.
Kuba:Alejestefajna.Wiesz,chcia豚ymmietakmamjakTy...
Ja:Aniemasz?
Kuba:Nie...Mojamamajestniedobra.Krzyczynamnieimniebije.
Ja:Jakto?Dlaczego?CzymCibije?R瘯?
Kuba:R瘯toby這bydobrze...
Ja:Paskiem?
Kuba:Tenie...Kijem.Idesk.
Ja:NocoTym闚isz?!
Kuba:Naprawd.Ijeszczemnieprzypala.
Ja:Omatko...Czym?
Kuba:Ogniem.ζpiemnieobc璕amiipieczenawolnymogniu.
Ja:Strasznerzeczyopowiadasz.
Kuba:Bomamstrasznmam.Chcia豚ymmietakmamjakTyjeste.
Wysiadamyztramwaju.Czujnasobiewzrokprzera瞠niakilkunastuos鏏.
Kuba:LubitakzTob瘸rtowa,wieszMamo?
Ja:Wiem.Telubi.Alewiesz,瞠gdybytous造szajakipolicjant, tom鏬豚yuwierzyimieliby鄉yk這poty.
Kuba:Przyszed豚ydonasdodomuiCizaaresztowa?
Ja:Mo磧iwe.
Kuba:Niemartwsi,nieprzyjdzie.Niemanaszegoadresu.
Poczymodwracasiidodaje:
Kuba:Iniktnasnie郵edzi.

鈔oda, 22 pa寮ziernika 2008

Z serii - trudne pytania dociekliwych dzieci.
Kuba: Sk康 ludzie wiedz, 瞠 nie mog mie dzieci?
Ja: Noo... yyy... Po prostu chc mie dziecko, a tu si okazuje, 瞠 nie mog.
Kuba: No tak, ale jak si o tym dowiaduj? No i dlaczego nie mog mie dzieci?
Ja: Dobra, powiem Ci, ale najpierw Ty mi opowiedz co tym my郵isz.
Kuba: Ja my郵 tak: jak ch這paki nie mog mie dzieci to bol ich jajka - bo si tak mocno kurcz i plemniki nie mog si z nich wydosta.
Ja: A dziewczyny?
Kuba: A jak dziewczyny nie mog miedzieci, to te nie mogmie mleka w piersiach. No i te piersi te im si kurcz.
Ja: Czyli s康zisz, 瞠 bezdzietno嗆mo積a rozpozna...
Kuba: Po skurczonych piersiach i przykurczonych jajkach!

鈔oda, 08 pa寮ziernika 2008

Maja co tam sobie gada, w tylko sobie wiadomym j瞛yku, czyli po flucku.
Ja: Maju, sk康 Ci si bior takie s這wa?
Maja: Z fabryki s堯w.
Ja: Ooo? A c騜 to za fabryka?
Maja: No, normalnie. Taka fabryka jest w moim gardle. Steruj ni takie robaczki. Jak chc co powiedzie, to one produkuj s這wa.
Ja: Naprawd? Poka gard這!
Maja: Ale one s niewidzialne.
Ja: Mo瞠 zobacz. Otwieraj buzi!
Maja: Oj, Mamo... przecie ja 瘸rtuj... S這wa bior si z m霩gu, nie wiesz?

czwartek, 11 wrze郾ia 2008

Jedziemy autobusem. Obok nas przechodzi dziewczyna w dredach.
Kuba: Mamo! Ta pani ma sznurkowe w這sy!
Ja: To s dredy. Zgadnij jak si robi takie w這sy?
Kuba: Bierze si sznurek i wpl徠uje go we w這sy. Przywi您uje si go do w這s闚 na kokardki i czeka przez kilka tygodni albo nawet miesi璚y. Te sznurki wtedy wydaj tak moc i zarastaj na w這sy. Potem si je rozwi您uje z tych kokardek i wyci庵a. I ju s gotowe w這sy sznurkowe!

鈔oda, 10 wrze郾ia 2008

Maja: Mamo, opowiedz mi bajk o Czerwonej Czapeczce.
Ja: Chyba o Czerwonym Kapturku?
Maja: Nie, o Czerwonej Czapeczce.
Ja: Czy Czerwona Czapeczka to dziewczynka, kt鏎a posz豉 z koszyczkiem do babci?
Maja: Nieee... Czerwona Czapeczka posz豉 na spacer!
Ja: I spotka豉 wilka?
Maja: Nieee... zaj帷zka!
Ja: I on j zjad?
Maja: Nieee... no co ty, on si zgubi!
Ja: I razem spotkali le郾iczego?
Maja: Nie Mamo, kr鏊iczka!
Ja: No, to przykro mi, ale ja naprawd nie znam takiej bajki.
Maja: To wymy郵 j dla mnie...

 
1 , 2