W ka盥ym dziecku drzemie filozof. I poeta. I czarodziej... Ten blog b璠zie o moich Ma造ch Czarodziejach S堯w - Kubie i Mai. Ich aforyzmy, gramatyczne potworki, neologizmy i z這te my郵i. Wszystko, co narodzi si w ich g這wach, co ubior w s這wa, a co ja zdo豉m us造sze i zapami皻a.

Kronika Rodzinna

pi徠ek, 09 grudnia 2016

Drogi 安i皻y Miko豉ju,
Wybacz, 瞠 ten list b璠zie tak brzydko napisany, ale nie mam weny. W tym roku chcia豚ym prosi Ci o kilka rzeczy. Fotel do mojego biurka Diablo x-one, a je郵i nie ten to mo瞠 by Diablo x-gamer. Z gier komputerowych chcia豚ym dosta gr Battlefield 1 - strzelank w uniwersum I wojny 鈍iatowej z bardzo rozwini皻ym trybem multiplayer oraz z niesamowit kampani. Jest jeszcze jedna, o kt鏎ej bardzo marz. Nazywa si Superhot. Jest to gra polskiego studia o niesamowitej mechanice. Koniecznie j sprawd i zastan闚 si, czy mi j za豉twisz. Z komputerowych gad瞠t闚 prosi豚ym Ci jeszcze o etui-power bank na m鎩 telefon. Cieszy豚ym si r闚nie z power banku w kszta販ie Pokeballa. Z tego co si orientuj etui-power bank ma jakie 2200 mAh, a pokeball oko這 10000, wi璚 chyba lepszy b璠zie ten Pokeball. Tego chc. W徠pi 瞠bym je do sta, ale prosi豚ym Cie r闚nie o s逝chawki Razer Kraken lub Kraken Pro. Chcia豚ym dosta r闚nie r瘯awic baseballow m瘰k na lew r瘯 oraz kilka pi貫k mi瘯kich i twardych. Do tego jeszcze torb sportow treningow. Prosi豚ym jeszcze o ksi捫k z rysunkami Joana Cornelli "Zonzo". Bardzo bym r闚nie prosi o mas這 w sprayu (to nie 瘸rt). Je郵i nadal Ci czego brakuje albo wola豚y mi kupi co innego, to ucieszy豚ym si z Paysafecard o jakiej kwocie, na przyk豉d 50 z, a ja bym sobie sam kupi jak捷 gr. Dzi瘯uj i pozdrawiam. Jakub.

***

Drogi 安i皻y Miko豉ju!
Na wst瘼ie chcia豉bym Ci podzi瘯owa za zesz這roczne prezenty. By造 super! I niczego z listu nie zabrak這! :-D A w tym roku najbardziej chcia豉bym dosta czarn opask na r瘯 z zegarkiem, krokomierzem i pulsometrem. Poniewa mam uczulenie nie mog nosi normalnych zegark闚 :-( Szcz窷cie w nieszcz窷ciu, ale dzi瘯i temu natkn瘭i鄉y si z tat na tamten. Niestety - nie pami皻am jego nazwy. Bardzo mi zale篡 te na szaliku Gryffindoru z Harrego Pottera. Chocia wydaje mi si, 瞠 sama go sobie kupi. A to dlatego, 瞠 jeden taki chcia豉bym da mojej przyjaci馧ce - Luli, wi璚 po 鈍i皻ach to ju b璠zie troch za p騧no. A poza tym, szalik przyda豚y mi si ju teraz, a nie na ko鎍u grudnia. W ka盥ym razie pisz Ci o nim tak na wszelki wypadek. Jakby jednak nie uda這by mi si go kupi. Trzeci rzecz jest etui na m鎩 telefon (Samsung Galaxy J5). Takie ze wzorem etnicznym (lub azteckim - jak kto woli). Moje ju si zu篡這 i farba si zdar豉, wi璚 nie wida ju tego pi瘯nego 豉pacza sn闚. Je郵i si uda kupi do niego szybk, to ju w og鏊e 鈍ietnie! Chcia豚ym te powerbanka. M鎩 brat ma takiego i mu go strasznie zazdroszcz, bo i mi by si przyda. Nie musi by wypasiony. Wystarczy mi jaki ma造 i por璚zny. Taki najzwyklejszy w 鈍iecie. Marz r闚nie o bia這-czarnej koszuli w krat. Albo czerwonej, jak nie b璠zie. Co prawda jedn tak ju mam, ale si璕a mi ona za kolana... Bardzo mi si ostatnio spodoba豉 taka koszulka z jednoro盧em. Nie mam wybranej jakiej konkretnej, ale by這by dobrze, gdyby by豉 bia豉 albo jaka jasna. Z napisem, bez - oboj皻nie. C騜. Ostatni - sz鏀t rzecz jest... A nie czekaj. Nie chc tu nic skre郵a, ale to ju si鏚ma. A wi璚 - ostatni - si鏚m rzecz jest gra karciana - Fluxx. Przynajmniej tak mi si wydaje. To gra o ci庵le zmieniaj帷ych si zasadach. Grali鄉y w ni na festiwalu gier planszowych na Stadionie Narodowym. To ju wszystko, ale je郵i jeszcze Ci zabraknie pomys堯w, to ucieszy豉bym si te z bonu do sklepu CROPP lub H&M. Ju z g鏎y dzi瘯uj, pozdrawiam Ci i 篡cz Ci weso造ch, ale i radosnych, rodzinnych, a najlepiej najwspanialszych 鈍i徠 na 鈍iecie! Maja :-)

2015

niedziela, 07 sierpnia 2016

Dzie 11 (鈔oda)
Ja: Cze嗆 C鏎uchna. I jak tam? By豉 na chatkach?
Maja: By豉m.
Ja: Ile kleszczy?
Maja: Ja? Zero. Chyba... Marta mia豉, Amelka i Kamil z豉pa drugiego.

Maja: A wiesz jak by這 ekstra! Syrenki Posejdonowe uzna造, 瞠 nie maj fajnego miejsca, a my mia造鄉y super - nad samym jeziorem, z pi瘯nym widokiem i by造 tam k瘼ki trawy, kt鏎e nam s逝篡造 za pufy - i im zaproponowa造鄉y, 瞠 jak chc mog sobie zbudowa chatk obok nas. I w sumie by造鄉y wszystkie razem. W jednej chatce spa造 4, a w drugiej my w sze嗆. By這 super!

Maja: W og鏊e w tym roku dosta造鄉y po 3 pa豉tki na zast瘼. To bardzo du穎, bo w zesz造m tylko jedn. No i my sobie zbudowa造鄉y z tych pa豉tek namiot. Taki bardzo male鎥i, na dwie osoby. Ale spa造鄉y tam w sze嗆 plus do tego wszystkie plecaki. I o 4 rano si budz, ale co mi wieje, wi璚 chcia豉m zas這ni pa豉tk z jednej strony. Ale dalej mi wieje, wi璚 si璕am z drugiej. Dalej mi zimno. Wi璚 otwieram oczy, patrz, a tam niebo go貫 - ca造 namiot si zawali i spa造鄉y pod go造m niebem! Dobrze, 瞠 nie pada這! Ry造鄉y si z tego z p馧 godziny!

Maja: Dostali鄉y na chatki zadania. Na przyk豉d takie:
- Znale潭 i sfotografowa jakie zwierz. Ale nie mr闚k czy motyla, tylko wiesz, co wyj徠kowego. I my znalaz造鄉y kreta!
- Zaprojektowa sw鎩 herb. My wymy郵i造鄉y dwie strza造 na krzy.
- Dodatkowe punkty za sfotografowanie chatki innych. Nam si uda這 dwie. Z dziewczynami z namiotu obok mia造鄉y sojusz, wi璚 wiesz, one nasz te sfotografowa造.
- Zrobi zdj璚ie czyjej twarzy, ale nie z naszego obozu i tak, 瞠by nie wiedzia豉, z ukrycia.
- Zebra 5 li軼i z r騜nych drzew i je rozpozna. Mamy buka, brzoz, leszczyn, d帳 i klon.
- Swoim zast瘼em nauczy si piosenki. Ja nauczy豉m dziewczyny "Dziewczyna z granatem".

Maja: A w og鏊e to Julka wzi窸a na chatki gitar i gra造鄉y przez p馧 nocy i 酥iewa造鄉y. Ch這paki powiedzieli, 瞠 s造cha nas by這 po drugiej stronie jeziora. Bo oni tam mieli swoj chatk. Widzia造鄉y ich nawet. A rano s造sza造鄉y, bo puszczali petardy hukowe. Ale oni byli za krzakami, a my tak totalnie na brzegu.

Ja: Nie by造軼ie g這dne?
Maja: Nie. Dosta造鄉y prowiant. A dodatkowo, ten zas瘼, kt鏎y dobrze pracuje dosta s這ik nutelli. My dosta造鄉y i Syrenki te. No i mia造鄉y dwa s這iki!
Ja: Zjad造軼ie 造瞠czkami dwa s這iki nutelli?
Maja: No!

Maja: Jest taka jedna Gabrysia. M闚i Ci, ona si w og鏊e nie myje! Tylko raz si umy豉, ale w這s闚 ju nie. Spodnie ma ca貫 upa熥ane glin, bluz te. Nie przebiera si, bo nie chce brudzi nowych rzeczy. Z瑿闚 nie myje, gaci nie zmienia - masakra - normalnie od niej 鄉ierdzi.

Maja: Marysia pojecha豉 wczoraj do domu. Rodzice j zabrali. Ona mo瞠 by i zosta豉, bo jej si tu podoba這, ale jej mama ju nie mog豉 wytrzyma, bo Marysia dzwoni豉 co 20 minut i p豉ka豉, 瞠 t瘰kni. Wszystko przez to, 瞠 nie oddawa豉 telefonu. Gdyby oddawa豉, to by nie dzwoni豉. Ale nikt nie wiedzia, 瞠 ona go przetrzymuje, to znaczy nikt z kadry. A my nie chcia造鄉y jej wyda. Dobra, musz ko鎍zy, trzeba odda telefon!
Ja: Nie oddawaj! B康 jak Marysia!
Maja: Mam alarm k徙ielowy!
Ja: Co to znaczy?
Maja: 疾 si przebieramy w kostiumy i idziemy nad jezior si k徙a! Pa!

***

Dzie 12 (czwartek)
Ja: A kto to wczoraj nie zadzwoni?
Maja: Bo byli鄉y na ca這dziennej wycieczce. 11 km jedn stron. Byli鄉y w Godziance zobaczy 郵uz. I gdzie tam jeszcze, ale nie pami皻am gdzie. I w pizzerii. Dostali鄉y od druha takie chusty-kominy. A wczoraj by這 ognisko z kie豚askami. Potem kto chcia m鏬 zosta. I my zosta造鄉y i siedzia造鄉y przy takim dogasaj帷ym ognisku, ale o p馧nocy druh nas wygoni i kaza nam i嗆 spa.

Ja: Macie warty?
Maja: Mamy. Raz spa豉m 3 godziny. Bo posz豉m spa o 23, od p馧nocy do 2.00 mia豉m wart, potem 2-4 spa豉, a 4-6 zn闚 mai豉m wart. A od 6.00 Ana mia豉 wart, ale mi si ju nie chcia這 spa.

Maja: Codziennie mam alarm ci篹ki.
Ja: Dlaczego? Za co?
Maja: A, za r騜ne rzeczy. Dzi, bo nie przyszy造鄉y troczk闚 do namiotu, wczoraj, bo Amelka nie za這篡豉 wywijek i powiedzia豉, 瞠 zgubi豉, a jak kto powie, 瞠 co zgubi, to druh zawsze mu robi ci篹ki, 瞠by si znalaz造 w czasie pakowania. Ale i tak si nic nie znajduje.
Ja: Ile macie czasu na spakowanie?
Maja: Alarm ci篹ki - 3 minuty.
Ja: Co??? Nie da si spakowa w 3 minuty!
Maja: Dosz豉m do wprawy. Jestem przygotowana. Ca造 czas mam plecak spakowany.
Ja: A co jak kto si nie wyrobi?
Maja: To si biega z plecakiem. Ile minut sp騧nienia, tyle okr捫e wok馧 o鈔odka. Wszyscy si ju wyrabiaj. 

Maja: Zgubi豉m szczoteczk do z瑿闚.
Ja: O nie!
Maja: Ale myj palcem. To znaczy nie zgubi豉m, ale Gabrysia ma tak sam i nagle mia豉m dwie w swojej kosmetyczce i teraz nie wiem kt鏎a jest moja, wi璚 nie myj 瘸dn.
Ja: Myj! Wyparz i myj!
Maja: No ta... Jeszcze czego...
Ja: To kup sobie now!
Maja: Chcia豉m, ale by豉 za droga.
Ja: Kup, nawet jak b璠zie droga. Jeszcze 10 dni! Musisz my z瑿y!
Maja: No przecie myj! Palcem.
Ja: Ile kosztowa豉?
Maja: 6,90 z.
Ja: To nie jest drogo! Kup! Aha, jasne.
Maja: Drogo. Za 6 z to ja kupuj dwie paczki czips闚.

***

Dzie 14 (sobota)
Maja: Ciiiicho.... Cicho! Po pierwsze dzwonie nielegalnie, bo przetrzyma豉m telefon. Po drugie powiedzia豉m, 瞠 id my z瑿y, a po trzecie ju jest cisza nocna. Nie odda豉m telefonu, bo nie zd捫y豉m do Ciebie zadzwoni!

Maja: Wyci庵nij r瘯. Z堯 dwa palce w k馧ko. Takie mamy dwa paj彗i w 豉zience dziewczyn. Obrzydliwe i wielkie. Nazwa造鄉y je Roger i Aldona. Aldona jest teraz strasznie gruba, bo jest w ci捫y z Rogerem, ale si rozwiedli, bo Roger j zdradza.

Maja: Mieli鄉y dzi gr terenow. Na jednym punkcie trzeba by這 okre郵i azymut, na drugim ugotowa obiad w mena盧e. Ugotowa豉m kluseczki i klopsy ze s這ika. By造 obrzydliwe.

Maja: I by造鄉y dzi nielegalnie w sklepie.
Ja: A co kupi造軼ie?
Maja: Czipsy oczywi軼ie.

Ja: Dobrze Ci tam?
Maja: Dobrze.
Ja: Wiesz, 瞠 za tydzie si widzimy?
Maja: Wiem. Szkoda. To znaczy szkoda, 瞠 tak szybko min窸o!

***

Dzie 17 (poniedzia貫k)
Maja: Zn闚 mam nielegalnie telefon. No ale inaczej bym nie zadzwoni豉, bo mi pad. Ale ju na豉dowa豉m powerbankiem. Wczoraj mia造鄉y tajfun. Druh nam rozwali ca造 namiot i porozrzuca rzeczy po lesie. Bo mia造鄉y straszny ba豉gan.
Ja: I co?
Maja: Jako go postawi造鄉y. Ale dzisiaj dosta造鄉y 10 punkt闚, czyli maksa. Druh jest dziwny. Nasz namiot wygl康a codziennie tak samo, a nasza punktacja wygl康a tak: 0-0-0-tajfun-10. 

Maja: By豉m punktow. Przychodzi造 do mnie dzieci i t逝maczy豉m im, co zrobi w przypadku omdlenia. Byli鄉y te na k徙ielisku. I otworzy豉m sobie kilka sprawno軼i. Grajek, 如iewak, P造wak, Sanitariuszka, Znawca musztry. Plus jeszcze zdoby豉m Technika Obozowego.

Maja: Mateusz pojecha do domu. Bo go ugryz豉 czerwona mr闚ka w nog, a on ma uczulenie i nie m鏬 chodzi, bo tak mu spuch豉.
Ja: A jak kleszcze?
Maja: Nie ma du穎. Tak jedna osoba 豉pie na dzie.

sms
Maja: Kocham Ci.
Ja: Ja Ciebie te. Co porabiasz?
Maja: Le輳 na kanadyjce.
Ja: A co Ci wzi窸o na wyznania mi這sne?
Maja: Nic. Po prostu Ci kocham.

***

Dzie 18 (wtorek)
Maja: Nie mam zbyt wiele czasu, bo jak zwykle przetrzymuj telefon nielegalnie! Co Ci mia豉m powiedzie... cholera... zapomnia豉m co...
Ja: Jaka cholera? Co Ty tam tak przeklinasz?
Maja: Cholera to choroba, nie 瘸dne przekle雟two. Wolisz Holender? Holender Ci satysfakcjonuje?

Maja: A! Ju wiem, dlaczego mia造鄉y wtedy ten tajfun. Bo Marysi zgin窸o 60 z, a Gabrysi 40 z. I druh uzna, 瞠 jak nam wszystko rozwali, to si wszystko znajdzie. Ale si nie znalaz這...

Maja:Wiesz, Miko豉j mia kleszcza na plecach. I zrobi mu si ten rumie. Ale nie wiem co dalej, bo poszed do pigu造, a potem si z nim nie widzia豉m.

Maja: Wczoraj by豉 taka gra. By造 cztery grupy i ka盥a musia豉 wszystko zaliczy. Najpierw u dh. Micha豉 przypinali鄉y si karabi鎍zykami i chodzili鄉y po drzewach i linach - to by這 co jak w parku linowym. Potem u dh. Kamila by豉 軼ianka wspinaczkowa. U Ma熥a strzelanie z 逝ku, a u Hani twister. Dzisiaj doka鎍zali鄉y, ale zamiast twistera u Hani mieli przynosi wod w takiej dziurawej rurze, trzeba by這 zatyka dziury, 瞠by si woda nie wylewa豉. Ale sko鎍zy這 si tym, 瞠 wszyscy si lali wod. Potem ju nawet mena磬ami.

Maja: W niedziel przyjecha造 zuchy! Zosta造鄉y z kilkoma dziewczynami wybrane, 瞠by im na dobranoc czyta bajki. To by這 s這dziutkie. Dziewczynki s spoko, ale ch這paki... Ja trafi豉m do pokoju ch這pc闚, czyta豉m im Dziennik Cwaniaczka, bo tylko to mieli i encyklopedi. Taki Wiktor lata go造! M闚i mu - ubierz si, chocia majtki. A on nie. No to m闚i - to chocia wskakuj do 堯磬a, bo 鈍iecisz go造m ty趾iem. A on zacz掖 酥iewa piosenk "安iec go造m ty趾iem je, je. 安iec go造m ty趾iem!" potem posz豉m z Gabrysi do dziewczynek czyta豉m im Ba郾iob鏎.

Maja: Dzisiaj by造 podchody. A jutro bieg na stopie. Dobra, ko鎍z, bo dzi te id poczyta zuszkom na dobranoc. Kocham Ci!

***

Dzie 19 (czwartek)
Maja: Wczoraj ca造 dzie la這. Mia造鄉y jezioro w namiocie! Bo nasz namiot jest w takim zag喚bieniu i ca豉 woda do nas sp造n窸a. I po tym deszczu tak bieg豉m, bieg豉m i si wywali豉m. I ca豉 zary豉m w to b這to.

Maja: A dzisiaj byli鄉y na ca這dziennej wycieczce w Gi篡cku, zwiedzali鄉y Twierdz Boyen.
Ja: Kupi豉 sobie jak捷 pami徠k?
Maja: Co Ty! Nie mam kasy. Sko鎍zy豉 mi si... jaki czas temu.

Maja: Ej! Kurde! Kto nam rozwali namiot? Halo! Igor!! No nie - Igor szed, gada sobie przez telefon, potkn掖 si, wypada zapa趾a, namiot si zawali, a on poszed sobie dalej.

Ja: Jak si sko鎍zy豉 ta historia z Miko豉jem po tym kleszczu i rumieniem na plecach?
Maja: Normalnie. Znikn窸o mu.
Ja: Ale rodzice nie przyjechali go zabra?
Maja: Jezus Maria, Mamo przesta! Nie wszyscy s takimi histerykami jak Ty i jak kto z豉pie kleszcza, to od razu chc po niego przyje盥瘸!

***

Dzie 20 (pi徠ek)
Maja: M闚i Ci - masakra, jak wczoraj la這! Tak nagle spad這 z nieba multum wody. Tym razem nie tylko my, ale wszyscy mieli jeziora w namiotach. Rzeczy s brudne, mokre, 陰cznie z plecakami. Masakra. Chodzili鄉y boso, bo co za r騜nica czy chodzisz w mokrych butach czy bez. Zreszt stopy przecie s wodoodporne.

Maja: A jak by豉 ta ulewa, to trzy telefony zamok造. Bo akurat nie by這 kadry, by豉 na jakie radzie, a telefony stoj przed kadr闚k. Ja na szcz窷cie nie odda豉m, bo oczywi軼ie nielegalnie go przechowa豉m.

Maja: Aldona znikn窸a. Urodzi豉 i znikn窸a. Mo瞠 p瘯豉? No w ka盥ym razie nie ma jej. Ale s jej dzieci. Setki ma造ch paj帷zk闚... A Rogerowi ci庵le si psuje paj璚zyna. I ci庵le j naprawia. Za ka盥ym razem jak wchodz do 豉zienki boj si, 瞠 mi spadnie na g這w...

Ja: Ju bym chcia豉, 瞠by wr鏂i豉...
Maja: No... Ja te.
Ja: Nareszcie! Ju my郵a豉m, 瞠 nigdy tego nie us造sz! 疾 si nas ca趾iem wyrzek豉!
Maja: No co Ty! Wiesz, zrobi豉m sobie list rzeczy, kt鏎e mi si marz po powrocie.
Ja: Dawaj. Spe軟i wszystkie Twoje zachcianki.
Maja: Kolba kukurydzy na gor帷o, z mase趾iem. Kaka趾o i ko豉cz w璕ierski. I mo瞠sz mi wyszorowa wann, bo b璠 si d逝go moczy豉 po powrocie.


***

Dzie 22 (niedziela)
Ja: Dlaczego masz zaszyte kieszenie w boj闚kach?
Maja: Druh mi kaza. Bo powiedzia, 瞠 jak si nosi mundur, to si nie trzyma r彗 w kieszeniach. No i musia豉m zaszy.

Maja: Zdoby豉m drug belk! Teraz jestem Tropicielk!

***
Maja wr鏂i豉 zm璚zona, z gor帷zk i chudsza o 3 kg...
Na szcz窷cie szybko dosz豉 do siebie, a ob霩 uwa瘸 za cud mi鏚 i ju planuje ten za rok ;-)

Poni瞠j - chatki oraz klapki po przyje寮zie (jeden ju doszorowany)

鈔oda, 27 lipca 2016

Dzie 1 (niedziela)
Ja: No nareszcie! Dopiero dojechali軼ie?
Maja: Nie, ju dawno.
Ja: Mia豉 zadzwoni jak dojedziecie.
Maja: Sorki, nie mia豉m czasu, rozbijali鄉y namioty.
Ja: Jak pierwsze wra瞠nie?
Maja: S豉bo. Za blisko cywilizacji. To jest na terenie takiego o鈔odka, jest polana, dos這wnie z pi皻na軼ie drzew, i my pomi璠zy nimi. Wola豉bym g瘰ty las, cisz, odludzie...
Ja: I zimn wod, i dziur w ziemi zamiast kibla...
Maja: Ale s te plusy - druh pozwoli nam obejrze w tym o鈔odku mecz fina這wy Euro. Przynajmniej tyle...

***

Dzie 2 (poniedzia貫k)
Maja: Jest 豉dna pogoda, k徙ali鄉y si w jeziorze. Zrobi造鄉y prycz, kombajn, ale ju wszystko po ciemku, tak si nam璚zy豉m. I byli鄉y w sklepie. Wyda豉m 16 z.
Ja: Ju pierwszego dnia??? Przecie masz zapas s這dyczy z domu!
Maja: No wiem, ale ju troch zjad豉m. No przecie nie b璠ziemy chodzi do tego sklepu codziennie.
Ja: Dobra, tylko myj z瑿y, 瞠by z dziurami nie wr鏂i豉.
Maja: Dobra. Nie mog za d逝go gada. Zadzwoni jutro.
Ja: Dobra. A fajnie jest?
Maja: Tak. Ale Mamo... Jak kiedy nie zadzwoni, to si nie martw - to znaczy 瞠 nie mam czasu.

***

Dzie 3 (wtorek)
Maja: Pierwsze sko鎍zy造鄉y pionierk! Fajnie wysz這. I mamy taki porz康ek! Wszystko r闚niutko pouk豉dane! Wy郵 Ci zdj璚ia.

***

Dzie 4 (鈔oda)
Maja: Dzisiaj pada這. Nawet za這篡豉m kalosze!
(w tle p豉cz jakiej dziewczynki)
Maja: Marysiu, co si sta這? Mamo, zadzwoni za 2 minuty, bo jest jaki problem.

Ja: I co tam si sta這 Marysi?
Maja: E, nic. T瘰kni. Marta te p豉cze, bo ma alarm ci篹ki. Jak pi這wa豉, to pi豉 jej si omskn窸a i przekl窸a i druh jej zrobi alarm mundurowy. Ale nie zd捫y豉, wi璚 teraz ma ci篹ki. Musi wszystko spakowa. A dopiero co wszystko wywali豉, bo szuka豉 munduru. Ale to dlatego, 瞠 druh ma z造 humor, bo jak wczoraj Piotrek powiedzia spierdalaj, to mu nie zrobi alarmu tylko musia nazbiera sto szyszek.

(w tle s造cha jaki j瘯, p豉cz)
Maja: Co si sta這???
Gabrysia: Zaci窸am si fink...
Maja: Bo瞠, wbi豉 sobie fink w r瘯... W og鏊e jaka masakra, ca造 namiot p豉cze. Marysia bo t瘰kni. Marta bo ma alarm. Gabrysia zaci窸a si fink. Amelka, bo roz豉dowa jej si telefon i teraz nie mo瞠 go w陰czy, bo nie zna pinu. Druga Marta te nie mo瞠 dzwoni, bo sobie za mocno wcisn窸a kart sim do 鈔odka i si zaklinowa豉 i jej telefon nie dzia豉... A wiesz co zrobi豉 Ana? Ona ma iphona i nie chcia豉 go bra na ob霩, wi璚 wzi窸a taki stary telefon. Ale jak dojechali鄉y i chcia豉 zadzwoni do domu, to si okaza這, 瞠 nie prze這篡豉 karty sim...
Ja: No to 豉dnie... Ju wiem o Marcie, Amelce, Anie, Marysi i Gabrysi. A co u Ciebie? Ty nie p豉czesz, nie t瘰knisz nie skaleczy豉 si?
Maja: Nie. U mnie wszystko dobrze. A baterie w telefonie mam na 86%.

Maja: Mamy ju bram obozow. I mamy nawet mena積ik, jako jedyne. Bo pierwsze sko鎍zy造鄉y pionierk i pytamy druha - czy co jeszcze mamy zrobi, mo瞠 co do obozu. A druh, 瞠 mamy sobie zrobi mena積ik. Bez sensu, m闚imy po co nam mena積ik, jak nie u篡wamy mena瞠k. Zreszt mamy mn鏀two miejsca na p馧kach i one si tam mieszcz. Ale druh - mena積ik musi by! No to zrobi造鄉y.

Maja: Wiesz, ten p造n co mi kupi豉 na komary i kleszcze - on tak pi瘯nie pachnie wanili, bo wszyscy maj takie 鄉ierdz帷e - i dziewczyny m闚i - Ej, Maja, skoro on tak pachnie, to mo瞠 wypsikamy nim namiot? I ca造 wypsika豉m.

Maja: Robak闚 du穎 nie ma. Ale Bartek 豉pie 簑ki. Ciastki. I trzyma je w mena盧e. Przychodz do namiotu ch這pak闚 po篡czy m這tek i s造sz - Bartek, czy m鏬豚y je wyj帷 z mojej mena磬i? Ma ich tam z dziesi耩. I karmi je czipsami. A one ch皻nie jedz.

Maja: Jest taki Micha, wszyscy wo豉j na niego Ha. Albo Hasik. A druh - Hajsik. I jest Cukier. Naprawd ma na imi Maciek, ale wszyscy m闚i do niego Cukier - nawet druh. Bo jak zje cukier albo cokolwiek s這dkiego, to mu si od razu 廝enice powi瘯szaj.

Maja: Dobra, ko鎍z, bo jeszcze musz da telefon Marcie. Mo瞠 zadzwoni jutro, ale nie wiem, czy druh da mi telefon. Dzi dosta豉m, bo wszystko posprz徠a豉m. A jurto to mo瞠 by r騜nie.

***

Dzie 5 (czwartek)
Maja: Dzi mieli鄉y taki troch leniwy dzie. Sko鎍zyli鄉y pionierk, ale jeszcze nie mieli鄉y otwarcia obozu. Wi瘯szo嗆 robi豉 totemy i mena積iki. I wymy郵ali鄉y nazwy. S Syrenki Posejdona, Boys of Hades, C鏎ki Afrodyty, Gwardia Aresa a my jeste鄉y Wyj帷e Wszechmog帷e Asystentki Artemidy. Nasz totem to 逝k i strza造. Sama robi豉m! Z leszczyny i dratwy. Jest super! A w og鏊e to si skaleczy豉m w palec, g喚boko, tak na jeden centymetr. I krew mi strasznie lecia豉. I jak mi si ta krew tak la豉, to sobie pomy郵a豉m - A, czemu by nie skorzysta? I posmarowa豉m krwi swoj strza喚. I teraz jest super! M闚i Ci - najlepsza!

Maja: Leje ca造 dzie. Teraz to ju tylko pada, ale by造 momenty, 瞠 by這 bia這 od deszczu - nic nie by這 wida!

Maja: Zbudowali鄉y cztery kombajny - wiesz, te p馧ki - i mamy na nich mn鏀two wolnego miejsca. I ten jeden s逝篡 nam jako kanapa. Wczoraj siedzia這 na nim 8 os鏏.

Maja: Marysia przyjecha豉 z walizk! Brawo! Jej brat bli幡iak te. Z walizeczka, rozumiesz? Aplauz, aplauz!

Maja: Rozstawiali鄉y 鈍ietlic w deszczu. Kamil chcia naci庵n望 zapa趾 i mu si urwa troczek. W og鏊e ten namiot ma wsz璠zie dziury! A w niekt鏎ych miejscach jest spalony! I Kamil m闚i - Ej, serio - to naprawd ma by nasza 鈍ietlica? Nie sta nas na wi璚ej? Mamy ze 20 namiot闚, ci庵le je przenosimy, a jeden wazy ze 40 kg, a druh wzi掖 na 鈍ietlic tatkie co? Ten namiot to jest totalna ruina!

Maja: Amelka wzi窸a tylko 4 pary skarpetek. Wszystkie ju zu篡豉 i teraz chodzi boso.
Ja: Boso? W taka pogod?
Maja: Czasem druhna jej po篡cza swoje.
Ja: B璠zie musia豉 du穎 pra.
Maja: Ale nic nie schnie! Pada deszcz!
Ja: A nie mo瞠 chodzi w brudnych?
Maja: Za p騧no. Ju wszystkie wypra豉.

Maja: Mamo, wy郵ij mi paczk. Te kulki czekoladowe, kt鏎ych zapomnia豉m.
Ja: Oszala豉? One s za du瞠!
Maja: Ale lekkie.
Ja: Nie... Mo瞠 wy郵 Ci co innego.
Maja: Skarpetki!
Ja: Dobra, pomy郵, ale to dopiero w poniedzia貫k - jutro pi徠ek, a w weekend i tak nic nie dojdzie.
Maja: Dobra, musz ko鎍zy.
Ja: Buziaki, baw si dobrze!
Maja: Wy郵ij mi te kulki, jasne?

***

Dzie 6 (pi徠ek)
Maja: Nasz ob霩 nazywa si Tesalia. To taka Grecka Kraina. Dzi mieli鄉y gr terenow i rysowali鄉y drzewo genealogiczne bog闚. Og鏊nie - kazirodztwo.

Maja: Dzi idziemy si k徙a.
Ja: Naprawd? A u Was nie pada? Dzi jest strasznie zimno - jak na k徙iel w jeziorze...
Maja: K徙a pod prysznicem. Bo wczoraj nie by這 ciep貫j wody i si nie myli鄉y.

Ja: Maja, a jak ten Tw鎩 skaleczony palec? Co Ty sobie w豉軼iwie niego zrobi豉?
Maja: Wbi豉m sobie scyzoryk na g喚boko嗆 1 cm. Jeszcze boli.
Ja: To g喚boko. A czy to przypadkiem nie nadawa這 si do szycia?
Maja: Mamo, b豉gam Ci! Do jakiego szycia??? To jest tylko skaleczenie!

***

Dzie 7 (sobota)
Maja: Byli鄉y dzi w sklepie. 4 km - hop, hop! A potem z powrotem cztery - hop, hop! I jeszcze na zwiadach w Karwicy. Mieli鄉y si czego dowiedzie o mie軼ie, ale nie by這 瘸dnej informacji i chodzili鄉y po domach - i rozumiesz??? - NIKT nie wie nic o mie軼ie w kt鏎ym mieszka! By造鄉y nawet na cmentarzu, gdzie s 4 groby...
Ja: A co kupi豉 w sklepie? Pewnie z pi耩 paczek 瞠lk闚, trzy paczki czips闚 i nestea?
Maja: 2 paczki czips闚, 2 paczki 瞠lk闚 i 2 nestea.
Ja: O! Prawie zgad豉m!

Maja: A jeszcze wczoraj by豉 inicjacja. Przechodzili鄉y przez drog z pochodni, a potem druh Micha m闚i ka盥emu, 瞠 mo瞠 wej嗆 na Olimp. To by這 dziwne.

Maja: Budowali鄉y sobie ludziki i og鏊nie to by這 tak, 瞠 mia造 by zrobione tylko z tego co jest w lesie. Ale my u篡造鄉y sznurka i urwa豉m kawa貫k tego mojego prze軼ierad豉. Wzi窸y鄉y jagody i zrobi造鄉y mu tak jagodow bu嶔. Zostawi造鄉y go na noc przed namiotem, a pada deszcz i rano wstajemy, a on tam stoi taki straszny - bez g這wy, bo mu odpad豉, deszcz rozmaza te jagody, wi璚 buzia si zmieni豉 w tak okropn, smutn, jak krew... Przypomnia mi si ten film o czarownicach, jak one robi造 t laleczk voodoo... Zakopa造鄉y go, 瞠 nas nie straszy...

Maja: Mia豉m alarm ci篹ki i musia豉m wszystko spakowa. I od tego czasu nie mog znale潭 moich okular闚...

Maja: Dzisiaj dh Micha pobi si z w豉snym synem. Zapyta豉m si Ma熥a dlaczego pobi si z w豉snym tat, bo akurat to widzia豉m. Bo mu zabra jak捷 pompk i jak mu j zabiera, to mu przy tym wykr璚i palec, wi璚 Maciek go waln, a on mu odda...

Ja: Macie ju sw鎩 okrzyk?
Maja: Mamy. Zaczekaj.
(w tle) trzy-czte-ry!
Maja + kole瘸nki: My Wyj帷e Wszechmog帷e AAA! Asystentki Artemidy AAA! M康re, zgrabne - to nie mity Wu-Wu-A-A!

Dzie 8 (niedziela)

Maja: Wczoraj 軼i庵a豉m flag z masztu i niechc帷y zdepta豉m dekoracj wok馧 masztu, kt鏎 zreszt sama zrobi豉m z An - takie s這neczko szyszek. No i druh mnie ochrzani, wi璚 mu m闚i, 瞠 to nie moja wina, tylko Marysia przejecha豉 po tym walizk przy ci篹kim. A Kamil - Kto normalny bierze walizk na ob霩 harcerski? A Marysia - Ja. A Kamil - Pyta貫m kto normalny? Ale to by這 w formie 瘸rtu, Marysia te si 鄉ia豉.

Maja: Wczoraj by造 prezentacje tych naszych zwiad闚. Dosta造鄉y 5 na 5 punkt闚. Tylko dwie grupy mia造 maksa, a tak to 2/5, 3/5, 0/5 i 4/5. A dzisiaj orientowali鄉y map i b璠ziemy budowa sza豉sy, bo jutro idziemy na chatki.

***

Dzie 9 (poniedzia貫k)
Maja: Nie mam du穎 czasu, bo stoj na warcie, a na warcie nie mo積a gada. Przeczytam Ci regulamin warty.
Ja: Nie czytaj! Szkoda czasu. Opowiedz co s造cha.
Maja: Wczoraj trzeba by這 wykra嗆 ogie Prometeusza. By豉 du瘸 pochodnia i trzeba by這 odpali swoj ma陰.
Ja: Idziecie dzi na chatki?
Maja: Tak. Zaraz idziemy budowa sza豉s. Miejsce mamy ju wybrane, druh zaakceptowa, musieli鄉y je zaznaczy na mapie. Ale wszyscy maj pietra. Bo wczoraj kto tam sobie szed lasem i znalaz 簑lika 酥i帷ego pod krzakiem. Julka tak spanikowa豉, 瞠 prosi豉 druha, 瞠by spa u nich w namiocie, bo one maj namiot najbli瞠j lasu.
Ja: Bo瞠... Co Ty gadasz? Zadzwo do mnie w nocy i powiedz, 瞠 wszystko dobrze, bo si b璠 martwi豉.
Maja: Chyba nam zabior telefony, zostawi tylko jeden na zast瘼.
Ja: To nie oddawaj! Ukryj!
Maja: Taaa...
G這s w tle: Oddajemy telefony!
Maja: O kurde! Oddajmy telefony! A napisa豉m Kubie sms, 瞠 do niego zadzwoni! To cze嗆!
Ja: Uwa瘸j na lisy!!!

***

Dzie 10 (wtorek)
Maja: Nie byli鄉y wczoraj na chatkach, bo co pogoda s豉ba. Ale chyba dzisiaj p鎩dziemy.
Ja: Bo瞠, jeden dzie stresu wi璚ej...

Maja: Dosta豉m dzisiaj paczk! 奸iczna! 疾by j dosta zata鎍zy豉m m鎩 taniec zwyci瘰twa. (酥iewa na melodi La cucaracha) Dosta豉m paczk, dosta豉m paczk, riki-tiki-tiki-tam! Dosta豉m paczk, dosta豉m paczk, riki-tiki-tiki-tam!

Maja: A! Wczoraj mieli鄉y ognisko! Troch 酥iewali鄉y. I palili鄉y cz這wieka. Bo mieli鄉y takie zaj璚ia - wiesz, o Prometeuszu i mieli鄉y du穎 gliny i ka盥y zast瘼 mia ulepi inn cz窷 cia豉 i potem to sklejali鄉y. My lepi造鄉y tu堯w. I potem wrzucili鄉y go o ognia i mia si wypali, ale jeszcze nie wiem co z niego wysz這. W og鏊e by豉 k堯tnia - czy to ma by dziewczyna czy ch這pak. Bo my chcieli鄉y ch這paka, a ch這pcy powiedzieli, 瞠 ma by dziewczyna - i to nie p豉ska. W ko鎍u wyszed obojnak. Ale twarz ma straszn - szpiczasty nos, odstaj帷e uszy i wy逝piaste oczy. Wygl康a identyko jak Zgredek. 

Maja: Zostawi豉m niechc帷y w陰czon latark i wyczerpa造 mi si baterie. A te zapasowe co wzi窸am to chyba s zu篡te. Ale Marysia da豉 mi swoje. I mi je rzuci豉, a je nie z豉pa豉m i spad造 na ziemi. I dzi瘯i temu znalaz豉m swoje okulary przeciws這neczne! By造 zakopane pod Any kanadyjk - le瘸造 sobie przysypane piaskiem.

Maja: Mia豉m dzi alarm ci篹ki za to, 瞠 Marysia nie przysz豉 na zbi鏎k. A wczoraj te mia豉m ci篹ki. Za to, 瞠 sta豉m i patrzy豉m, jak graj w cymbergaja. Dwa ci篹kie w ci庵u mniej ni 12 godzin! Fajnie, co? Og鏊nie ci篹ki dostaje si za przewinienia, ale wczoraj druh mia z造 humor i majta tymi ci篹kimi na prawo i lewo. Na przyk豉d ch這pcy chodzili po murku od fontanny i za to im da. Bez sensu, co?

Ja: A jak tam kleszcze?
Maja: A, dzi mia豉m jednego.
Ja: Cooo???
Maja: Ale malutki by. Ja i Kamil mieli鄉y w tym samym miejscu - pod kolanem. Ale wiesz, do tej pory ca造 czas chodzi豉m w boj闚kach. Dopiero dzi pierwszy raz za這篡豉m kr鏒kie spodenki.

Maja: Mam nadziej, 瞠 dzi p鎩dziemy na te chatki. Ale nie wiem, bo zapowiadaj burz. Ale mamy ju zbudowan jedn chatk i jeden namiot z pa豉tek. B璠ziemy tam spa造 w pi耩.
Ja: Bo瞠 Maja, tak si boj o te kleszcze... Tam jest ich tryliard! Mo瞠sz nie 豉zi po krzaczorach? We nie id na te chatki...
Maja: Co Ty! Id!

***

wtorek, 28 czerwca 2016

Trzeci dzie wakacji.
Dzieci dopad豉 potrzeba spalenia szkolnych zeszyt闚 i 獞icze.

wtorek, 10 maja 2016

Ja: Kuba, wolisz za豉dowa zmywark czy pozmywa gary?
Kuba: Zrobi co mi ka瞠sz.
Ja: To za豉duj zmywark, a p騧niej pozmywaj.

pi徠ek, 29 kwietnia 2016

Jeste鄉y u mojego dziadka.
Dziadziu sko鎍zy w豉郾ie 96 lat i troch niedos造szy.
Siedzimy u niego w kuchni, Kuba dorzuca drewienka do pieca.
Pradziadek: C鏎uchna, uwa瘸j, 瞠by si nie oparzy. 
Kuba (g這郾o): Uwa瘸m Dziadku, ale ja nie jestem c鏎uchna!
Pradziadek: Co m闚isz?
Kuba (bardzo g這郾o): Ja jestem ch這pak - synek!
Pradziadek: Ja wiem c鏎uchna.

sobota, 12 grudnia 2015

Drogi 安i皻y Miko豉ju!
W tym roku prosz Ci o biodr闚k w kwiatki dwukieszeniow. Znajdziesz j na mamy komputerze w moich zak豉dkach. Prosi豉bym Ci te o ma造 kalendarzyk na 軼ian z kotem Simona. Je郵i nie sprawi Ci to k這potu, to chcia豉bym jeszcze bia貫go pada do xboxa. Chcia豉bym te pi鏎o do pisania i kr鏒k, jeansow sp鏚niczk. No i oczywi軼ie standardowo duuuu穎 s這dyczy! Weso造ch 安i徠! Maja

Ekhm, ekhm. A wi璚 tak:
Dzie dobry! Panie Miko豉ju (je郵i istniejesz) *podejrzliwy ton*
W tym roku nie mam specjalnych potrzeb, ale ucieszy豚ym si bardzo (to tylko sugestia) z jakich gier na xboxa lub gry Don't Starve na komputer. Oczywi軼ie naturalnie bardzo ucieszy豚ym si te ze s這dyczy (wiedz, 瞠 nie lubi cukierk闚 z galaretk). Daj te co fajnego rodzicom. Prosz. A wi璚 to wszystko i masz szcz窷cie, 瞠 w tym roku nie mam wyg鏎owanych potrzeb. Serdeczne do widzenia Panu. Pozdrawiam rodzin. Jakub.

2014

poniedzia貫k, 30 listopada 2015
poniedzia貫k, 10 sierpnia 2015

Wspania造 czas, 鈍ietna muzyka, niesamowity klimat i bardzo pozytywni ludzie. Kuba z豉pa bakcyla - za rok te si wybiera.

sobota, 04 lipca 2015

Zacz窸o si w kwietniu 2014. Lulka zacz窸a kaszle. Ten kaszel prawie zawsze wygl康a tak samo. Najpierw jest to takie pochrz彗iwanie, potem przechodzi w krztuszenie, jakby jej co utkn窸o w gardle. Potem pr鏏uje zwymiotowa, odkrztusza 郵in. Potem kaszle coraz cz窷ciej, dochodzi do 20 razy na minut. Kolejny etap jest upiorny - Lulek nie mo瞠 z豉pa powietrza, po prostu si dusi. Za ka盥ym razem wszystko wygl康a tak samo i jest roz這穎ne w czasie 2-3 dni.

Poni瞠j d逝ga lista diagnoz, kt鏎e po kolei si pojawia造, a potem je wykluczali鄉y. Mo瞠 jest gdzie pies, kt鏎y przeszed przez to samo? A mo瞠 te nasze wydeptane 軼ie磬i do r騜nych lekarzy pomog jakiemu czworonogowi w przysz這軼i?

Zapalenie krtani. Po pierwszym kaszlu weterynarz orzek zapalenie krtani. Lulka dosta豉 zastrzyk ze sterydem, jakie leki na kilka dni. Min窸o. 30 dni p騧niej atak si powt鏎zy.

Niezaleczona infekcja. Pani weterynarz stwierdzi豉, 瞠 to wci捫 ta sama sprawa, za wcze郾ie odstawili鄉y leki. Lulka dosta豉 antybiotyk w tabletkach na 2 tygodnie. Po dok豉dnie 30 dniach atak si powt鏎zy. Powt鏎zyli鄉y leczenie. Tym razem antybiotyk w zastrzykach. Codziennie wizyty u weterynarza i k逝cia Lulka znosi豉 bardzo dzielnie. Po 28 dniach dosta豉 kolejnego ataku.

S豉ba odporno嗆. A mo瞠 to nie jedna powracaj帷a infekcja, tylko co miesi帷 Lulka 豉pie co nowego? Ma s豉b odporno嗆? W陰czyli鄉y leki na zwi瘯szenie odporno軼i. D逝gi cykl, dwumiesi璚zny. W mi璠zyczasie zn闚 atak. 29 dni odst瘼u.

Robaki. Wet stwierdzi豉, 瞠 skoro kaszel powtarza si cyklicznie z dok豉dno軼i co do dnia, to musi to by trop. Robaki! Niekt鏎e maj 30-dniowy cykl rozwojowy, wi璚 to by si zgadza這. Lulka dosta豉 ko雟k dawk tabletek na robaki przez 3 dni, my co 3 dni nosili鄉y jej ka na badanie. Nic nie wysz這. Pani doktor zrobi豉 badania krwi i rtg. Tu co wysz這.

Choroba serca. Psu trudno zrobi zdj璚ie rtg - Lulka, nie ruszaj si i przez chwil nie oddychaj! Serce wysz這 ciut powi瘯szone, ale mog這 to by win pstrykni璚ia zdj璚ia na wdechu. Um闚ili鄉y si na wizyt u kardiologa. Kardiolog bardzo rzetelnie podesz豉 do sprawy - bada豉 j prawie p馧torej godziny. Os逝cha豉, zrobi豉 echo i usg. Serce bez zastrze瞠. Ale oto s wyniki z krwi!

Niedoczynno嗆 tarczycy. Bada na krew by這 kilka r騜nych. Wszystko w normie, lekko zani穎ny tylko jeden parametr. To mo瞠 by to! Niedoczynno嗆 tarczycy. Kaszel mo瞠 by objawem. Pani doktor w陰czy豉 hormony, ustawi豉 dawk 2 razy dziennie. Na razie na kilka miesi璚y, potem sprawdzimy, ale by mo瞠 b璠zie je musia豉 bra do ko鎍a 篡cia. Nie ma si co cieszy, ale poczuli鄉y ulg. By sierpie i po 4 miesi帷ach w ko鎍u zdiagnozowali鄉y Lulaka. Najwa積iejsze, 瞠 wiemy co jej jest. Wyjechali鄉y spokojni na wakacje. Pies zosta pod opiek rodziny. Siostra Piotra wprowadzi豉 si z m篹em i dzie熤i do nas na 2 tygodnie. Gdy byli鄉y w Chorwacji Lulka mi si 郾i豉. Pyta豉m przez telefon - jak nasza Niunia? Odpowied - wszystko w porz康ku, odpoczywajcie. Po dw鏂h dniach zaskoczy豉m - nie m闚i nam prawdy, 瞠by nas nie martwi! Wracali鄉y z dusz na ramieniu. Okaza這 si, 瞠 Lulka zn闚 na sterydzie. Pod nasz nieobecno嗆, po 28 dniach od ostatniego ataku zn闚 si rozkaszla豉. Pani doktor zwi瘯szy豉 dawk hormonu.

Alergia. Cho sk鏎a i uszy psa bez zarzutu - alergia pokarmowa raczej to nie jest, pozostaje alergia wziewna. Zrobili鄉y jej biorezonans. Wysz這 uczulenie na sier嗆 kot闚 i kurz. Chodzili鄉y z ni na odczulanie co drugi dzie, przez miesi帷. Po miesi帷u kolejny atak.

P逝ca. Postanowili鄉y zasi璕n望 rady innego weterynarza. Nadarzy豉 si okazja, abo Piotr pojecha z Lulk do rodzic闚, tam zn闚 dosta豉 ataku. Tamtejszy weterynarz roz這篡 r璚e i da nam kontakt do dobrego psiego pulmonologa w Warszawie. Pani doktor po pierwsze kaza豉 wycofa hormony, bo to na pewno nie tarczyca. Ale z hormonami nie mo積a tak od razu - trzeba odstawia powoli. Kolejne 2 miesi帷e zmniejszanie dawki, 瞠by organizm sam zacz掖 go produkowa. Zleci豉 te pop逝czyny z p逝c. W narkozie. Przy okazji rtg. W pop逝czynach wysz豉 bakteria. Kolejne 2 miesi帷e na antybiotyku. By moment 瞠 Lulka dostawa豉 hormony, sterydy, antybiotyki i leki os這nowe... I polecili nam now pani doktor - m這d, ambitn, kt鏎a ju naprawd du穎 widzia豉. Ma造 dyskomfort - 50 km od Warszawy...

Paso篡ty p逝cne. 50 km to nie odleg這嗆 je郵i chodzi o ratowanie Lulki! Piotr je寮zi z ni na wizyty na 21.00, wracali przez p馧noc... Pani doktor wys逝cha豉 ca貫j historii i zrobi豉 nowe badania. Powiedzia豉, 瞠 w najgorszym wypadku mog to by jakie paso篡ty, kt鏎e dostaj si do p逝c jeszcze w 篡ciu p這dowym od zara穎nej matki. Ale nie mo積a ich wykry, zbada, leczy. Takie rzeczy wychodz dopiero na sekcji... Po litrach wylanych 貫z odrzucili鄉y t teori.

Toksoplazmoza. Krew Lulki pojecha豉 do Berlina. Wyniki przysz造 bardzo konkretne - to toksoplazmoza. Mog豉 si zarazi jedz帷 surowe mi瘰o. Ilo嗆 jednostek 30 razy przekroczy豉 norm. Lulka przez kolejne 2 miesi帷e by豉 na antybiotyku. Na sterydzie zreszt te. Po 8 tygodniach leczenia zn闚 badanie krwi. Wyniki nas za豉ma造. Norma przekroczony ponad 100 razy! Mimo leczenia! Lulk telefonicznie i mailowo konsultowali niemieccy weterynarze. Troch nas uspokoili, to oznaka 瞠 organizm walczy, wytworzy造 si przeciwcia豉. Powoli odstawiali鄉y jej steryd. Z dawki 2x 1 tabletka zeszli鄉y najpierw do po堯wki dziennie, a po kolejnym miesi帷u Lulka by豉 czysta - ca趾owicie bez lek闚. Kt鏎ej nocy dosta豉 ataku. Nowego, przera瘸j帷ego. Podali鄉y szybko steryd. Par dni spokoju. Przy kolejnym takim ataku, znowu nocnym, Piotr polecia po steryd, a ja z豉pa豉m telefon i nagra豉m to jej charczenie. Wys豉豉m filmik do pani doktor.

Zapadaj帷a krta. Pani doktor powiedzia豉, 瞠 ten rodzaj kaszlu ona zna - jest charakterystyczny dla ps闚 z zapadaj帷 krtani. Ju snuli鄉y wizje operacji i wszczepiania jej czego do gard豉. Teoria upad豉 r闚nie szybko jak si pojawi豉.

Astma. Pani doktor powiedzia豉, 瞠 zrobi豉 co mog豉. Toksoplazmoza wyleczona, te ataki wygl康aj jej na jak捷 zmian alergiczn. Polecia豉 鈍ietnego lekarza kardiologa, kt鏎y specjalizuje si te w ustawianiu steryd闚 psom alergikom. Dobierze mask, w razie ataku Lulka dostanie steryd wziewny - najmniej szkodliwy, i najbardziej efektywny - bo zadzia豉 od razu na p逝ca. Pan doktor - szalenie mi造 - wys逝cha ca貫j historii, przejrza stos papier闚 i bada i orzek, 瞠 spr鏏uje Lulk wyleczy! Ot tak, po prostu. Nie roz這篡 r彗, mia pewno嗆 w g這sie. Jakby kto zapali 鈍iat這! Nowa nadzieja, przyp造w energii.

Nebulizator. Ustawi jej leki - 3x dziennie inhalacje. Rano i wieczorem 1 ampu趾a sterydu + berodual, popo逝dniu s鏊 fizjologiczna + berodual. Rozszerzamy oskrzela, wprowadzamy leki bezpo鈔ednio do p逝c. Po jakim czasie schodzimy z dawki do 2x p馧 sterydu, potem 1x po堯wka dziennie, w ko鎍u bez sterydu, sama s鏊 + berodual. W mi璠zyczasie jeszcze leki w tabletkach. Po dw鏂h miesi帷ach codziennych inhalacji, po ca趾owitym odstawieniu sterydu, Lulka zn闚 zacz窸a kaszle. To by這 jakby mnie kto r帳n掖 kamieniem w g這w. Ostatnia nadzieja p瘯豉 jak ba鎥a mydlana. Zadzwoni豉m do pana doktora, a on spokojny, powiedzia, 瞠by si nie martwi, 瞠 to d逝gi proces, mo瞠 potrwa p馧 roku. Kaza znowu w陰czy steryd, wr鏂i do 3 inhalacji dziennie, potem stopniowo zmniejsza, a do ca趾owitego wycofania sterydu. Tak robili鄉y. Po 9 dniach bez sterydu Lulka znowu dosta豉 ataku. W陰czyli鄉y steryd, wr鏂ili鄉y do punktu wyj軼ia.

Proces wygl康a zawsze tak samo - gdy Lulka ma atak dostaje steryd i kaszel znika. Bez wzgl璠u czy to steryd podsk鏎ny w zastrzyku, w tabletkach czy wziewny. Zawsze dzia豉 niemal natychmiast. Po podsk鏎nym wytrzymywa豉 miesi帷, tabletki dzia豉造 ok. 2-3 tygodni, wziewny ok. 10 dni. Ale ju wiemy, 瞠 wziewny jest dla niej najlepszy. Nie obci捫a uk豉du pokarmowego i w徠roby. Trafia prosto do p逝c.

Obecnie jest du穎 lepiej. Jest inhalowana raz dziennie, tylko rano, 1/3 soli fizjologicznej + 5 kropli berodualu. Gdy pojawia si atak dostaje inhalacj z po堯wki sterydu + 8 kropli berodualu. Dzia豉. Mo瞠 wystarczy utrzyma taka dawk przypominaj帷? Mo瞠 okresy bezkaszlowe si wyd逝膨? Ostatnio wytrzyma豉 9 dni, teraz mija dzie 11 i cho ju zaczyna pochrz彗iwa, to do kaszlu, tego m璚z帷ego, jeszcze du穎 brakuje. Mo瞠 rzeczywi軼ie potrzeba wi璚ej czasu? Mo瞠 to d逝gi proces - zadzia豉 za par miesi璚y? Inhalujemy j od kwietnia, czyli na razie 3 miesi帷e. Zobaczymy jaki efekt b璠zie jesieni, zim.

Lulka jest bardzo dzielna, ch皻nie wsp馧pracuje, inhaluje si ochoczo i cierpliwie. Zawsze zadowolona, troch 這buzerska, m康ra, pos逝szna, do tego przylepa jakich ma這. Idealnie nadaje si do dogoterapii. Jest naszym cieniem, kt鏎y wci捫 za nami 豉zi - a jak si rozdzielamy to ma rozdarte serce. Gdy wychodzimy wskakuje na parapet (niestety nie ma kociej gracji i zrzuca wszystko co stanie jej na drodze) i odprowadza nas t瘰knym wzrokiem, li膨c przy tym szyb przez kolejne kilka minut. Mi這嗆 wyp造wa z niej ka盥ym spojrzeniem. No i oczywi軼ie jest najs這dszym i najukocha雟zym psem na 鈍iecie!

sobota, 27 czerwca 2015

U Mai prze這m - koniec 4 klasy, pierwszy raz 鈍iadectwo z ocenami. 字ednia super wysoka, czerwony pasek, nagrody, dyplomy, medal, gratulacje i stypendium!

U Kuby koniec podstaw闚ki. Nasz zuch ch這pak, wci捫 鈍ietnie si uczy, zgarnia nagrody, stypendia, wyr騜nienia, medale, dyplom za napisanie testu sz鏀toklasisty na 100% . A my razem z nim - listy gratulacyjne, podzi瘯owania, u軼isk d這ni dyrektora szko造...

***

Mieli鄉y celebrowa rodzinnie, ale to ju chyba nie ten wiek. Maja wybra豉 鈍i皻owanie z przyjaci馧kami - pizza, lody, a wieczorem imprezka i wsp鏊ne spanie u nas po陰czone z nocnym maratonem filmowym. 妃ichy chichy do 2 w nocy...
Kuba po zako鎍zeniu razem z wi瘯sz ekip klasow (15 os鏏!) poszed na pizz. O 22.00 zadzwoni豉m do niego, aby ju wraca - ale oznajmi, 瞠 s w parku,鈍ietnie si bawi i w og鏊e to przecie on ma ju wakacje! Ok zgoda, wakacje wakacjami, ale o 22.30 ma by w domu najp騧niej. O wyznaczonej godzinie wci捫 go nie by這, wi璚 pi耩 minut p騧niej do niego zadzwoni豉m. Powiedzia, 瞠 nie mo瞠 teraz gada, bo w豉郾ie spisuje go policja... Prawie pad豉m na zawa! Pomog這 mi to, 瞠 si 鄉ia i zapewnia, 瞠 panowie s bardzo mili. Gdy wr鏂i do domu par minut p騧niej opowiedzia, 瞠 gdy wyszli z pizzerii, to poszli sobie do parku, po獞iczyli na si這wni, potem zacz瘭i si rozchodzi, odprowadza nawzajem, a zosta豉 ich pi徠ka. Znale幢i w parku butelk po piwie i zacz瘭i ni gra w butelk na prawda czy wyzwanie. Po chwili podjecha radiow霩. Jakie czujne oko s御iedzkie zawiadomi這 policj, 瞠 nieletni siedz w parku po 22.00 bez opieki. Policjanci pouczyli, po瘸rtowali, spisali i kazali wraca do dom闚.
Dobrze, 瞠 nie odwie幢i na izb dziecka... Ufff... 

***

Kto spyta czy nagradzamy dzieci na zako鎍zenie roku? Tak, oczywi軼ie! W tym roku natchni皻a prezentami od Kuby i Mai (trzy razy ju takie dosta豉m takie ksi捫eczki!) postanowi豉m i dla nich zrobi kupony. Dodatkowo dla Kuby mamy w tym roku prezent specjalny - na zako鎍zenie pewnego etapu w 篡ciu, a mo瞠 raczej na pocz徠ek kolejnego? To karnet na Ostr鏚a Reggae Festival, na ca貫 4 dni. Oczywi軼ie my wybieramy si tam razem z nim :-)


***
A dzi od rana Kuba na rybach z koleg, a Maja na wy軼igach konnych z przyjaci馧k...
安i皻owanie i wypady ze znajomymi, zarywanie nocek, powroty po 22.00, policja, festiwale - oj, zdecydowanie idzie nowe...

poniedzia貫k, 08 czerwca 2015

Rok temu zapad豉 decyzja, 瞠 b璠ziemy 鈍i皻owa z tortem.

Ten rok by dla nas i dla Lulki trudny. Od 14 miesi璚y nasza Niunia nam choruje. Nikt nie wie dlaczego i na co. Wydeptali鄉y drogi do wielu lekarzy, wykonali鄉y mn鏀two bada i przeszli鄉y przez kilka terapii. Za ka盥y razem mamy now nadziej, ale potem kolejny atak kaszlu i duszenia nam j odbiera. Nie wiemy co b璠zie i jak, ale b璠ziemy walczy o nasz Lulank. Dlatego te ta druga 鈍ieczka jest pe軟a samych dobrych 篡cze!

***

Nasz super pies - najlepszy pod s這鎍em - jest z nami 2 lata!

W roli go軼i honorowych - Leon i Moli

Tort zjadam na raz!

Dosta豉m nowe zabaweczki? Super!

Z zielon upora豉m si w 20 minut!

niedziela, 12 kwietnia 2015

Kuba coraz wi璚ej czasu sp璠za z kolegami. W tygodniu ci庵le gdzie z nimi biega.
Nadchodzi niedziela. I jak to zwykle w niedziel - my郵 sobie, 瞠 b璠zie leniwie, domowo i rodzinnie. 
Piotr: Co dzi robimy na obiad? Na co macie ochot?
Kuba: Mnie nie licz, zjem na mie軼ie!

niedziela, 11 stycznia 2015

W tym roku pobiegli鄉y ca豉 nasz czw鏎k - plus Lulka oczywi軼ie! Byli鄉y bardzo dzielni, bo - cho kompletnie bez 瘸dnego przygotowania, a nawet rozgrzewki - wszyscy przebiegli鄉y ca陰 tras (5 km), a w dodatku pobili鄉y zesz這roczny rekord o 4 minuty!

Chyba mo瞠my ju powiedzie, 瞠 orkiestrowe bieganie sta這 si nasz rodzinn tradycj :-)

wtorek, 23 grudnia 2014

安i皻y Miko豉ju!
W tym roku nie prosz Ci o wiele, ale kilka rzeczy jest. Nie wiem czy Ci si uda, ale do Ciebie pisz z nadziej, 瞠 jednak tak. Prosz Ci o telefon Samsung Galaxy SIII, Spacerail level 9, bilety do kina na Hobbit 3, Lego Marvel Super Heroses, Fifa 14 z padem do xboxa i kablem 陰cz帷ym pada z komputerem. I jeszcze o dwie rzeczy: Pierwsza - to, 瞠by nam闚i moich rodzic闚, 瞠by pozwolili mi za這篡 facebooka. A druga - to 鈍inka morska.
Dzi瘯uj, 瞠 to przeczyta貫. Jakub

Drogi 安i皻y Miko豉ju!
W tym roku najbardziej prosz Ci o nowy telefon. Najlepiej Samsung Galaxy S3 mini. Chcia豉bym te bezprzewodowe s逝chawki z wbudowanym odtwarzaczem mp3, czarne. By這by te super, gdyby mi te przyni鏀 plecak. Tu link. I jeszcze zegarek elektroniczny (czerwony). Tu link. No i oczywi軼ie paczk 鄉ietankowego ptasiego mleczka. I du穎 innych s這dyczy! I koniecznie harcersk czarno-鄴速 chust do munduru!
Weso造ch 安i徠 篡czy Maja

Kilka dni p騧niej:
Maja: O rety! Zapomnia豉m napisa! Jeszcze pi鏎o wieczne! I taki du篡 talerz do zje盥瘸ni z g鏎ki! I jak捷 now p造t z muzyk francusk! I 豉dn pi瘸mk. I koniecznie bilety do kina na Hobbita 3!

2013

鈔oda, 05 listopada 2014

Spe軟i這 si jedno z najwi瘯szych marze Mai. Zobaczy豉 Pary.
Polecia造鄉y bez ch這pc闚, to by nasz babski wyjazd.
Cztery wspania貫, intensywne dni. Pary jesieni jest magiczny.

Widzia造鄉y du穎 - Pompidou, Luwr i Muzeum Grevin tylko z zewn徠rz, ale bez 瘸lu. Za to du穎 spacerowa造鄉y ch這n帷 widoki, architektur, mieszka鎍闚 i j瞛yk. Przesz造鄉y na nogach ca貫 Pola Elizejskie, spod Luwru pod sam ㄆk Triumfalny, spacerkiem wzd逝 Sekwany, po cmentarzu Pere Lachaise, kilka godzin na Montmartre - Plac Pigalle, sklepik z Amelii, wjazd kolejk, Bazylik Sacre Coeur i Moulin Rouge. Zaliczy造鄉y wjazd na wie輳 Eiffla i Montparnasse. Zwiedzi造鄉y Muzeum d'Orsay i Katedr Notre Dame. Widzia造鄉y dzielnic La Defense, oper, Sorbon i zak堯dkowane mostki dla zakochanych. Pow堯czy造鄉y si po Pary簑 noc, przejecha造鄉y bezza這gowym metrem w pierwszym wagoniku niczym maszyni軼i i dwa razy pop造n窸y鄉y stateczkiem po Sekwanie - raz w dzie i raz wieczorem, a Maja pokr璚i豉 si klimatyczn karuzel z minionej epoki...

Spr鏏owa造鄉y paryskich bagietek, croissant闚, creme brulee, pieczonych kasztan闚, a nawet pysznie przyrz康zonych 郵imak闚. Ja popija豉m francuskie wina, a Maja czekolad na gor帷o i 鈍ie穎 wyciskane soki. To by豉 wspania豉 przygoda i cudowny czas pe貫n 鄉iechu i szcz窷cia w oczach. I odkrycie, 瞠 warto czasem si rozdzieli i co zrobi z jednym dzieckiem.

***

Maja dosta豉 mapk Pary瘸. Przegl康a j wnikliwie.
Maja: Bardzo fajna ta mapa! Wszystko na niej jest! Mog nas poprowadzi?
Ja: Mo瞠sz.
Maja: To od dzi ja b璠 mapownikiem.

***

Maja: Mamo, widzia豉?! Tamta pani mia豉 tak sam ksi捫k o Pary簑 jak my! Tylko po innym j瞛yku. By這 napisane Parijs.

***

Maja kupi豉 sobie swoje ulubione francuskie mi皻闚ki Vichy. Sze嗆 paczek. Po niez貫j przygodzie, jak prze篡造鄉y, szcz窷liwie dotar造鄉y na lotnisko. Maja si璕a po cukierka.
Maja: Musz wzi望 moj tabletk na uspokojenie...

niedziela, 31 sierpnia 2014

Pojechali鄉y do Chorwacji samochodem - 1400 km. Kierowc by tylko Piotr. Na kt鏎ej ze stacji benzynowych kupi sobie kofein w p造nie na dalszy etap podr騜y. O p馧nocy zatrzymali鄉y si w Wiedniu.
Maja: Tatu, za篡j sobie teraz swoj kokaink!

***
Zatrzymujemy si na parkingu w Chorwacji.
Maja: O! Tu jest polakowy samoch鏚!

***
Dzieci si pok堯ci造. Wybuch豉 ma豉 awantura. 安iadkiem by豉 nasza znajoma.
Kuba: My郵isz, 瞠 przez t k堯tni ciocia ju nas nie lubi?
Ja: Nie wiem. Zapytaj j wprost. Szczero嗆 jest najlepsza.
Kuba: Nie jest najlepsza. Przynajmniej nie zawsze.
Maja: Zgadzam si. Jest dobra, ale nie najlepsza.

***
Mieszkali鄉y na odludziu. Kt鏎ego dnia posz豉m z dzie熤i na zakupy do jakiego ma貫go sklepiku. Troch si zgubili鄉y. W drodze powrotnej Maja proponuje inn tras - na skr鏒y.
Maja: Mo瞠 p鎩dziemy t璠y? B璠zie bli瞠j.
Ja: Ja nie wiem czy to jest skr鏒. Nie mam poj璚ia, gdzie jeste鄉y... Mo瞠 si okaza, 瞠 p鎩dziemy w z陰 stron. To ryzykowne...
Maja: Jest ryzyko, jest zabawa!

***
Jedziemy na wycieczk w g鏎y. Nagle na drog wychodzi nam 鄴逕. Idzie sobie poboczem. Zatrzymujemy si, dzieci zachwycone.
Ja: Sk康 鄴逕 w g鏎ach w Chorwacji???
Maja: Mo瞠 si zgubi?
Kuba: Mo瞠my go zabra do Polski?
Maja: Tak, tak! Prosimy! Zamieszka w naszym ogr鏚ku!
Kuba: Tak! I nazwiemy go Horvat!

niedziela, 08 czerwca 2014

7 czerwca 鈍i皻owali鄉y pierwszy rok Lulki. Adopcyjny rok.

***

Maja: To pierwsze urodziny Lulki! Musimy jej kupi tort!
Ja: Przecie to nie s jej prawdziwe urodziny.
Maja: Ale to s jej pierwsze adopcyjne urodziny. Czyli odrodziny! 
One s jeszcze wa積iejsze! I musi by jaki tort!

***

Dzieci cz瘰to maj racj. Tak wi璚 jaki tort by...


***

Z tej okazji Maja zrobi豉 dwie prace na temat Lulki.

Tu linki: Lulka My Love i Lulka jaka jest

A tu podgl康:

poniedzia貫k, 13 stycznia 2014

W tym roku po raz drugi wzi瘭i鄉y udzia w Biegu WO同 - Policz si z cukrzyc. Mieli鄉y biec ca陰 rodzina, ale okaza這 si, 瞠 Piotr w tym dniu pracuje. Na szcz窷cie przyjecha豉 do nas moja kuzynka z Wroc豉wia z m篹em i dzieciakami i zaproponowali鄉y Szymonowi - r闚ie郾ikowi Mai, 瞠by pobieg z nami. W niedziel rano pogoda by豉 okropna. Pada這, wia這, by這 zimno. Zadzwoni豉 mama Piotra, 瞠by鄉y bro Bo瞠 nie biegli, bo si pochorujemy! Ale co tam pogoda! Oczywi軼ie bardzo chcieli鄉y, 瞠by Lulka z nami pobieg豉, ale po ostatnich wydarzeniach zrezygnowali鄉y z tego pomys逝. W niedziel w豉郾ie ko鎍zy豉 antybiotyk i nie chcieli鄉y jej forsowa. Ale w sobot wieczorem w Lulk co wst徙i這 - dosta豉 takiego pa貫ru, zacz窸a biega po ca造m mieszkaniu, przynosi zabawki, rzuca je, a w niedziel rano mia豉 cudowny humor - ci庵le nas zaczepia豉, wskakiwa豉 na nas, liza豉, podgryza豉, merda豉 ogonem... W ko鎍u Piotr m闚i - we嬈ie j. No i wzi瘭i鄉y. Piotr pracowa, Kasia by豉 na uczelni, wi璚 pojechali鄉y ja, Wojtek i 4 dzieci oraz pies. Na starcie robili鄉y za atrakcj - przyci庵ali鄉y media jak magnez... Niekt鏎zy biegali za nami z mikrofonami! Chyba Lulka przyci庵a豉 najbardziej. Mieli鄉y dla niej koszulk z zesz這rocznego biegu. Wygl康a豉 tak uroczo, 瞠 ci庵le nas kto zaczepia. W sumie udzielili鄉y 5 wywiad闚! Bardzo si wzruszy豉m, gdy jedna dziennikarka zapyta豉 Kub dlaczego chce biec, a on, 瞠 to dla babci, kt鏎a ma cukrzyc i ledwo chodzi i bierze insulin i dla niej chcemy wybiec jeden medal!
Troch si ba豉m, bo w sumie bieg豉m sama z tr鎩k dzieci i psem, ale by這 super! Dzieciaki maj 鈍ietn kondycj. Oczywi軼ie nie oby這 si bez przyg鏚 - na trasie trzy razy si zatrzymywali鄉y na siku w krzakach! Najpierw Maja potem ch這pcy i jeszcze Lulka, cho ona to najszybciej si z tym uwin窸a. My郵a豉m, 瞠 oszalej. 40 minut truchtania przez centrum Warszawy, wok馧 5 tysi璚y os鏏, a oni nagle - siku! siku! W dodatku nie wszyscy na raz tylko na raty... Wielki sukces, 瞠 nie dobiegli鄉y ostatni, bo przerwa w sumie ponad 5 minutowa nam wysz豉.

Mam dzi takie zakwasy, 瞠 jak wychodzi豉m z domu, to dosz豉m do schod闚 i si wr鏂i豉m, 瞠by zjecha do gara簑 wind. Co zastanawiaj帷e - dzieci i pies nie maj 瘸dnych dolegliwo軼i. Rety, to czysty masochizm biega tak bez przygotowania! W dodatku w sobot pi造鄉y z Ka鄂 wino do p馧nocy i rano to odczu豉m. Ale si uda這! By這 super! Medale s pi瘯ne! Nawet Lulce te si dosta!

czwartek, 19 grudnia 2013

Wypisuj dokumenty do ubezpieczenia o odszkodowanie dla Mai za z豉man r瘯.
Kuba: Co robisz?
Ja: Wype軟iam papiery.
Kuba: Czy to jest to co my郵?
Ja: Tak.
Kuba wychodzi z pokoju, w軼iek造, prawie p豉cze.
Ja: Kuba, uspok鎩 si!
Kuba: To niesprawiedliwe! Maja ci庵le dostaje jakie pieni康ze!!!
Ja: Przesta. 畝逝jesz jej tych paru z這tych za te wszystkie cierpienia? Ju nie pami皻asz, jak j bola這, jak p豉ka豉, jak przez miesi帷 chodzi豉 z gipsem i nawet nie mog豉 si sama umy?
Kuba: Pami皻am! Ale i tak jestem z造!
Ja: O pieni康ze? Kuba, 瘸dne pieni康ze nie s warte utraty zdrowia. A ju ja najbardziej na 鈍iecie nie chc, 瞠by Wam si dzia豉 jaka krzywda. Ani Tobie, ani Mai. I nie obchodz mnie pieni康ze. Nawet najwi瘯sze. Mam to w nosie. Nawet nie wiesz, jak ja te wszystkie wasze wypadki prze篡wam!
Kuba: No w豉郾ie ja te! Ja te to prze篡wam! I naprawd nie chc, 瞠by Maja ci庵le sobie co robi豉...

niedziela, 08 grudnia 2013

List Mai (1):

Do 安i皻ego Miko豉ja
Drogi 安i皻y Miko豉ju, w tym roku serdecznie prosz Ci o narty, buty narciarskie i kask narciarski. A tak poza tym to prosi豉bym Ci o dodatek do gry Osadnicy z Catanu "疾glarze". Je郵i nie sprawi Ci to problemu chcia豉bym te mikroskop elektryczny. Miko豉ju! W tamtym roku dosta豉m wyj徠kowo ma這 s這dyczy, wi璚 gdyby m鏬 w tym roku dorzuci troch wi璚ej, to by這by bardzo fajnie. No bo najzwyczajniej w 安iecie s這dyczy nie starcza mi do Wielkanocy. Jak na razie to wszystko. Z powa瘸niem Maja.
PS. Je郵i przyjdzie Ci do g這wy jeszcze inny pomys na prezent, to mo瞠sz mi dorzuci co do paczuszki.

***

List Mai (2):

Drogi 安i皻y Miko豉ju!
W tym roku najbardziej prosi豉bym Ci o du穎 郾iegu! No bo w tym roku jeszcze nie pada, a wiadomo, 瞠 wszystkie dzieci lubi 郾ieg. A poza tym chcia豉bym jeszcze jak捷 fajn pi瘸mk i jeszcze "Ba鎥ownic" tak jak widzia豉m w empiku. Bardzo zale篡 mi na zawieszkach do mojej bransoletki i sprawno軼iach: Cz這wiek Zimy i Podr騜nik. Zgubi豉m te pier軼ie do chusty no wi璚... je郵i by m鏬...mi... go... no wiesz... przynie嗆! By豉bym Ci bardzo wdzi璚zna. Przyda mi si jaka ksi捫ka i duuuuu穎 s這dyczy. Chyba to wszystko... A nie! Jeszcze chcia豉bym narty, buty narciarskie i kask narciarski, bo jad na zimowisko z ZUCHAMI! No, to ju wszystko. Weso造ch 安i徠 Bo瞠go Narodzenia! Z powa瘸niem Maja.
PS. Je郵i przyjdzie Ci do g這wy jaki inny pomys na prezent, to mo瞠sz dorzuci co do paczuszki.

***

List Kuby:

Drogi 安i皻y Miko豉ju!
W tym roku chcia豚ym najbardziej dosta: narty, buty narciarskie, kas k narciarski, gogle narciarskie, spodnie narciary, pi趾 do siatk闚ki (Mikasa), pi趾 do koszyk闚ki, pi趾 do pi趾i r璚znej (Nike), pi趾 do pi趾i no積ej, kr璚ony fotel (taki jaki maj rodzice w sypialni, tylko 瞠 troch wi瘯szy i mi瘯szy), zestaw golfowy, "Odlotowy Kalendarz Cwaniaczka", "Dziennik Cwaniaczka - Zr鏏 to sam", mas s這dyczy i dodatek do Osadnik闚 z Catanu - niech to b璠zie taki dodatek, w kt鏎y jeszcze nie grali鄉y (grali鄉y ju w "Miasta i Rycerzy" oraz "疾glarzy") i gr planszow - "Chaos w Starym 安iecie". Ale najbardziej chcia豚ym dosta zdalnie sterowany czo貪, kt鏎y strzela kulkami (taki jak ma Eryk).
Ca逝j oraz 篡cz Ci wszystkiego najlepszego z okazji Miko豉jk闚!
Jakub Miko豉j

***

Wsp鏊ny list trzy dni p騧niej:

Drogi Miko豉ju,
Maja zapomnia豉 o bilecie do kina na "Hobbit. Pustkowie Smauga", plastikowych, wypasionych sankach, kt鏎e widzia豉 w GoSporcie i nast瘼nych dw鏂h cz窷ciach "Heartland" oraz kilku konikach Schleich. Ca逝j Kuba

Drogi Miko豉ju!
M鎩 brat zapomnia dopisa w li軼ie do Ciebie a mianowicie:
- najnowsza cz窷ci "Felix, Net i Nika"
- bilet do kina na fil "Hobbit (2)"
- saneczki, takie ze sklepu GoSport.
Chyba to wszystko.
Pozdrawiam Maja

***
2012

wtorek, 01 pa寮ziernika 2013

Zbli瘸造 si urodziny Kuby. Uznali鄉y, 瞠 dzieciaki ju s za du瞠, by je animowa, za ma貫, by da kas i pu軼i w miasto i za dzikie, by zaprosi t逝mnie do domu. A na zorganizowanie np. w parku linowym zwyczajnie nie mamy kasy. Kuba wi璚 wymy郵i, 瞠 zaprosi tylko trzech najlepszych koleg闚, ale za to z nocowaniem. B璠 zarywa nock i ogl康a bardziej doros貫 filmy. Zgodzili鄉y si, ale z zastrze瞠niem, 瞠 filmy tylko przygodowe lub akcji, 瘸dne tam thrillery i horrory.

Zrobi豉m Kubie zaproszenia. Maja w tym samym czasie zrobi豉 projekt w豉sny. Kubie bardzo si spodoba豉 siostrzana wizja - czterech kole磬闚 na kanapie opycha si chipsami i gapi w tv. Po pod這dze walaj si pude趾a po pizzy i puszki po coli, za oknem noc, a zegar na 軼ianie wskazuje p馧noc... Maja z przyjemno軼i wykona豉 bratu trzy sztuki zaprosze.

W dniu imprezy Maja posz豉 spa do Klaudii. To by jej pomys. Oczywi軼ie mia豉 ochot zosta - uwielbia koleg闚 Kuby, a wizja pods逝chiwania o czym ch這pcy gadaj by豉 bardzo kusz帷a, ale postanowi豉 zrobi bratu prezent i zostawi豉 mu woln chat.

Koledzy przyszli o 19.00. Maja z Klaudi jeszcze by造, wi璚 nie oby這 si bez paru 瘸rt闚, docinek i dowcip闚. A 瘸這wa豉m, ze dziewczyny wychodz - jednak mieszane p販iowo towarzystwo w tym wieku to stuprocentowa gwarancja 鄉iechu. Gdy dziewczyny posz造, ch這pcy najpierw troch si pobawili, potem Piotr zrobi dla ka盥ego pizz wedle indywidualnych zam闚ie, a nast瘼nie wszyscy zagrali鄉y w Dixit. O 22.00 roz這篡li鄉y ch這pcom materac na pod這dze, Piotr przeni鏀 do ich pokoju telewizor i zrobili鄉y kino. Z kilkunastu tytu堯w zdecydowali si na Terminatora. Oczywi軼ie zacz窸y si wyg逝py - zacz瘭i sobie wrzuca w gacie 瞠lki i czipsy. Dopiero po chwili film ich wci庵n掖. Po jakim czasie przyszli po dostaw 瞠lek. Zapyta豉m - jak film. Powiedzieli, 瞠 spoko, co prawda Kuba troch wymi瘯a, gdy kole sobie wyci庵n掖 ga趾 oczn i wrzuci do zlewu, ale reszta luz - ka盥y z nich ma za sob ju naprawd ostre kino (ogl康ali Ring, Pi喚 i Krzyk).

Po Terminatorze Kuba nabra ochoty na zaszycie si w sypialni i poczytanie sobie ksi捫ki do snu. Musia豉m mu ten pomys wybi z g這wy. Grubo po p馧nocy ch這pcy w陰czyli sobie Terminatora 2. O 1.00 zatrzymali i wszyscy wylegli do 豉zienki.
Ja: Co tam ch這paki? Koniec?
Bodo: Nie, idziemy umy z瑿y.
Ja: Naprawd???
Eryk: A-ha.
Ja: ζ, jestem w szoku!
Kajtek: Prosz Pani, zapomnia貫m szczoteczki, ma Pani mo瞠 gum do 簑cia?
Ja: Gumy nie mam, ale w 豉zience stoi p造n do p逝kania ust.
Kajtek znika w 豉zience. Za chwil wychodzi z p造nem.
Kajtek: A w co mam go sobie nala?
Bodo: W usta - ty je這pie.
Kajtek znika w 豉zience. Za chwil Kuba wychodzi z atakiem 鄉iechu.
Kuba: Bo瞠, wiesz co Kajtek zrobi? Wywali z tego wielkiego kubka wszystkie nasze pasty i szczoteczki i wla tam sobie ten p造n..

Po nocnej toalecie ch這pcy wzi瘭i sobie kolejn paczk czips闚, 瞠lk闚 i ciastek i z umytymi z瑿ami i 鈍ie篡m zapasem s這dyczy udali si na dalsze ogl康anie. Kuba poprosi mnie jeszcze, 瞠bym jednak po軼ieli豉 dodatkowe 堯磬o, bo troch g逝pio jak dwie osoby b璠 musia造 spa razem na jednym materacu (przygotowa豉m dwa 堯磬a i materac 120 cm na pod這dze). Tak wi璚 o 1.30 w nocy powleka豉m jeszcze dodatkow po軼iel w go軼innym.

Przed 2.00 posz豉m spa. Najpierw jednak wymusi豉m na nich obietnic, 瞠 nie zrobi niczego g逝piego (mieli ochot na nocny spacer po osiedlu).

Obudzi豉m si o 7.00. Posz豉m do pokoju dzieci. Ch這pcy ca陰 czw鏎k spali razem na jednym materacu, u這瞠ni jak szprotki. Reszta 堯瞠k nie by豉 u篡wana. Ch這pcy obudzili si o 7.30 i od razu w陰czyli dvd, coby doko鎍zy Terminatora 3. W nocy sko鎍zyli dw鎩k, w陰czyli kolejn cz窷, ale o 4.10 uznali, 瞠 chce im si spa, wi璚 wy陰czyli i zasn瘭i. Spali 3,5 h. Ale spadku energii nie by這 po nich wida.

Po wsp鏊nym 郾iadaniu by tort, potem ch這pcy pograli w karty i zacz瘭i straszne wyg逝py, zapasy i durne 瘸rty. By這 naprawd 鄉iesznie. Eryk opowiada, jak ogl康a "Krzyk" ze swoj dwa lata starsz siostr. Po filmie on po這篡 si do 堯磬a, a ona namalowa豉 i wyci窸a z papieru t charakterystyczn mask Krzyku, wlaz豉 do niego na balkon i no瞠m stuka豉 w szyb. Biedak si wtedy pop豉ka i krzycza wniebog這sy. Starsze siostry potrafi by okrutne...

Przed 11.00 Piotr porozwozi towarzystwo do dom闚.
Maja wr鏂i豉 dopiero po po逝dniu. I wr璚zy豉 Kubie prezenty, kt鏎e sama wyszuka豉 i kupi豉. By豉 przy tym przeszcz窷liwa - kubek z Harrym Potterem, miseczk z Fineaszem i Ferbem oraz film "Mucha". Kiedy rozmawiali鄉y o strasznych filmach i opowiada豉m dzieciom, 瞠 Mucha to m鎩 pierwszy obejrzany horror. Mia豉m wtedy pewnie z 11 lat... Kuba zapragn掖 go zobaczy. Maja, gdy go wypatrzy豉 w sklepie, zapragn窸a mu go kupi na urodziny. Jeszcze nie ogl康a. Kto wie, mo瞠 zaprosi na wsp鏊ne ogl康anie koleg闚... :-)

niedziela, 01 wrze郾ia 2013

1 sierpnia 2013
Dziadek zabra nas do parku linowego. By這 super. By豉m na trasie Bambino, a Kuba na Parole. Byli te Janek i Jurek. Z Klementyn byli na rasie Extremo. Potem pojechali鄉y na dzia趾.

2 sierpnia 2013
Rano poszli鄉y na targ. Po po逝dniu si pakowali鄉y. Wieczorem grali鄉y na komputerze. By這 fajnie.

3 sierpnia 2013
Dzi mia豉m przyj璚ie z okazji 9 urodzin. Byli: Babcia Ula, Babcia Jasia, Dziadek Zbyszek, ciocia Edyta, ciocia Agata, wujek Darek, Mama, Tata, Kuba, Klementyna i Korka. Mia豉m tort ze 鈍ieczkami konikami + dwa ciasta Mamy. Dosta豉m mn鏀two fajnych prezent闚. Od Korki ksi捫k o koniach, od babci i dziadka plecak z koniem, od Kuby gr na komputer The Tiny Bang Story i 2 pary kolczyk闚. Od Darka i Edyty konikow bluzk, spodnie, gr Planet Horse i Tajemnic galopu. O babci Uli i dziadka Zbyszka tez dosta豉m konikow bluzk, baletki i sk鏎zanego konia. Od cioci Agaty i Klementyny dosta豉m prostownic! Zawsze o niej marzy豉m! To ja po u篡ciu prostownicy. Od rodzic闚 Sims 3 i dodatek oraz ksi捫k pt. "101 pyta o konie". Ca陰 rodzin grali鄉y w Molkky. Wygra tata. To by造 supera郾e urodziny!

4 sierpnia 2013
Babcia, Dziadek, Ciocia Agata i Klementyna u nas spali. Po po逝dniu wszyscy pojechali鄉y razem do stajni Pociecha na konie. Je寮zi豉m na Suzi.

5 sierpnia 2013
Dziadek zabra nas do parku linowego. Posz豉m na 2 trasy - Bambino i Parole. Kuba z Klementyn najpierw na Grande, a potem na Extremo! By這 extra! Potem byli鄉y na basenie a 2 godziny. By豉 super zje盥瘸lnia. Zjecha豉m chyba ze 100 razy! Pojechali鄉y na dzia趾. By這 ognisko. Z豉pa豉m dwie ogromniaste 瘸by. Spali鄉y w namiocie i strasznie si chichrali鄉y, bo Kuba robi cioci Slendera.

6 sierpnia 2013
Rano Dziadek roz這篡 basenik. Woda by豉 akurat. ζpali鄉y 瘸by. Wieczorem ciocia zabra豉 nas autobusem do domu. Klementyna u nas nocowa豉.

7 sierpnia 2013
Mama zabra豉 nas do kina na Smerfy 2. Gdy z Kub i Klementyn ogl康ali鄉y film, mama z cioci 豉zi造 po sklepach.

8-9 sierpnia 2013
Du穎 zostawali鄉y sami, bo rodzice byli w pracy. Bardzo du穎 sprz徠ali鄉y, grali鄉y na komputerze i ogl康ali鄉y telewizj.

10 sierpnia 2013
By豉m z mam na rowerach. Potem pojecha造鄉y do skate parku. By豉m na rampie.

11-15 sierpnia 2013
Pojechali鄉y w pi徠k - rodzice, dzieci i Lilka na Pojezierze Kujawskie. Mieszkali鄉y nad samym jeziorem Gop這, w kt鏎ym codziennie 這wili鄉y ryby i 2 razy si k徙ali鄉y. Z這wi豉m 3 ryby - 2 p這tki i okonia. Jedn z ryb nazwa豉m Samanta. By這 tam du穎 zwierz徠: kr鏊ik, pawie, kury, ko, psy, koty i go喚bie. Z豉pali鄉y te jaszczurk. Pan Mirek zaprz庵 Boni i jechali鄉y bryczk przez 陰ki i lasy. Pozwoli mi powozi. Je寮zi豉m te na Boni. Raz byli鄉y w Piotrkowie Kujawskim i kupili鄉y sobie pami徠ki. Kupi豉m sobie fajn pi趾. Byli鄉y te na wycieczce rowerowej. Grali鄉y w szachy, siatk闚k, kierki, pana, badmintona, ping-ponga i bilard. Raz by這 ognisko. To by super wyjazd!!!

15-18 sierpnia 2013
Prosto z Kujaw pojechali鄉y do Sieradza. U cioci Ani czeka豉 na nas pyszna zupa oraz Ada, Hania, Miko豉j i Leda. Pierwszego dnia spotkali鄉y si z Pradziadkiem W豉dkiem, Babci Ul i Dziadkiem Zbyszkiem. Potem pojechali鄉y na pizz, lody i zobaczy fontann.
Drugiego dnia byli鄉y w Uniejowie na basenie. By豉 tam obrzydliwa s這na woda, ale by這 extra! Wieczorem grillowali鄉y. Przyjechali Radzio i Natan. Trzeciego dnia bawili鄉y si w ogrodzie, a potem pojechali鄉y na kr璕le. Ja wygra豉m. Wieczorem wujek w陰czy zraszacze i skakali鄉y po mokrej trampolinie. Czwartego dnia byli鄉y w Rembowie, by造 tam koty, kury i kozy. Byli鄉y te na odpu軼ie. Na pami徠k z Sieradza kupi豉m sobie pistolet na wod, bransoletk z zawieszkami i super torebk. Wr鏂ili鄉y do domu poci庵iem.

19 sierpnia 2013
Ca造 dzie siedzieli鄉y w domu. Robili鄉y sami obiad, nie wyszed - by ostro przesolony, bo Kuba wsypa 2 造磬i soli. Fuj.

20-22 sierpnia 2013
3 dni by豉m w Mi雟ku. By Timon, wi璚 od rana do nocy z Lulk si bawili. Obejrza豉m z Kub "W豉dc Pier軼ieni" 3 cz窷ci. W czwartek pojechali鄉y do Babci Uli i Dziadka Zbyszka.

23-25 sierpnia 2013
Byli鄉y w fajnym sklepie, kupili鄉y puzzle z 1000 element闚 i razem je uk豉dali鄉y.

25-31 sierpnia 2013
By豉m u Babci Jasi i Dziadka Kazika. By豉 te Kornelk z Natasz oraz Ada z Natalk. Razem gra造鄉y, wydurnia造鄉y si i bawi造鄉y razem. Codziennie jad豉m 鈍ie瞠 owocki. Timon wpad pod samoch鏚, ale na szcz窷cie prze篡. 

31 sierpnia 2013
By造 urodziny Babci Uli, pojechali鄉y do dziadk闚 na dzia趾. Da豉m jej w prezencie jab貫cznik w豉snor璚znej roboty. Odm這dzili鄉y babci o 11 lat - zamienili鄉y jej 鈍ieczki na torcie (65-56). Bardzo si ucieszy豉.

Te wakacje by造 bardzo, bardzo weso貫 i bardzo kr鏒kie!

pi徠ek, 30 sierpnia 2013

28 czerwca 2013
Dzi jest zako鎍zenie roku szkolnego. Bardzo si ciesz, bo ten rok by wyj徠kowo d逝gi. Klasy pierwsze i drugie mia造 zako鎍zenie roku w swoich klasach, a w dodatku o godzinie 14.00!!! Zako鎍zenie Kuby trwa這 2 godziny, a moje 20 minut. Po zako鎍zeniu by造 zdj璚ia, a potem poszli鄉y na pizz. Na pizze poszli鄉y do pizzerii mamy Eryka. Eryk to kolega Kuby z klasy. Sp璠zili鄉y z Erykiem ca造 wiecz鏎 - grali鄉y w badmintona, bawili鄉y si z Lulk i je寮zili鄉y ba rolkach.

29 czerwca 2013
Pojechali鄉y do Babci, by豉 tam Korka. 安ietnie si bawi造鄉y, ale niestety ja musia豉m wraca. Ca造 czas p豉ka豉m. No bo co w ko鎍u kurcze blade! Ja tu ci篹ko pracuj, nakrywam do sto逝 itd, a Kuba si tam dobrze bawi. Na pocieszenie obci窸am w這sy. Wieczorem przyszli go軼ie, bo tata mia imieniny.

30 czerwca 2013
Po 郾iadaniu by豉m w parku linowym nad Wis陰. To by m鎩 pierwszy raz. Na ma貫j trasie posz這 mi nie幢e, lecz w po這wie 鈔edniej zapyta豉m: "Czy jest tu jakie zej軼ie dla cienias闚?" - nie dosi璕a豉m do uchwyt闚! Potem przesz豉m jeszcze raz ma陰 ras, a pan da mi medal dla potwornie dzielnej dziewczyny. Za wszystko zap豉ci豉m 65 z.

1 lipca 2013
Wsta豉m raniutko. Rodzice zabrali mnie na badania. Pani wsadzi豉 mnie do jakiej tuby, kt鏎a wygl康a豉 jak tr帳a s這nia. Tam by這 strasznie!!! Okropne d德i瘯i wydawa豉 ta dziwaczna maszyna. Mam zdrowy m霩g. Pani pokaza豉 mi 4-listn koniczyn w moim m霩gu. Potem pojecha豉m do Mi雟ka i rozpocz窸am p馧kolonie j瞛ykowe. By dzie niemiecki. A nie, niemiecki by w 鈔od. By dzie w這ski. Robili鄉y pizz i twarz Pinokia.

2 lipca 2013
Dzi na koloniach by dzie Francji. Robili鄉y du穎 fajnych rzeczy: origami, eksperymenty, top-model: projektowanie ubra.

3 lipca 2013
Dzisiaj by dzie niemiecki. Robili鄉y mur berli雟ki, decoupage, nale郾iki i rzucali鄉y jajkami z okna. Sama uszy豉m misia.

4 lipca 2013
Tym razem by dzie Wielkiej Brytanii. Robili鄉y piniat - pawia. Wysz豉 nam obrzydliwa. Doko鎍zyli鄉y Big Bena i robili鄉y korony z papieru.

5 lipca 2013
Dzie sportu. By豉 bitwa na blony, frytki, popcorn, wata cukrowa i wyst瘼y. Ja czyta豉m. By造 urodziny Korki. Wracali鄉y do domu poci庵iem.

6 lipca 2013
Zjad豉m posi貫k. Po posi趾u pisa豉m 2 i p馧 godziny ten oto zeszyt. Potem by豉m w Empiku i Smyku. Kupi豉m sobie bidonik, pi鏎nik i tic-taki. A i jeszcze jedn gazetk z gr na komp.

7 lipca 2013
Byli鄉y u Babci Uli w szpitalu. W tym szpitalu by super basen z d瘸kuzi. Potem pojechali鄉y do Decatlonu. Kupi豉m sobie sztyblety i ma造 plecaczek. Wieczorem ogl康a豉m film pt. "Dzie 安istaka". PS. U babci wypi豉m gor帷 czekolad mniamm... mniamm...

8 lipca 2013
Dzi zacz窸am Lato w mie軼ie. Bawi豉m si z Kub, Kub i Kajtkiem, grali鄉y w siatk闚k, a potem w篹e i drabinki. A potem poszli鄉y na piknik.

9 lipca 2013
Dzi na Lecie w mie軼ie zrobi豉m sobie 郵iczn bluzeczk. Wieczorem by豉m na badaniu EEG.

10 lipca 2013
Dzisiaj byli鄉y na basenie. Bawili鄉y si w takie co, 瞠 zbierali鄉y makarony. Ka盥y ka盥emu wyrywa jak najwi璚ej makaron闚.

11 lipca 2013
By豉m w Hulakula i kr璕ielni. By這 dziadowsko. W hulakula mi si nudzi這, a w kr璕ielni by這 za g這郾o. Potem z Kajtkiem i Kub B. i Kub i mam i ze mn byli鄉y w McDonaldzie i w kinie na "Uniwersytet Potworny". By這 super!!! W autobusie strasznie 鄉ierdzia這, bo Kuba wlaz w g闚no, a jaki facet si zrzyga. W McDonaldzie kupi豉m sobie Minionka.

12 lipca 2013
Sko鎍zy豉 Lato w Mie軼ie. Po Lecie w mie軼ie Kuba kupi mleko w tubce i razem je jedli鄉y. Ogl康a豉m "Eragona".

13 lipca 2013
Kuba z tat wyjechali nad morze, a ja si pakowa豉m na m鎩 wymarzony ob霩 konny.

14-26 lipca 2013
Na obozie by造 ze mn: Zosia, Oliwia, Dorota i Ola. Zosia i Oliwia by造 te w zesz造m roku. Do opieki mia豉m Wakata. Wakat to m鎩 ulubiony ko. Najlepiej mi si je寮zi這 na Orce, Sokole i Derwiszu. Na Orce najlepiej st瘼owa這, na Derwiszu k逝sowa這, a na Sokole galopowa這. Moim zdaniem galop jest super! Raz byli鄉y nad rzek, dwa razy w sklepie i par razy na rowerach. By造 te 4 psy: Lulek, Saba, Bonus i Gucio. Raz by Dzie Konia. Sprz徠a豉m boks Wakata i zamiata豉m stajni. Po po逝dniu by造 podchody. By豉m z Ol w grupie szukaj帷ej. Po godzinie zadzwonili鄉y do pana i powiedzieli鄉y, 瞠 Kinia z豉ma豉 sobie r瘯. Za這篡li鄉y jej bluz jako temblak i zmoczyli鄉y oczy wod. Potem powiedzieli鄉y panu, 瞠 to k豉mstwo. Mieli鄉y rejony. Na podchodach zadania by造 takie:
1. Szukajcie dalej.
2. U堯盧ie piosenk z 5 ko闓i ze stajni.
3. Przejd嬈ie przez tory kolejowe. Uwa瘸jcie na poci庵i.
4. Zr鏏cie bukiet z polnych kwiat闚.
5. Zr鏏cie pa豉c z patyk闚 i szyszek.
6. Udawajcie zwierz皻a. Koty si nie licz! Wi璚ej wysi趾u 鄉iecie!!!
7. Zr鏏cie dywan z patyk闚 i szyszek. Przejd嬈ie si po nim.
8. Nasikajcie lub naplujcie do po這wy butelki - kupa si nie liczy!!!
9. Znajd嬈ie r瘯awiczki. Je郵i chcecie to je zatrzymajcie.
10. Zr鏏cie wianek z pokrzyw. Je郵i chcecie u篡jcie r瘯awiczek.
11. Sturlajcie si z g鏎ki. Uwa瘸jcie na szyszki i pokrzywy.
Wi璚ej nie pami皻am.
Ostatniego dnia by造 zawody i egzamin. Mia豉m 52 punkty - zabrak這 mi trzech do medalu.
Ten ob霩 by SUPER! SUPER! SUPER!!!

27 lipca 2013
Dzi poszli鄉y z Lulk nad jezioro. Pierwszy raz si k徙a豉. By這 super. Woda by豉 cieplutka. Byli鄉y na rowerach. Potem by豉 taka brudna, 瞠 j wyk徙ali鄉y. A Kuba wlaz do wanny razem z ni.

28 lipca 2013
Ca造 dzie siedzieli鄉y w domu. By upa.

29 lipca 2013
Byli鄉y z tat na paintballu laserowym. A potem na basenie. By這 super super super!!!. By豉m w dru篡nie czerwonych. Ale zawsze przegrywa豉m. King Kong to ja =)

30 lipca 2013
Ca造 dzie sprz徠ali鄉y. By這 OKROPNIE!!!

31 lipca 2013
Przyjecha豉 Klementyna. Dosta豉m flamastry. Byli鄉y razem w kinie na Minionkach. Strasznie 鄉ieszny film. Klementyna przyjecha豉 na tydzie. Razem z dziadkiem pojechali鄉y po dziewczyny na lotnisko.

czwartek, 25 lipca 2013

Maja wyjecha豉 na sw鎩 wymarzony ob霩 konny. Ten sam co w zesz造m roku. 
Tym razem z 4 znajomymi kole瘸nkami.

Dzie 1

19:17
Maja: Wiesz, Kasia jednak nie przyjecha豉. Nie wiem, czy nas nie przenios, bo teraz mieszkamy w pi耩 w 7-osobowym pokoju.
Ja: Mo瞠 nie. Ale mo瞠 kogo Wam do這膨.
Maja: Ju jestem po kolacji, a zaraz, o 19.30 mamy zebranie. B璠 nam przydziela konie do opieki. Bardzo bym chcia豉 Wakata...
Ja: Mo瞠 Ci si trafi. A jak nie, to na pewno ka盥y inny ko te b璠zie fajny.
Maja: Zadzwoni po zebraniu!

20:59
Maja: Mamo! Dosta豉m Wakata!
Ja: Ale poprosi豉 czy Ci przydzielili?
Maja: Sami mi przydzielili! Tak si ciesz!
Ja: No to super!
Maja: To pa!


Dzie 2

11:31
Maja: Ju jestem po jazdach! Je寮zi豉m na Wdzie. Nie polecam.
Ja: Je寮zisz na lon篡 czy st瘼o-k逝sem?
Maja: St瘼o-k逝sem. Ale wiesz, tylko ja i Zosia jeste鄉y na st瘼o-k逝sie. Ola, Oliwka i Dorotka s na lon篡.
Ja: St瘼o-k逝sem je寮zi si d逝瞠j?
Maja: Tak. Dwa razy dziennie po godzinie. Na lon篡 po p馧 godziny.
Ja: O, to jak wr鏂isz, to b璠ziesz ju niez造m je寮嬈em!
Maja: Mam nadziej.
Ja: Wszystko dobrze?
Maja: Tak. Za 軼ian mieszkaj dwie starsze dziewczyny i graj na gitarze. Dzi瘯i temu mamy muzyczk.
Ja: A jak w og鏊e towarzystwo?
Maja: Tylko 6 os鏏 jest pierwszy raz, ca豉 reszta by豉 w zesz造m roku, ale na r騜nych turnusach. Jest du穎 starszych dziewczyn, ale jedna Zuzia jest w moim wieku. I jest paru ch這pak闚. Ale te starszych.
Ja: A jak pierwsza noc? Wyspa豉 si?
Maja: Tak, mam bardzo wygodne 堯磬o. Ale wiesz, wsta造鄉y o 6.45 i skaka造鄉y sobie w gum i gra造鄉y w karty.
Ja: O 6.45? Przecie pobudk macie dopiero o 9.00!
Maja: No. Ale nie chcia這 nam si ju spa. Super si bawi造鄉y.
Ja: To bardzo si ciesz. 砰cz Ci, 瞠by ca造 czas by這 tak fajnie. Baw si dobrze!
Maja: To pa!

21:53
Maja: Mamo, wiesz jak jest fajnie?! Oliwka spotka豉 swoja kole瘸nk z osiedla Klaudi, mieszka w pokoju obok. Bo瞠, jak my si chichramy! Normalnie ca造 czas!
Ja: A jak jazdy?
Maja: Super! popo逝dniu je寮zi豉m na Wakacie! On jest super! I da豉m mu marchewk. A wiesz, mia豉m te dy簑r w stajni. Ale ta Zuzia, to w og鏊e nie chce sprz徠a. Ani w stajni ani po sobie po kolacji czy obiedzie. W og鏊e. A jak przyprowadzali鄉y konie z pastwiska, to nawet jej si nie chcia這 zmieni but闚 z japonek na jakie normalne i nie posz豉.
Ja: A w japonkach nie mo積a?
Maja: Nie. Jest zakaz podchodzenia do koni w sanda豉ch i klapkach.
Ja: Dlaczego?
Maja: Bo wiesz co by by這, gdyby Ci ko niechc帷y nadepn掖 na nog?!
Ja: No fakt. S逝szne zarz康zenie. A co Ci si najbardziej podoba?
Maja: Wakacik!!!!
Ja: No tak. Maja, jakby jutro si do mnie nie mog豉 dodzwoni, to si nie martw, bo mi telefon pada, a nie mog na豉dowa, bo mi Lulka zjad豉 豉dowark.
Maja: O matko... Naprawd?
Ja: Naprawd. Przegryz豉 kabel. Pojad jutro kupi now, ale dopiero po pracy.
Maja: Dobra.
Ja: To dobranoc. K豉dziecie si ju spa?
Maja: Nie. Idziemy do pokoju obok, do sz鏀tki, troch si jeszcze pochichra.



Dzie 3

Maja nie dzwoni ca造 dzie. Wieczorem 瘸l si Piotrowi, 瞠 troch si martwi, ca陰 dob nie mam z ni kontaktu, zastanawiam si czy wszystko jest w porz康ku. Piotr m闚i - to zadzwo. Dzwoni o 22.00 - nie odbiera. Zaczynam si martwi na dobre. Dziesi耩 minut p騧niej dzwoni Maja. Jest taki ha豉s, 瞠 ledwie j s造sz. W tle wrzaski, 鄉iechy - normalnie impreza!

22:10
Maja: Cze嗆 Mamo!
Ja: Cze嗆 Kochanie! No tak z raz dziennie to by mog豉 zadzwoni...
Maja: Ale m闚i豉, 瞠 si nie dodzwoni.
Ja: Nie, m闚i豉m, 瞠 musz kupi now 豉dowark. I kupi豉m.
Maja: Aha.
Ja: Wszystko dobrze?
Maja: Lepiej ni dobrze! Rano je寮zi豉m na Derwiszu i mi niechc帷y zagalopowa, a popo逝dniu zagalopowa mi Sok馧. I pani powiedzia豉, 瞠 bardzo 豉dnie galopuj i mo瞠 przepisze mnie na galop!
Ja: ζ! To super! Gratuluj! Tylko uwa瘸j na tym galopie, 瞠by nie spad豉...
Maja: Tak, tak...
Ja: Mieli軼ie dzi jakie atrakcje?
Maja: Byli鄉y na wycieczce rowerowej. Przejecha豉m 11 km. Ale licznik mi si troch zacina. Jak hamuj, to jeszcze przez 2-3 sekundy pokazuje, 瞠 jad 14 km/h.
Ja: A, to nic. Po prostu nie nad捫a. I co mi jeszcze powiesz?
Maja: Dobranoc?

23:40
Maja: Mamusiu... Bo wiesz, ogl康ali鄉y taki film, ja wcale nie chcia豉m, ale wszyscy chcieli, wi璚 瞠by nie siedzie sama w pokoju te posz豉m i na pocz徠ku by這 nawet 鄉iesznie, ale potem by造 duchy i teraz strasznie si boj i nie mog spa...
Ja: Maja, k豉d si do 堯磬a i 酥ij. Nie my郵 o filmie.
Maja: Mamo, ale ja ze strachu nawet nie mog si ruszy.
Ja: To si nie ruszaj, tylko 酥ij. Jest prawie p馧noc! Ja ju spa豉m.
Maja: O, to przepraszam...
Ja: Nie, nie przepraszaj. Po prostu si nie przejmuj, to tylko film. Ca逝je Ci mocno w cz馧ko i oba oczka. 如ij s這dko. Kolorowych sn闚.
Maja: Dobra. Pa.

Dzie 4

21:08
Maja: Cze嗆!
Ja: O, jak fajnie, 瞠 dzwonisz. W豉郾ie o Tobie my郵a豉m.
Maja: Tak? Wiesz, my郵a豉m, 瞠 dzi zrezygnuj z jazd, ale w ko鎍u je寮zi豉m. Wakat mi stan掖 na nog i bardzo mnie bola這.
Ja: Nic Ci nie jest? Noga ca豉?
Maja: Tak, mia豉m sztyblety, ale mam siniaka i strasznie p豉ka豉m.
Ja: O, tak mi przykro.
Maja: Ale ja to i tak mia豉m dobrze, bo Zosi nadepn掖 na stop Granat, a to jest najbardziej masywny ko w stajni.
Ja: Noga Zosi ca豉?
Maja: Tak, ale ma wielkiego siniaka. W og鏊e mia豉m dzi taki niefajny dzie, bo mi lecia豉 krew z nosa. Chyba z tego zm璚zenia, bo skaka豉m na trampolinie.
Ja: O matko. Ale ju wszystko dobrze?
Maja: Tak.
Ja: A g這wa Ci nie boli? Nosisz czapk na s這鎍u?
Maja: Nosz toczek, bo jak nie mam jazd to siedzimy w pokoju. Codziennie przychodzi do nas Karolina i ci庵le si 鄉iejemy. Nawet rano, przed pobudk.
Ja: To super. A - mia豉m zapyta - jak tam po wczorajszym filmie? Pami皻asz co to by za tytu?
Maja: Co tam, co tam house. Jedna dziewczynka w zamian za buty sprzeda豉 swoj dusz demonowi.
Ja: Jezu, co Wy tam ogl康acie? Maja, nie ogl康aj takich film闚, prosz Ci! Jakie komedie albo familijne. Jak starsze dziewczyny b璠 chcia造 ogl康a co strasznego, to zrezygnuj.
Maja: Dobra, wiem. To pa!


Dzie 5

14:20
Maja: Mamo, gdzie jest m鎩 kostium kapielowy, bo jedziemy nad rzek?
Ja: W walizce, chyba nie wypakowa造鄉y.
Maja: W walizce nie ma, bo wszystko wyci庵a豉m.
Ja: To sprawd na p馧kach i pod 堯磬iem, mo瞠 spad.
Maja: Nie ma.
Ja: To sprawd jeszcze raz walizk.
Maja: W walizce na pewno nie ma!
Ja: To jak nie znajdziesz, to si nie przejmuj, tylko wyk徙 si w koszulce i matkach, na przyk豉d w tych bokserkach albo w kr鏒kich spodenkach.
Maja: Nie! Nie b璠 si kapa w ubraniach.
Ja: No to szukaj. Daj zna jak wr鏂icie.

15:10
Maja: Znalaz豉m! By w walizce.
Ja: No widzisz? Ja nie wiem, czemu ty sie tak upierasz. Ja naprawd czasem mam racj.
Maja: Wiesz, musia豉m dzi spojrze na Twoje zdjecie, bo zapomnia豉m jak wygl康asz.
Ja: No pi瘯nie... A co tam s造cha? Wszystko dobrze? Jak noga?
Maja: Dobrze. Ale ugryz豉 mnie dzisiaj chyba gza.
Ja: Posmaruj sobie fenistilem.
Maja: Dobrze. Za p馧 godziny jedziemy nad rzek. B璠ziemy przeje盥瘸 przez sklepik. Wezm 20 z, mo瞠 sobie kupi jak捷 pami徠k. Chcia豉m kubek, ale mo瞠 si zbi, a szkoda by by這...
Ja: We i trzydzie軼i.
Maja: Nie, bo juz mi tylko 30 zosta這 do ko鎍a tygodnia.
Ja: Na co wydajesz?
Maja: Na s這dycze.
Ja: Wzi窸a tyle s這dyczy z domu i ju wszystko zjad豉?
Maja: Mamo, ale my sobie robimy takie wieczorki z gitar i sobie wszyscy jemy. Poza tym jak przychodzi Klaudia, to te zawsze jemy.
Ja: Aha. No to ok. To baw si dobrze nad rzek i odezwij si wieczorkiem.
Maja: Dobra. To pa!


21:20
Dzwoni Maja i p豉cze. Pan wychowawca powiedzia, 瞠 je rozdzieli, jak si nie uspokoj i nie przestan k堯ci. Maja ma problem z Dorot. Twierdzi, 瞠 wszyscy maj problem z Dorot. Nie chce sprz徠a, wi璚 ca造 pok鎩 dostaje za kar sprz徠anie dodatkowych boks闚, ale Dorota i tak ich nie sprz徠a. K堯ci si ze wszystkimi, krzyczy, k豉mie i bije. A jak Maja chcia豉 si z ni pogodzi to jej odpowiedzia豉 "odwal si". Pan powiedzia, 瞠 przeniesie Dorot do innego pokoju. Ale na to zareagowa豉 Zosia, jej starsza siostra - 瞠 jak przenios Dorot, to ona te si przeprowadzi, bo obieca豉 mamie, 瞠 b璠zie jej pilnowa. A jak Zosia si przeprowadzi, to te Oliwka, jej przyjaci馧ka. A jak Zosia i Oliwka to i Ola. I dlatego Maja p豉cze. Bo je wszystkie rozdziel. Przez 15 minut rozmawia造鄉y jak mo積a za瞠gna problem, i o tym, 瞠 Dorota jest najm這dsza i to jej pierwsza kolonia, i o tym, 瞠 Maja na pewno te nie jest bez winy, i 瞠 takie r騜ne niefajne zachowania, to te lekcja cierpliwo軼i. W ko鎍u pogada豉m te i z Dorot, prosz帷 by sobie wszystko wybaczy造 i postara造 si jako wytrzyma bez k堯tni, bo szkoda by by這, gdyby je porozdzielali. Dorka powiedzia豉 "dobra".

Dzie 6

13:30
Maja: Cze嗆!
Ja: Cze嗆 Kochanie! Jak tam 篡jesz z Dorotk?
Maja: Bardzo dobrze. Ju si nie k堯cimy.
Ja: O, to uff, bo wczoraj si zmartwi豉m. Nie wygl康a這 dobrze.
Maja: Ale ju jest dobrze.
Ja: To bardzo si ciesz. Jak ci mija dzie?
Maja: Bardzo dobrze. Galopowa豉m!
Ja: O kurcz, to super! Nie boisz si?
Maja: Nie, co Ty.
Ja: Jutro przyjedzie mama Zosi i Dorotki.
Maja: A Ty przyjedziesz?
Ja: Nie, ja nie. Nie mam jak. Poza tym po co mam przyje盥瘸, tylko Ci b璠 burzy dzie. Za tydzie ju wracasz.
Maja: No tak.
Ja: Ale jak chcesz, to poprosz cioci, 瞠by Ci da豉 jakie pieni康ze. Chcesz?
Maja: Nie, nie chc. Jeszcze mam, starcza mi, a tu i tak nie mo積a kupi sobie 瘸dnej pami徠ki. Mamo, a do豉dujesz mi konto, bo mi si ko鎍zy?
Ja: Ale po co? Do mnie, taty i Kuby i tak masz darmowe po陰czenia.
Maja: Ale obieca豉m babci, 瞠 b璠 do niej dzwoni.
Ja: Dobra, do豉duj. Jakie macie plany na popo逝dnie?
Maja: B璠ziemy sprz徠a, bo mamy straszny bajzel. I pra skarpetki, bo mamy wszystkie brudne.
Ja: Jak to? Da豉m Ci 12 par, jeste tam 6 dni i wszystkie brudne?
Maja: No w豉郾ie nie wiem, jak to si sta這... Ale na szcz窷cie tylko skarpetki b璠 pra.
Ja: Ok, to mi貫go prania.
Maja: To pa!

20:51
Maja: Cze嗆 Mamo, co s造cha?
Ja: Wszystko w porz康ku. W豉郾ie jestem z Lulk na spacerze.
Maja: My郵isz, 瞠 Lulka za mn t瘰kni?
Ja: No pewnie. Jak widzi jakie dziecko w parku, to my郵i 瞠 to Ty albo Kuba i od razu do niego biegnie. Poza tym 酥i na Twoim 堯磬u.
Maja: Ooo...
Ja: Jaka smutna jeste?
Maja: Nie zm璚zona, bo wr鏂ili鄉y w豉郾ie z wycieczki rowerowej.
Ja: Fajnie, 瞠 macie te rowery. A jak tam jazdy konne?
Maja: Rano super, bo galopowa豉m, ale po po逝dniu nie je寮zi豉m, bo mi Wakat nadepn掖 na nog, na ten du篡 palec co mam zastrza i lecia豉 mi krew.
Ja: O matko, zn闚 Ci nadepn掖? Dlaczego on Ci tak depcze?
Maja: Dobrze, 瞠 nie Granat.
Ja: Mocno? P豉ka豉?
Maja: Nie p豉ka豉m, ale mocno. Bardzo mnie bola這.
Ja: A teraz?
Maja: Teraz nie boli.
Ja: My郵a豉m, ze ten zastrza Ci si ju zagoi.
Maja: Zagoi, ale Wakat mi go teraz pogorszy.
Ja: Przykro mi. A jak jeste zm璚zona to k豉d si spa.
Maja: Mo瞠 p鎩dziemy co ogl康a.
Ja: Tylko nie horrory!
Maja: Dobra.

Dzie 7

17:15 (fragment 15-minutowej rozmowy)
Maja: Mamusiu, czy przywieziesz mi serek topiony?
Ja: Serek topiony? A po co?
Maja(p豉cze): Bo ja bardzo lubi serek topiony...
Ja: P豉czesz?
Maja (p豉cze): Przywieziesz? Przyjedziesz?
Ja: Nie, nie przywioz, bo nie przyjad.
Maja(p豉cze): Dlaczego?
Ja: Bo nie mam jak. Tata pracuje, nie mam samochodu, a inaczej si tam nie da przyjecha.
Maja(p豉cze): Ale dlaczego nie przyjedziesz? Do wszystkich kto przyjecha tylko nie do mnie.
Ja: Myszko, nie p豉cz. Tak mi przykro, 瞠 Ci smutno. Przecie m闚i豉m Ci, 瞠 nie przyjedziemy.
Maja(p豉cze): Ale dlaczego?
Ja: Kuba by dwa razy na obozie i te go nie odwiedzali鄉y. W zesz造m roku przyjechali鄉y do Ciebie, bo to by wyj徠kowy dzie, mia豉 urodziny. Ale w tym nie przyjedziemy.
Maja(p豉cze): Dlaczego?
Ja: Nie p豉cz, prosz. Ci wszyscy rodzice zaraz wyjad i Tw鎩 smutek minie. Musisz jako przetrwa ten dzie.
Maja(p豉cze): A jutro przyjedziesz?
Ja: Nie c鏎eczko. Jutro jad do babci do szpitala. Ona jest tam ca趾iem sama, dziadek wyjecha, nie ma kto jej odwiedzi, jest bardzo smutna. Ty masz przynajmniej kole瘸nki, a babcia jest sama i jest jej tam naprawd ci篹ko. Mo瞠 zadzwo do niej, razem si jako pocieszycie w tym smutku?
Maja(p豉cze): Nie chc dzwoni do babci jak jestem smutna i zap豉kana.
Ja: Ok, rozumiem.
Maja(p豉cze): Nie ma mnie kto przytuli.
Ja: O, Kochanie... Przytul si do cioci Kasi, jak jeszcze jest. Ona umie przytula. A jak wr鏂isz do domu b璠 Ci tuli豉 ca造 dzie! No, we si w gar嗆. Bardzo Ci kocham i te t瘰kni. Ale pomy郵, 瞠 to jeszcze tylko 5 dni, potem wr鏂isz, zaraz b璠zie sierpie, potem wrzesie i zn闚 szko豉. Ten czas tak szybko leci, korzystaj, ciesz si chwil. Zapomnisz, 瞠 p豉ka豉 i b璠ziesz pami皻a豉 tylko fajne chwile z obozu. Zadzwonisz wieczorem, jak b璠ziesz w lepszej formie?
Maja(chlipie): Aha.

20:25
Maja: Cze嗆 Mamo.
Ja: Cze嗆 Kochanie! Lepiej?
Maja: Tak.
Ja: Wiesz, rozmawia豉m z cioci Kasi, jak od Was wr鏂i豉 i powiedzia豉 mi, 瞠 pi瘯nie je寮zisz! Widzia豉 i jest pod wra瞠niem. Jeszcze mi m闚i豉, 瞠 Zosia spad豉 z konia.
Maja: Tak, ale nic jej si nie sta這.
Ja: I jeszcze, 瞠 macie straszny ba豉gan w pokoju, jaka sterta rzeczy le篡 na 鈔odku, macie mokre i 鄉ierdz帷e r璚zniki...
Maja: Ju posprz徠a造鄉y. A wiesz co si dzisiaj sta這? Bieg豉m sobie i mi si klapek urwa i si przewr鏂i豉m i rozwali豉m sobie kolano. I jak sz豉m do pokoju przemy to sobie, to si potkn窸am na schodach i rozwali豉m sobie jeszcze bardziej. A jak przysz豉m do pokoju i odkr璚i豉m kran, 瞠by sobie t ran umy, to si okaza這, 瞠 nie ma wody. I musia豉m sobie przemy wod mineraln.
Ja: Ale wszystko w porz康ku?
Maja: Tak, ale troch mnie boli i mam strupek.
Ja: Tata w豉郾ie wr鏂i z pracy. Chcesz pogada? Daj Ci go.
Maja: Cze嗆 Tato.
Piotr: Cze嗆 Skarbie.
Maja: Masz wolne w poniedzia貫k?
Piotr: Tak.
Maja: A przyjedziecie...?

 
1 , 2 , 3 , 4