W ka盥ym dziecku drzemie filozof. I poeta. I czarodziej... Ten blog b璠zie o moich Ma造ch Czarodziejach S堯w - Kubie i Mai. Ich aforyzmy, gramatyczne potworki, neologizmy i z這te my郵i. Wszystko, co narodzi si w ich g這wach, co ubior w s這wa, a co ja zdo豉m us造sze i zapami皻a.
wtorek, 08 stycznia 2019

Maja przywioz豉 sobie z Hiszpanii mas這 orzechowe. Kuba zjad na raz p馧 s這ika.
Maja: Ej, Kuba, przecie Ty nie lubisz mas豉 orzechowego! Nigdy nie jad貫!
Kuba: No popatrz! Nowy Rok - Nowy ja!

pi徠ek, 04 stycznia 2019

Pojechali鄉y na tydzie do Hiszpanii. Meldujemy si w hotelu.
Ja: Kuba, jak jest dzie dobry? Buenos dias?
Kuba: Tak, Buenos dias.
Ja: A dobry wiecz鏎?
Kuba: Buenos noches.
Ja: A do widzenia?
Maja: Ja wiem! Buenos Aires!

***

Kuba nas na軼iemnia, 瞠 w Hiszpanii mo積a legalnie pi wino od 16 lat. W hotelowej recepcji pan wyja郾i, 瞠 od 18.
Ja: Kuba, spoko! Nie by豉bym Twoja mam, gdybym Ci nie pozwoli豉 napi si do kolacji wina w Hiszpanii!
Maja: Kuba, s造sza貫? Mama w豉郾ie powiedzia豉, 瞠 nie jest Twoj Mam!

***

Wypo篡czyli鄉y samoch鏚, po 郾iadaniu mamy jecha do Granady. Piotr ustawi tras na telefonie. Idziemy na 郾iadanie, z jego kieszeni s造cha:
GPS: Skr耩 w prawo.
Maja: Tato, potrzebujesz gps-a, 瞠by trafi na 郾iadanie?

***

Nast瘼nego dni wybieramy si na wycieczk do Gibraltaru.
Maja: To jutro ten Ekwador?

***

Ja: Kupi貫 jakie pami徠ki na targu w Maladze?
Kuba: Tak, 20 ostrych papryczek na prezent dla kolegi.

***

M鎩 Tato nam si gdzie zagubi na lotnisku. Dzwonimy do niego.
Dziadek: Czekam na przy takiej kawiarni Sztrasburg Cafe.
Piotr: Sztrasburg? Na pewno?
Dziadek: Tak. Stra-sburg-ca-fe. W stron bramek po prawej stronie.
Wychodzimy, skr璚amy w prawo a tam: Starbucks cafe.

czwartek, 03 stycznia 2019

Siedzimy przy stole, ja i Piotr prowadzimy z Maj trudn rozmow na temat jej ocen i podej軼ia do nauki. Piotr m闚i, i m闚i, a Maja ca造 czas milczy.
Piotr: Mo瞠 si odezwiesz i co w ko鎍u powiesz?
Maja: Nie b璠 Ci przerywa twojego monologu.